Okręt dnia – TIRPITZ

barula

Pływający batyskaf bojowy. Monotematyczny wojownik autostrad uwielbiający historię, a w szczególności mongołów. W wolnych chwilach łażący po lasach romantyk z nożem i składaną piłą. Majtek okrętowy szukający dziury w całym, a w szczególności WoWsie.

3 komentarze

  1. michu1899 napisał(a):

    Jak dla mnie to na chwilę obecną max 2/10. Jego działa można porównać do tych z krążowników 6-7 tieru z celnością tierów 3-4. Do tego dostaje buły od każdego okrętu i dowolnie ustawiony. Dla przykładu: rzuciło mnie na 10-tki. Doszło do starcia z des moinem, który o dziwo stał pełną burtą. No idealnie do zatopienia na salwę. Podpływam na 11km i strzelam. 1 pocisk trafia za 1160… Des moines rusza i zaczyna do mnie strzelać dalej płynąc burtą. Zanim przeładowałem dostałem grając pod kątem 25k dmg. Strzelam drugi raz. Teraz z 9km. Trafiają 2 pociski za 0. Próbuję się wycofać bo nie widzę szans na dalszą grę. Zanim się obróciłem zostało mi 1k HP bo dostawałem salwy po 7-12k. Moim zdaniem Tirpitz na chwilę obecną jest dobry na 6-stki, średni na 7 i 8 a o walce z resztą okrętów na więcej niż 8km można zapomnieć.

  2. LazyPower napisał(a):

    Zgadzam się. Grałem Tirpitzem, dostałem 2 pożary, ugasiłem je. I za chwilę 2 krążowniki, pancernik i niszczyciel założyli mi 4 pożary. MM ssie, zgadzam się. Grałem wczoraj Tirpitzem, w 1 bitwie w przeciwnym teamie był Yamato i Missouri.

  3. Kriss napisał(a):

    Najgorsze jest to że gra się nim praktycznie ciągle na 9-10tki.
    Np. North Carolina częściej wypada na topce niż Tirpitz, przypadek?
    Legendarną odporność Tirpitza mnożna włożyć między bajki, w nadbudówki od przodu potrafi zebrać za 12 tysi, jak większość niemiaszków. Poza tym prawie wszyscy walą w niego HE i szybko płonie.
    Słabe działa jak na swój tier a co dopiero na 9-10.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.