Typ 90: Mocny zawodnik wagi lekkiej

Typ 90 to japoński czołg podstawowy trzeciej generacji opracowany w latach 80. jako następca przestarzałych Typów 61 oraz 74.

Wraz z aktualizacją 1.79 japońscy gracze w końcu doczekają się prawdziwej bestii na najwyższej erze! 

W War Thunder Typ 90 stanie się topowym czołgiem VI Ery w japońskim drzewku rozwoju. Nareszcie pozwoli graczom tego kraju na zapoznanie się z walką na najwyższym poziomie. Skonstruowany początkowo jako przeciwnik T-72 oferował znakomitą siłę ognia. Posiada działo zbliżone do tego z Leoparda 2K, także gracze mogą oczekiwać świetnej balistyki. Doskonałe działo wraz z automatem ładującym i stabilizatorem to śmiertelne połączenie. Czołgiści będą zdolni do obierania celów zarówno na dużym dystansie, jak i na bliskim pędząc co sił w gąsienicach. Maszyna sprawdzi się w każdych warunkach.

By nawiązać walkę z konkurentami, Typ 90 nie tylko musi posiadać dobre działo, ale i opancerzenie. Na przodzie znajdziemy zarówno odporny kadłub jak i wieżę, lecz należy pamiętać, że obszar chroniony specjalnym pancerzem jest ograniczony, dlatego należy zawsze ustawiać się przodem do przeciwnika. Boki maszyny ochronią jedynie przed ogniem z działek automatycznych, czy odłamkami. Amunicja przechowywana jest na tyle wieży podobnie jak w M1 Abrams, z tego też powodu może przetrwać trafienie w skład amunicji. Jednakże pomimo mocnego pancerza jak i odrzucanych paneli w składzie amunicyjnym, nadal większe szanse na przetrwanie daje uniknięcie trafienia. Na dodatek tak jak w radzieckich czołgach z automatem ładującym, w czołgu zasiadają trzej czołgiści. Na szczęście kierowcy Typu 90 nie muszą się niczego obawiać, bowiem za ich plecami mruczy 1500 konny silnik. Przy wadze nieco ponad 50 ton daje to niesamowite osiągi, czołg rozpędza się do 70 km/h, a na wstecznym pojedzie aż 32 km/h! Dzięki temu przyszli dowódcy bez problemu odnajdą się w każdych warunkach na polu bitwy, błyskawicznie zmieniając pozycję. Na sam koniec warto wspomnieć o hydraulicznym zawieszeniu, które pomimo prostszej budowy niż w Typie 74, nadal pozwala na wykorzystanie ukształtowania terenu (zwiększając np. elewację działa).
Pomimo iż Typ 90 nigdy nie ujrzał prawdziwych bitew, gracze War Thunder będą mogli sprawdzić go własnoręcznie już w aktualizacji 1.79!
Do zobaczenia!

Lancetti

Gracz War Thunder od fazy beta - 2012 roku. Tester jednostek naziemnych i okrętów. Wiedzę zdobytą w grze, staram się przekazać w jak najlepszy sposób początkującym oraz weteranom.

3 komentarze

  1. Totamtomik napisał(a):

    Robię Abramsa M1 nie mam na Japończyków czasu ani chęci. Japońskie samoloty są super ale czołgów jest za mało. Dlatego jedynym czołgiem lekkim którym gram jest Ru251 Super, polecam nie wiem ile mnie kosztował ale wiem że za 44.55.04 euro macie udział w becie dla kutrów torpedowych polecam jest póki co tylko 35 os. brakuje nam graczy

    • zxc napisał(a):

      Chyba musiałbym zgłupieć, żeby płacić komuś za udział w becie ich gry (nieważne co „dostałbym w gratisie do tego”). Jeżeli tak bardzo im na tym zależy, żeby testować ich produkt to niech zaoferują inną możliwość zapisu do tej bety i jakieś nagrody za udział.

      • Lancetti napisał(a):

        Marynarka w tym momencie bardzo fajna. Poprawili optymalizację no i dodają nową zawartość. Czasowo może pojawi się opcja globalnych testów.

        Co do Abramsa, bardzo przyjemny pojazd. Po paru bitwach uruchamia się nam spory agresor. Mobilność + pancerz + działo = i mamy napastnika 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.