Zatopienie Tirpitza – historia prawdziwa

Bestia. Samotna Królowa Północy. Pływająca forteca zbudowana, by zdominować morza. Zatopienie Tirpitza było efektem licznych działań wymagających odwagi, umiejętności i czasu. Poniższa historia została opowiedziana przez Roberta Gehringera i Antonio Bonomiego w ich wieloczęściowej monografii „Pancernik Tirptiz. Część 1: Narodziny bestii”. Mieliśmy okazję zaglądać autorom przez ramię i z radością przedstawiamy Wam pierwsze fragmenty książki, wraz z rzadkimi fotografiami dokumentującymi „Bestię” w jej historycznej chwale.

Wodowanie Tirpitza w Wilhelmshaven, 1 kwietnia 1939 r.

Tirpitz był największym pancernikiem Kriegsmarine podczas II wojny światowej. Siostrzany okręt Bismarckanosił imię admirała z czasów I wojny światowej, Alfreda von Tirpitza. Jednostka została ukończona przez Kriegsmarine Werft Wilhelmshaven w Niemczech i zwodowana 1 kwietnia 1939 r.

Tirpitz podczas testów morskich na Bałtyku w czerwcu 1941 r.

W styczniu 1942 r. Tirpitz wyruszył z Niemiec do Norwegii, gdzie miał prowadzić ataki na alianckie konwoje transportujące ładunki do ZSRR. Norwescy marynarze nazywali go „Samotną Królową Północy”, ponieważ samotnie stwarzał stałe zagrożenie dla alianckich konwojów na Morzu Barentsa.

Czy naprawdę potrzeba opisywać Tirpitza jako „Admirała von Tirpitza” w każdej wiadomości? Z pewnością „Tirpitz” wystarczy dla „Bestii”!

Komentarz sfrustrowanego Winstona Churchilla z 25 stycznia 1942 r.

Tirpitz w drodze do Norwegii w styczniu 1942 r.

Dla Churchilla nie było nic ważniejszego, niż zatopienie Tirpitza. Wymagał codziennych raportów o jego położeniu, dostarczanych przez Kierownictwo Operacji Specjalnych (Special Operations Executive, SOE), które polegało w tym względzie na informacjach zbieranych przez tajnych norweskich agentów. Podczas swojego pobytu w Norwegii okręt był stale nękany atakami bombowców RAF-u oraz miniaturowych okrętów podwodnych. Ostatecznie Tirpitz został zatopiony przez siły RAF-u 12 listopada 1944 r. niedaleko norweskiego miasta Tromsø.

Tirpitz na kotwicy w Feattenfjord (Trondheim, Norwegia) w lutym 1942 r.

Wędrówki Samotnej Królowej

Zniszczenie Tirpitza zostało poprzedzone wieloma operacjami i latami przygotowań, na które składały się brutalne ataki z powietrza i spod wody, a także bardziej przemyślnymi próbami zatopienia okrętu za pomocą najbardziej zaawansowanej technologii wojskowej. Starania te trwały prawie do końca wojny i w tym czasie Tirpitz był solą w oku każdego alianckiego kapitana w regionie.

Jak to możliwe, że Japończycy dali radę zatopić Prince of Wales i Repulse, a my wciąż nie ustrzeliliśmy Tirpitza!

Okrzyk niedowierzania Winstona Churchilla w rozmowie z Pierwszym Morskim Lordem Dudleyem Poundem po nieudanej próbie ataku torpedowego na Tirpitza podjętej przez eskadry lotnicze HMS Victorious 9 marca 1942 r.

Tirpitz manewruje, by uniknąć torped RNAF Albacore, 9 marca 1942 r.

W ramach operacji Sportpalast, pierwszego polowania na arktyczne konwoje, flota prowadzona przez Tirpitzazatopiła tylko jeden frachtowiec. Wystarczyło to jednak, by przekonać aliantów, że „Samotną Królową Północy” należy zatopić, ponieważ stwarza zagrożenie dla alianckich transportów w tym obszarze. Niestety dowództwo alianckie miało się przekonać, że nie był to ostatni raz, gdy takie zagrożenie powstało.

Strach przed gigantem

Tirpitz działał także jako „flota w gotowości” (ang. fleet in being), co oznaczało, że nie musiał opuszczać portu, aby powodować straty wśród sił alianckich w rejonie. Sama jego obecność i gotowość do wyjścia w morze zmuszała brytyjską marynarkę do pozostawienia znacznych sił w okolicy celem opanowania pancernika, który z tego powodu był przyczyną stałych niedogodności dla alianckiego dowództwa.

Tirpitz na kotwicy w Faettenfjord w maju 1942 r.

Podczas operacji Rösselsprung, rozpoczętej przez Kriegsmarine celem przechwytywania i niszczenia konwojów, siły aliantów straciły 24 z 35 statków handlowych z powodu obawy przez możliwymi atakami Tirpitza. Okrętom chroniącym konwój rozkazywano oddalać się od potencjalnego zagrożenia, co powodowało, że frachtowce skazane były na ataki niemieckich okrętów podwodnych i samolotów.

Tirpitz, Admiral Hipper i Admiral Sheer w eskorcie niszczycieli opuszczają Altafjord, by zaatakować aliancki konwój PQ17 podczas operacji Rösselsprung.

W tym samym czasie dowództwo Kriegsmarine wydało „Bestii” rozkaz powrotu do portu w norweskim Altafjorden, odwołując planowany wcześniej atak na brytyjski lotniskowiec HMS VictoriousTirpitz, bez oddania ani jednego strzału, osiągnął jeden z największych morskich sukcesów tej wojny.

Tirpitz powraca do Faettenfjord w październiku 1942 r.

Żywe torpedy przeciwko królowej

Jeśli Włosi mogą robić to nam, dlaczego nie możemy zrobić tego Tirpitzowi!

Winston Churchill do Dudleya Pounda po skutecznym ataku włoskich nurków, którym udało się zatopić dwa brytyjskie pancerniki HMS Valiant i HMS Queen Elizabeth, które „bezpiecznie” stały na kotwicy w porcie w Aleksandrii.

Atak został przeprowadzony przy użyciu tzw. „żywych torped”. Broń tak została opracowana przez Włochów i znana była pod nazwą „Maiale”. Brytyjczycy zaplanowali jej użycie przeciwko Tirpitzowi, który był remontowany i wyposażany w Faettenfjord niedaleko Trondheim w Norwegii.

Żywa torpeda Chariot, która miała zostać wykorzystana do ataku na stojącego na kotwicy Tirpitza.

Operacja Title miała na celu wyłączenie Tirpitza z działań bojowych. Miały do tego posłużyć torpedy sterowane przez ludzi (Brytyjczycy nazywali je Chariot), które do portu w Norwegii miała doholować norweska łódź rybacka Arthur. Torpedy miały pozostać przyczepione pod kadłubem do momentu znalezienia się blisko celu. Ze względu na złą pogodę torpedy urwały się jednak i przepadły na morzu.

Polowanie nabiera rozmachu

Po przerwie w Faettenfjord Tirpitz został zaangażowany w operację Zitronella (zwaną także Sizilien) wraz z pancernikiem Scharnhorst i dziewięcioma niszczycielami. Miała ona na celu zakłócenie alianckich działań na archipelagu Svalbard. Podczas natarcia na aliancką stację meteorologiczną Tirpitz po raz pierwszy (i ostatni) przeprowadził ostrzał ze swoich głównych dział, niszcząc umocnienia na wyspie oraz wspierając niemiecki desant.

Tirpitz na kotwicowisku Barbrudalen w Kåfjord, niewielkiej zatoce Altafjorden

Po kolejnych nieudanych próbach zatopienia Tirpitza i zneutralizowania ciągłego zagrożenia dla działań alianckich na Północy, Kierownictwo Operacji Specjalnych rozpoczęło operację Source. Tym razem wykorzystano nowy projekt – miniaturowe okręty podwodne X-Craft. W trakcie akcji, która przypominała filmy z Hollywood, operatorzy okrętów podwodnych mieli przedostać się niezauważeni do portu, w którym stacjonował Tirpitz. Po prześliźnięciu się pod sieciami przeciwtorpedowymi mieli przymocować miny do spodu kadłubów okrętów TirpitzScharnhorst i Lutzow.

Operacja Source – atak jednostek X-Craft na Tirpitza w Kåfjord. W prawym górnym rogu widoczny model okrętu X-Craft.

Tylko trzem z sześciu jednostek udało się dostać wystarczająco blisko, by rozpocząć misję. Pozostałe utracono na morzu lub w wyniku awarii. Zostały jednak dostrzeżone przez Niemców w porcie i ostatecznie zniszczone ostrzałem i bombami głębinowymi. Załogom udało się jednak rozmieścić ładunki! Tirpitzpoważnie ucierpiał – z powodu 18-metrowej dziury w bakburcie nabrał ponad 1400 ton wody, zbiornik paliwa został uszkodzony, dwa wodnosamoloty zostały oderwane z pokładu i zniszczone wskutek eksplozji, a wieża „Dora” wypadła z łożysk. Operacja ta była pierwszą udaną próbą uszkodzenia Tirpitza, po której aliancki wywiad rozpoczął planowanie kolejnej akcji, mającej wreszcie zakończyć się zatopieniem okrętu…

Koniec Królowej

W kwietniu 1944 r. Tirpitz został poważnie uszkodzony w trakcie przygotowań do testów morskich po remoncie, tym razem na skutek ataku lotniczego przeprowadzonego przez siły powietrzne brytyjskiej marynarki wojennej. Zniweczył on efekt sześciu miesięcy prac remontowych i naruszył już dość niskie morale załogi okrętu, która wciąż dochodziła do siebie po atakach jednostek X-Craft. Zarządzono ponowne naprawy pancernika, niezależnie od ich kosztu, chociaż niemieckie dowództwo wiedziało, że Tirpitz nie zostanie już użyty w akcjach na morzu.

Ostatecznym ciosem dla „Bestii” okazał się atak RAF-u przeprowadzony 12 listopada 1944 r., który przeszedł do historii jako operacja Catechism. Wczesnym rankiem flota 32 bombowców Lancaster wystartowała z Lossiemouth w północnej Szkocji i pod osłoną ciemności ruszyła w kierunku Tirpitza. „Samotna Królowa” odpoczywała w porcie niedaleko norweskiego miasta Tromsø. Stacjonujące na lotnisku Bardufoss samoloty Luftwaffe, które miały bronić okrętu, nie wystartowały z powodu słabej komunikacji. „Bestia” była sama.

Tirpitz na kotwicowisku niedaleko Tromsø w listopadzie 1944 r.

Tirpitz został trafiony co najmniej dwiema bombami Tallboy ważącymi ponad 5 ton każda. Doszło do dużej wewnętrznej eksplozji i tysiąctonowa wieża „C” została wyrzucona z barbety, a okręt wywrócił się do góry dnem. Pancernik obrócił się tak szybko, że członkowie załogi znajdujący się na niższych pokładach nie mieli szansy się wydostać. W wyniku tego podczas ataku zginęło 912 z 1700 osób załogi, w tym kapitan okrętu. Polowanie na Tirpitza wreszcie się skończyło.

Wrak został wydobyty i sprzedany na złom przez norweską firmę, która do dziś sprzedaje fragmenty okrętu zwanego kiedyś „Samotną Królową Północy” i „Bestią”.

Rozbiórka wraku Tirpitza

Mamy nadzieję, że podobał się Wam ten artykuł i jesteście tak jak my podekscytowani wizją tej legendarnej jednostki wpływającej do World of Warships. Wypatrujcie informacji o tym, jak wprowadzić ją do swojego portu! W międzyczasie możecie kupić i przeczytać wyczerpującą monografię autorstwa Roberta Gehringera i Antonio Bonomiego, która odkryje przed Wami bogactwo szczegółów dotyczących tego potężnego pancernika. Poniższy odnośnik ustawi Was na właściwym kursie.

Antonio Bonomi

Urodzony we Włoszech w 1960 r., zamieszkały w Vimercante. Badacz historii i specjalista w dziedzinie okrętów Kriegsmarine. Do jego zainteresowań należą kamuflaże okrętów wojennych i ewolucja techniczna, a szczególną uwagę poświęca historii pancerników Bismarck i Tirpitz. Bonomi znany jest jako autor najdokładniejszej obecnie rekonstrukcji bitwy w Cieśninie Duńskiej między okrętami Bismarck i HMS Hood, która została opublikowana przez Storia Militare w grudniu 2005 r.

Robert Gehringer

Urodzony w Niemczech w 1967 r., mieszka w Monachium. Jest kolekcjonerem fotografii i pisarzem skupiającym się na historii Kriegsmarine, szczególnie pancerników Bismarck i Tirpitz. Koordynuje obecnie publikacje książek o Tirpitzu i Bismarcku. Jest właścicielem największej kolekcji fotografii okrętów klasy Bismarck, liczącej prawie 5000 zdjęć, która zostanie prawie w całości opublikowana w tej serii książek.

 

Źródło: Portal WoWs


barula

Pływający batyskaf bojowy. Monotematyczny wojownik autostrad uwielbiający historię, a w szczególności mongołów. W wolnych chwilach łażący po lasach romantyk z nożem i składaną piłą. Majtek okrętowy szukający dziury w całym, a w szczególności WoWsie.

1 Response

  1. tankista4 napisał(a):

    W Kåfjord ma ten kamuflaż za 3000 dublonów dający +100% free expa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.