<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>recenzja Archives - rykoszet.info</title>
	<atom:link href="https://rykoszet.info/tag/recenzja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://rykoszet.info/tag/recenzja/</link>
	<description>World of Tanks blog</description>
	<lastBuildDate>Tue, 19 Jun 2018 12:36:04 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/05/cropped-fav2-150x150.png</url>
	<title>recenzja Archives - rykoszet.info</title>
	<link>https://rykoszet.info/tag/recenzja/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Profil maszyny: Type 90</title>
		<link>https://rykoszet.info/2018/06/19/profil-maszyny-type-90/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=profil-maszyny-type-90</link>
					<comments>https://rykoszet.info/2018/06/19/profil-maszyny-type-90/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Lancetti]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Jun 2018 11:15:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Profil maszyny]]></category>
		<category><![CDATA[War Thunder]]></category>
		<category><![CDATA[1.79]]></category>
		<category><![CDATA[aktualizacja]]></category>
		<category><![CDATA[czołgi]]></category>
		<category><![CDATA[ground forces]]></category>
		<category><![CDATA[lądowe]]></category>
		<category><![CDATA[leopard 2a4]]></category>
		<category><![CDATA[łatka]]></category>
		<category><![CDATA[mechanika]]></category>
		<category><![CDATA[pojazdy]]></category>
		<category><![CDATA[poradnik]]></category>
		<category><![CDATA[profil maszyny]]></category>
		<category><![CDATA[project X]]></category>
		<category><![CDATA[projekt]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[type 90]]></category>
		<category><![CDATA[war thunder]]></category>
		<category><![CDATA[warthunder]]></category>
		<category><![CDATA[wojska lądowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://rykoszet.info/?p=59879</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zarys historyczny &#8222;Abrams, a tak umiesz?. Nie umiesz&#8221; Type 90 podczas pokazu hydro-pneumatycznego zawieszenia. Opis Trzecia generacja Type 90 Kyū-maru (90 式 戦 車 Kyū-maru-shiki-sensha) została opracowana w celu dopasowania do najbardziej aktualnych czołgów&#46;&#46;&#46;</p>
<p>The post <a href="https://rykoszet.info/2018/06/19/profil-maszyny-type-90/">Profil maszyny: Type 90</a> appeared first on <a href="https://rykoszet.info">rykoszet.info</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<ul>
<li>
<h3>Zarys historyczny</h3>
</li>
</ul>
<h5 style="text-align: center;"><em><strong>&#8222;Abrams, a tak umiesz?. Nie umiesz&#8221;</strong></em></h5>
<p style="text-align: center;">Type 90 podczas pokazu hydro-pneumatycznego zawieszenia.</p>
<p><a href="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/JGSDF_type90_tank_braking_practice.jpg"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter wp-image-59883 size-full" src="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/JGSDF_type90_tank_braking_practice.jpg" alt="" width="699" height="376" srcset="https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/JGSDF_type90_tank_braking_practice.jpg 699w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/JGSDF_type90_tank_braking_practice-300x161.jpg 300w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/JGSDF_type90_tank_braking_practice-128x69.jpg 128w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/JGSDF_type90_tank_braking_practice-32x17.jpg 32w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/JGSDF_type90_tank_braking_practice-520x280.jpg 520w" sizes="(max-width: 699px) 100vw, 699px" /></a></p>
<ul>
<li>Opis</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;"><span class="tlid-translation translation"><span title="">Trzecia generacja<strong> Type 90 Kyū-maru (90 式 戦 車 Kyū-maru-shiki-sensha)</strong> została opracowana w celu dopasowania do najbardziej aktualnych czołgów głównych, a mianowicie amerykańskich M1 Abrams i niemieckiego Leoparda 2.</span> <span class="" title="">Wzmocniłoby to jednostki pancerne podczas wycofywania Type 61 i zmniejszyło liczbę operacyjnych Type 74.</span></span></p>
<p style="text-align: justify;">Proces projektowania Type 90 rozpoczął się zaraz po wprowadzonym wcześniej Type 74, z pierwszymi specyfikacjami sporządzonymi w 1980 roku. Wcześniej uważano, że radziecki T-72 był równy, jeśli nie lepszy niż &#8222;74&#8221; w niektórych obszarach. Mitsubishi Heavy Industries, kręgosłup konstrukcji japońskich czołgów, połączył siły z TRDI (Instytut Badań i Rozwoju Technologii Japońskiej Agencji Obrony), by zaprojektować TK-X MBT, który został później przetestowany w latach 1976-1977. Do procesu przystąpili inni podwykonawcy, w tym Japan Steel Works, Daikin Industries, Mitsubishi Electric, Fujitsu i NEC.<span class="tlid-translation translation"><span class="alt-edited">Kadłub (całkowicie spawany, japońska stal wysokiej jakości RHA) ma bardzo nachylony, prawie płaski &#8222;glacis&#8221;, podobnie jak jego rówieśnicy, dla przykładu, Abrams. Kierowca, umieszczony z przodu po lewej stronie, otrzymuje przesuwną klapę i trzy peryskopy z systemem ognia dzień/noc. Strzelec znajduje się tuż za nim w wieżyczce i ma własną jednoczęściową klapę i jednostkę wizyjną, z cyfrowym widokiem na IR o powiększeniu 10x i wyświetlaczem dalmierza. Dowódca znajduje się po prawej stronie, ma własną kopułę z blokami obserwacyjnymi oraz swój peryskopowy celownik z 3 × / 10 × (powiększenie tylko na dzień). </span></span></p>
<p style="text-align: justify;">Ogólna konstrukcja wieży przypomina Leoparda 2A1-A4 z modułowym zespołem płyty. Dokładny skład pancerza pozostaje nieznany, ale obejmuje struktury warstwowe z ceramiką i stalą, prawdopodobnie ze stopami stali i innymi kompozytami. Uszkodzone klocki można łatwo usunąć i wymienić na polu.Załoga ma pełną ochronę NBC (nuklearną, biologiczną, chemiczną), składającą się z układu zbiorczego z nadciśnieniem i przedziałem załogi oraz automatycznym wykrywaczem / gaśnicami w komorze silnika. Boki kadłuba są osłonięte bocznymi osłonami. Jedyną obcą częścią w czołgu jest niemiecki Rheinmetall 120 mm, który jest również współdzielony dla Leopard 2, M1A1 / A2 Abrams i koreańskiego K1A1. Umożliwia pełną kompatybilność standardowej amunicji NATO. Wielką nowością jest jednak zastosowanie mechanizmu zautomatyzowanego ładowania konstrukcji Mitsubishi. Pozwala na zmniejszenie rozmiaru wieży i załogi. Cała tylna część wieży jest zatem używana do przechowywania pocisków o średnicy 120 mm, z odrzucanymi panelami dla dodatkowego bezpieczeństwa w razie zagrożenia wybuchu amunicji. Szybkość ładowania jest różna. Może trwać nawet 2 sekundy (sic!) podczas ciągłego ognia , a pełny cykl ładowania i wystrzału dla jednego celu wynosi około 4-6 sekund dla dobrze wyszkolonej załogi. Japoński system przeciwpożarowy został zmodernizowany w latach &#8217;90.</p>
<ul>
<li>System Kierowania Ogniem (FCS)</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">Obecnie obejmuje dalmierz laserowy Itr/Aluminium-Garnet (zakres 300 &#8211; 5000 m) i 32-bitowy komputer balistyczny. Ulepszono również systemy obrazowania termicznego i wyświetlacze, a system FCS otrzymał system automatycznego śledzenia (aby śledzić ruchome lub stacjonarne cele przy prędkości, w dzień lub w nocy, przy słabej widoczności), ulepszoną stabilizację armaty. Obraz termowizyjnego śledzenia celu jest współdzielony i kontrolowany przez strzelca i dowódcę czołgów, ale nie ma potwierdzenia trybu &#8222;myśliwego-zabójcy&#8221;. (Wyjaśnienie &#8211; tryb &#8222;hunter-killer&#8221; jest to system celownika dowódcy, niezależnego do przyrządów namierzania celowniczego).</p>
<ul>
<li>Napęd</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">Typ 90 otrzymał jednostkę Mitsubishi 10ZG32WT, 10-cylindrowy, dwusuwowy silnik wysokoprężny o mocy 1500 kW (1120 kW mocy wyjściowej). Jest on połączony z automatyczną skrzynią biegów Mitsubishi MT1500 (4 biegi wsteczne, 2 biegi wsteczne). Rozwój nowego zespołu napędowego rozpoczął się w 1978 r i został ukończony w 1982 r. Zapewnia on przyspieszenie na dystansie 0-200 metrów w 20 sekund. Zawieszenie zachowuje te same zdolności co typ 74, ale jest nieco mniej skomplikowanym układem hybrydowym z jednostkami hydro pneumatycznymi tylko na przednich i tylnych parach kół jezdnych. Mogą być regulowane w locie przez kierowcę, aby przechylić czołg do przodu i do tyłu, lub w lewo i prawo. Pozostałe koła są na standardowych drążkach skrętnych. Z wyjątkiem niemieckiego działa, czołg jest projektowany i produkowany lokalnie, bez większych udziałów firm trzecich, aby zminimalizować koszta produkcji. Aktualizacje zostały opóźnione ze względu na ograniczenia budżetowe, a wszystkie priorytety PR zostały przyznane nowemu MBT, Typ 10. Dziś Typ 90 jest przypisany do Brygady Szkolnej JGSDF Fuji i 7 Dywizji Pancernej na Hokkaido, aby wykorzystać charakter terenu i przestrzeni. Typ 10 jest o wiele lepiej przemyślany do działania w środowisku miejskim i dlatego zajął jego miejsce w tych jednostkach. Typ 90 uczestniczył corocznie w dużych (czasami połączonych, połączonych i zagranicznych) ćwiczeniach szkoleniowych, na przykład w Centrum Szkoleniowym Yakima w stanie Waszyngton.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;">Jako ciekawostkę można dodać że Type 90 uczestniczył w trakcie testów systemu C4I dla domyślnego następcy, Type 10, jednakże pojazd okazał się zbyt ciasny dla tego typu rozwiązania.</p>
<p style="text-align: center;"><strong>&#8222;Command, Control, Communication, Computer &amp; Intelligence&#8221;</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Czołg dowódcy (<strong>2</strong>) dostrzegł wroga (<strong>1</strong>).  Informacje zostają przekazane (<strong>3</strong>) do pozostałych jednostek (<strong>4</strong>) w celu wymiany koordynatów. Po potwierdzeniu i identyfikacji obiektu, następuje precyzyjnie trafienie (<strong>5</strong>).</p>
<p style="text-align: justify;">(Czyli takie jakby oznaczanie celu w grze, nieco spłycone, ale jednak jest)</p>
<p><a href="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/Screen-Shot-2017-02-10-at-19.37.46-640x337.png"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-60075" src="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/Screen-Shot-2017-02-10-at-19.37.46-640x337.png" alt="" width="640" height="337" srcset="https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/Screen-Shot-2017-02-10-at-19.37.46-640x337.png 640w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/Screen-Shot-2017-02-10-at-19.37.46-640x337-300x158.png 300w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/Screen-Shot-2017-02-10-at-19.37.46-640x337-128x67.png 128w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/Screen-Shot-2017-02-10-at-19.37.46-640x337-32x17.png 32w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/Screen-Shot-2017-02-10-at-19.37.46-640x337-520x274.png 520w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a></p>
<p style="text-align: center;">Wygląd <strong>C4I </strong>w Typie 10.</p>
<p><a href="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/m5K7fTB.png"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-60076" src="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/m5K7fTB.png" alt="" width="478" height="170" srcset="https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/m5K7fTB.png 478w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/m5K7fTB-300x107.png 300w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/m5K7fTB-128x46.png 128w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/m5K7fTB-32x11.png 32w" sizes="(max-width: 478px) 100vw, 478px" /></a></p>
<ul>
<li>
<h3>W grze</h3>
</li>
</ul>
<p><a href="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/image.png.694a50a17ce25ff34b0f9f22188698a5.png"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-60208 size-large" src="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/image.png.694a50a17ce25ff34b0f9f22188698a5-1024x576.png" alt="" width="1024" height="576" srcset="https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/image.png.694a50a17ce25ff34b0f9f22188698a5-1024x576.png 1024w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/image.png.694a50a17ce25ff34b0f9f22188698a5-300x169.png 300w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/image.png.694a50a17ce25ff34b0f9f22188698a5-768x432.png 768w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/image.png.694a50a17ce25ff34b0f9f22188698a5-128x72.png 128w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/image.png.694a50a17ce25ff34b0f9f22188698a5-32x18.png 32w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/image.png.694a50a17ce25ff34b0f9f22188698a5-520x293.png 520w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/image.png.694a50a17ce25ff34b0f9f22188698a5.png 1280w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Czołg bardzo świeży, wprowadzony w aktualizacji 1.79 o nazwie <span class="hiddenGrammarError" style="cursor: pointer; background-color: #fee481 !important; color: #000000; font-family: 'Source Sans Pro', sans-serif; font-size: 16px; font-style: normal; font-variant-ligatures: normal; font-variant-caps: normal; font-weight: 400; letter-spacing: normal; orphans: 2; text-align: start; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px; -webkit-text-stroke-width: 0px; text-decoration-style: initial; text-decoration-color: initial;">&#8222;</span>Projekt X&#8221;.</p>
<p style="text-align: justify;">Aktualnie zwieńczenie japońskich czołgów, które wcześniej zatrzymywały się na Type 74. Musiał on mierzyć się z Abramsami oraz Leopardami 2K. W tym momencie walka jest wyrównana z powodu zmian, jakie zaszły w systemie dobierania graczy (w przypadku braku ludzi na wyższej erze następuje wymieszanie nacji np. USA x UK x ZSRR kontra ZSRR x Niemcy x Francja) oraz w samym przetasowaniu topowych czołgów.</p>
<p style="text-align: justify;">Badanie pojazdu następuje po jego poprzedniku, Type 74, który to znajduje się na B.R 8.7. Sama „90” kosztuje 390.000 punktów badań oraz 1.010.000 Srebrnych Lwów. Przeszkolenie załogi kosztuje 300.000 SL a ulepszenie jej za kredyty to wydatek miliona srebrnych lwów. Dobre opancerzenie, doskonała mobilność, świetne pociski APDS-FS, które aktualnie posiadają największa możliwą wartość penetracji (530¹ mm na 500 metrów) oraz pociski HEAT-FS (650¹ mm penetracji na każdej odległości) to jedne z jego zalet.</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Moment coś sprawdzę.. tak. 19.06.2018, Abrams dalej tak nie potrafi ¯\_(ツ)_/¯</strong><a href="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/shot2018.06.0313.17.40.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-60211 size-large" src="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/shot2018.06.0313.17.40-1024x576.jpg" alt="" width="1024" height="576" srcset="https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/shot2018.06.0313.17.40-1024x576.jpg 1024w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/shot2018.06.0313.17.40-300x169.jpg 300w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/shot2018.06.0313.17.40-768x432.jpg 768w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/shot2018.06.0313.17.40-128x72.jpg 128w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/shot2018.06.0313.17.40-32x18.jpg 32w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/shot2018.06.0313.17.40-520x293.jpg 520w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/shot2018.06.0313.17.40.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">W pakiecie dostajemy zawieszenie hydro pneumatyczne, które zwiększa nasze możliwości wychyłu działa z bazowych &#8211; 7 stopni do około -12 stopni, oczywiście po wcześniejszym skonfigurowaniu klawiszy w opcjach sterowania pojazdami naziemnymi. W dużej mierze z własnych obserwacji czołg ten jest stylem gry nie odbiega od definicji „peak-a-boo&#8221;. Możemy oczywiście z powodzeniem przystąpić do ataku, bo jak wiadomo „najlepszą obroną jest atak” jednakże z powodu na dwa, dość dobrze widoczne weakspoty, co lepsi gracze nie będą mieli problemu ze zniszczeniem nas. Nie zalecam prób kątowania swojego czołgu w stosunku do wroga z powodu specyfikacji amunicji na tym poziomie. Z magicznych przyczyn (It&#8217;s just works &#8211; dop. Todd Howard) często gęsto możecie łapać strzały w przednie koła napędowe, nawet po lekkim skosie. Działa to rzecz jasna w drugą stronę. Obszar między kadłubem a wieżą nie jest niczym osłonięty prócz paru milimetrów stali walcowanej. Taki sam problem występuje w przypadku wanny pojazdu, która bardzo często łapie pociski w dolną, przednią płytę. Patrząc na wprost, po lewej stronie znajduje się zbiornik paliwa, który nie jest osłonięty pancerzem kompozytowym. Trafienie w ten obszar powoduje wysoce efektowne uruchomienie trybu „żywa pochodnia”, chociaż miejsce to działa też jako mokry magazyn amunicji, który jest skuteczny podczas pożarów. Pocisk kinetyczny posłany w to miejsce z automatu robi z nas grillowane warzywo. Sama amunicja jednak z tyłu wieży jest osłonięta system, który tak łatwo jej wysadzić nie da. Na uwagę zasługuję również mechanizm auto ładujący, który pozwala nam na oddawanie strzałów co pięć sekund. Minusem takiego rozwiązania jest liczba trzech załogantów. Dla przykładu Leopard 2A4 posiada ich 4. Po otrzymaniu trafienia w 2/3 przypadków nasz czołg zostaje wyłączony z rozgrywki z powodu eliminacji załogi. Zostaje nam zazwyczaj tylko kierowca lub udaje nam się przeżyć, tyle że kierowca już taki świeży nie jest.</p>
<p style="text-align: justify;">Na wieży przewozimy 18 pocisków jako magazyn pierwszego ładowania, reszta amunicji znajduje się w mokrym magazynie w zbiorniku paliwa oraz 4 pociski umieszczone są pod „ręką” celowniczego. Wystrzelanie wszystkich pocisków pierwszego „sortu” zmusza nas do doładowania amunicji z kadłuba w tempie jeden pocisk na 20 sekund, tak więc nie zalecam strzelać w każdą stronę, bo czas też jest cenny. Warto nadmienić spore problemy podczas używania trybu snajperskiego. W przypadku używania zawieszenia hydro pneumatycznego celownik drga, co jest wybitnie upierdliwe przy celowaniu. Ten problem oraz nieścisłości związane z pancerzem mogą być, chociaż nie muszą, naprawione w jednej z bliższych łatek. Tak samo obecny sposób dobierania drużyn jest problematyczny. Testując pojazd, cały czas byłem rzucany w drużynach amerykańsko-japońskich. W takim przypadku, podczas szału czołgów XM-01 na V erze, w dobie gdzie każdy, bez względu na umiejętności może taki pojazd nabyć za prawdziwą gotówkę, jazda staje się mordęgą. Nie zrozumcie mnie źle. Zdarzają się drużyny wybitnie doskonałe w takim zestawieniu, jak podałem wyżej. Jednak sami wiecie.</p>
<p style="text-align: justify;">Osobiste win ratio na poziomie 25% podczas jednego dnia było przerażające. Remedium jest połączenie sił z ekipą Niemiecką. W taki wypadku Type 90 x Leopard 2A4 potrafią wygrywać wszystko i sama gra pojazdem była wybitnie przyjemna. Wcześniej nie dawało rady. Oczywiście, &#8221; just sayin&#8217; &#8222;.</p>
<p><strong>Reasumując:</strong></p>
<p><strong>Na +</strong></p>
<ul>
<li>pociski JM33</li>
<li>zawieszenie hydro pneumatyczne przydatne podczas wychylania zza górki</li>
<li>dobre opancerzenie wieży</li>
<li>znakomita mobilność</li>
<li>&#8222;autoloader&#8221;</li>
<li>zabezpieczenie załogi przez pożarem/eksplozji amunicji</li>
</ul>
<p><strong>Na &#8211;</strong></p>
<ul>
<li>duże odstępy między pancerzem kompozytowym</li>
<li>pociski JM33 dopiero na 4 belce badań modyfikacji</li>
<li>celownik przy używaniu zawieszenia &#8222;hydro&#8221; lubi sobie skakać</li>
<li>-7* opuszczania działa</li>
<li>&#8222;drewniane&#8221; czołgi w linii badań. Type 87 musi walczyć z M1/2A4 które są dla niego zabójcze</li>
</ul>
<p style="text-align: center;"><strong>Poniżej zestawiłem informacje dodatkowe o czołgu w formie tabelki. Jest ich dużo a nie chciałem by artykuł wyglądał jak ciągnący się tasiemiec. Dzięki wielkie i do następnego razu!</strong></p>
<div class="su-tabs su-tabs-style-default su-tabs-mobile-stack" data-active="1" data-scroll-offset="0" data-anchor-in-url="no"><div class="su-tabs-nav"><span class="" data-url="" data-target="blank" tabindex="0" role="button"><strong>Co badać pierwsze</strong>?</span><span class="" data-url="" data-target="blank" tabindex="0" role="button"><strong>Słabe punktu czołgu</strong></span><span class="" data-url="" data-target="blank" tabindex="0" role="button"><strong>Umieszczenie pancerza kompozytowego oraz komponentów</strong></span><span class="" data-url="" data-target="blank" tabindex="0" role="button"><strong>System przeciwdziałania eksplozji amunicji</strong></span></div><div class="su-tabs-panes"><div class="su-tabs-pane su-u-clearfix su-u-trim" data-title="&lt;strong&gt;Co badać pierwsze&lt;/strong&gt;?">
<ol>
<li><strong>Zestaw naprawczy</strong> &#8211; jakoś naprawić się musimy,</li>
<li><strong>Napęd wieży</strong> &#8211; szybszy obrót zawsze się przydaje,</li>
<li><strong>Gaśnica</strong> &#8211; tak, na wszelki wypadek,</li>
<li><strong>Kalibracja działa</strong> &#8211; czasami 120 mm lubi sobie rozrzucić pociski wszędzie byle nie w cel,</li>
<li><strong>Elewacja działa</strong> &#8211; celniejsze znaczy lepsze,</li>
<li><strong>Granat dymny/załoga</strong> &#8211; granaty przydają się podczas &#8222;taktycznego&#8221; wycofania się. Uzupełnienie też jest ważne z względu na ochronę załogi oraz fakt że często zostaje nam właśnie dwóch z trzech towarzyszy broni,</li>
<li><strong>JM33</strong> &#8211; 540 mm penetracji z pewnością wyperswaduje wrogą ich miejsce w szeregu,</li>
<li><strong>Silnik/przekładnia</strong> &#8211; mobilność rzecz święta,</li>
<li><strong>Reszta modułów</strong></li>
</ol>
<p><a href="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/Bez-tytułu-1.png"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-60216 size-full" src="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/Bez-tytułu-1.png" alt="" width="859" height="496" srcset="https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/Bez-tytułu-1.png 859w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/Bez-tytułu-1-300x173.png 300w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/Bez-tytułu-1-768x443.png 768w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/Bez-tytułu-1-128x74.png 128w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/Bez-tytułu-1-32x18.png 32w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/Bez-tytułu-1-520x300.png 520w" sizes="auto, (max-width: 859px) 100vw, 859px" /></a></p>
</div>
<div class="su-tabs-pane su-u-clearfix su-u-trim" data-title="&lt;strong&gt;Słabe punktu czołgu&lt;/strong&gt;">
<p><a href="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/123.png"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-60217 size-large" src="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/123-1024x515.png" alt="" width="1024" height="515" srcset="https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/123-1024x515.png 1024w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/123-300x151.png 300w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/123-768x386.png 768w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/123-128x64.png 128w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/123-32x16.png 32w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/123-520x261.png 520w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/123.png 1416w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></a></p>
<p><strong>Czerwony obszar</strong> &#8211; penetracja bardzo możliwa. Za tą strefą nie znajduję się pancerz kompozytowy więc nawet III era jest może nam zagrozić, w szczególności w obszarze pierścienia wieży</p>
<p><strong>Pomarańczowy obszar</strong> &#8211; do penetracji potrzeba 250 mm penetracji pociskiem kinetycznym. Czasami może wejść, czasami może wejść nawet bardzo.</p>
</div>
<div class="su-tabs-pane su-u-clearfix su-u-trim" data-title="&lt;strong&gt;Umieszczenie pancerza kompozytowego oraz komponentów&lt;/strong&gt;">
<p><a href="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/War-Thunder-Screenshot-2018.06.18-22.39.55.15.png"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-60260 size-large" src="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/War-Thunder-Screenshot-2018.06.18-22.39.55.15-1024x576.png" alt="" width="1024" height="576" srcset="https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/War-Thunder-Screenshot-2018.06.18-22.39.55.15-1024x576.png 1024w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/War-Thunder-Screenshot-2018.06.18-22.39.55.15-300x169.png 300w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/War-Thunder-Screenshot-2018.06.18-22.39.55.15-768x432.png 768w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/War-Thunder-Screenshot-2018.06.18-22.39.55.15-128x72.png 128w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/War-Thunder-Screenshot-2018.06.18-22.39.55.15-32x18.png 32w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/War-Thunder-Screenshot-2018.06.18-22.39.55.15-520x293.png 520w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/War-Thunder-Screenshot-2018.06.18-22.39.55.15.png 1920w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></a></p>
<ol>
<li><strong>Kompozyt &#8211; jarzmo działa</strong>
<ul>
<li>pierwsza warstwa &#8211; RHA² 35 mm</li>
<li>druga warstwa &#8211;  <strong>pancerz NERA 250 mm</strong></li>
<li>trzecia warstwa -RHA 45 mm</li>
</ul>
</li>
<li><strong>Kompozyt &#8211; boki przodu wieży</strong>
<ul>
<li>pierwsza warstwa &#8211; RHA 35 mm</li>
<li>druga warstwa &#8211; <strong>pancerz NERA 585 mm</strong></li>
<li>trzecia warstwa &#8211; RHA 45 mm</li>
</ul>
</li>
<li><strong>Kompozyt &#8211; bok wieży</strong>
<ul>
<li> RHA 80 mm</li>
</ul>
</li>
<li><strong>Pancerz warstwowy </strong> &#8211; &#8222;spaced armour&#8221; &#8211; ochrona magazynu amunicji
<ul>
<li>pierwsza warstwa &#8211; RHA 15 mm</li>
<li>druga warstwa &#8211; powietrze 80mm</li>
<li>trzecia warstwa &#8211; RHA 45mm</li>
</ul>
</li>
<li><strong>Kompozyt &#8211; dolna przednia płyta </strong>
<ul>
<li>pierwsza warstwa &#8211; RHA 40mm</li>
<li>druga warstwa &#8211; <strong>pancerz NERA 200 mm</strong></li>
<li>trzecia warstwa &#8211; RHA 45mm</li>
</ul>
</li>
<li><strong>Kompozyt &#8211; górna przednia płyta</strong>
<ul>
<li>pierwsza warstwa &#8211; RHA 40mm</li>
<li>druga warstwa &#8211; <strong>pancerz NERA 600 mm</strong></li>
<li>trzecia warstwa &#8211; RHA 45mm</li>
</ul>
</li>
<li><strong>Mokry zbiornik paliwa</strong> &#8211; amunicja składowana jest w zbiorniku paliwa które dzięki specjalnej mieszance, jest mniej podatne na wybuch</li>
<li><strong>Płyta oddzielająca załogę od silnika</strong> &#8211; w razie pożaru, zwiększa przeżywalność załogi.</li>
</ol>
</div>
<div class="su-tabs-pane su-u-clearfix su-u-trim" data-title="&lt;strong&gt;System przeciwdziałania eksplozji amunicji&lt;/strong&gt;">
<h4>Amunicja która jest wykorzystywana jako pierwsza składowana jest w wieży. W razie naruszenia jej &#8222;integralności&#8221; wrogim pociskiem istnieje duże prawdopodobieństwo wybuchu amunicji. Jednakże, dzięki nowemu systemowi wprowadzonemu w wersji 1.77, mamy szanse na przeżycie wybuchu z utratą pocisków. <a href="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/War-Thunder-Screenshot-2018.06.18-22.50.35.99.png"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-60261 size-large" src="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/War-Thunder-Screenshot-2018.06.18-22.50.35.99-1024x576.png" alt="" width="1024" height="576" srcset="https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/War-Thunder-Screenshot-2018.06.18-22.50.35.99-1024x576.png 1024w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/War-Thunder-Screenshot-2018.06.18-22.50.35.99-300x169.png 300w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/War-Thunder-Screenshot-2018.06.18-22.50.35.99-768x432.png 768w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/War-Thunder-Screenshot-2018.06.18-22.50.35.99-128x72.png 128w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/War-Thunder-Screenshot-2018.06.18-22.50.35.99-32x18.png 32w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/War-Thunder-Screenshot-2018.06.18-22.50.35.99-520x293.png 520w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/War-Thunder-Screenshot-2018.06.18-22.50.35.99.png 1920w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></a></h4>
<h4>Oraz GIF w jaki sposób to działa oraz jak wygląda <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></h4>
<p><a href="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/ezgif.com-video-to-gif-1.gif"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-60262 size-full" src="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/ezgif.com-video-to-gif-1.gif" alt="" width="500" height="281" /></a></p>
</div></div></div>
<hr />
<p>¹  540 mm oraz 650 mm penetracji pod kątem 90 stopni.</p>
<p>² RHA &#8211; Rolled homogeneous armour</p>
<p>The post <a href="https://rykoszet.info/2018/06/19/profil-maszyny-type-90/">Profil maszyny: Type 90</a> appeared first on <a href="https://rykoszet.info">rykoszet.info</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://rykoszet.info/2018/06/19/profil-maszyny-type-90/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>3</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Profil maszyny: Leopard 2K</title>
		<link>https://rykoszet.info/2018/06/06/profil-maszyny-leopard-2k/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=profil-maszyny-leopard-2k</link>
					<comments>https://rykoszet.info/2018/06/06/profil-maszyny-leopard-2k/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Lancetti]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 06 Jun 2018 10:10:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Profil maszyny]]></category>
		<category><![CDATA[War Thunder]]></category>
		<category><![CDATA[1.77]]></category>
		<category><![CDATA[ground forces]]></category>
		<category><![CDATA[lądowe]]></category>
		<category><![CDATA[Leopard]]></category>
		<category><![CDATA[leopard2k]]></category>
		<category><![CDATA[mechanika]]></category>
		<category><![CDATA[profil maszyny]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[rykoszet]]></category>
		<category><![CDATA[rykoszet.info]]></category>
		<category><![CDATA[war thunder]]></category>
		<category><![CDATA[wojska lądowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://rykoszet.info/?p=58854</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zarys historyczny W latach 60. współpracowano nad projektem MBT-70 i do czasu zakończenia projektu Niemcy nie mogły rozwijać własnych czołgów podstawowych. Lecz MBT-70 trapiło wiele problemów, czołg nie mógł zostać ukończony w akceptowalnym czasie,&#46;&#46;&#46;</p>
<p>The post <a href="https://rykoszet.info/2018/06/06/profil-maszyny-leopard-2k/">Profil maszyny: Leopard 2K</a> appeared first on <a href="https://rykoszet.info">rykoszet.info</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<ul>
<li>
<h2>Zarys historyczny</h2>
</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">W latach 60. współpracowano nad projektem MBT-70 i do czasu zakończenia projektu Niemcy nie mogły rozwijać własnych czołgów podstawowych. Lecz MBT-70 trapiło wiele problemów, czołg nie mógł zostać ukończony w akceptowalnym czasie, więc Niemcy znaleźli obejście problemu związanego z limitacją kontraktu.</p>
<p style="text-align: justify;">Zamiast pracować nad nowym czołgiem, rząd niemiecki wytoczył kontrakt na zmodernizowanie Leoparda I, który już służył w armii. Pozwoliło to Niemcom na badanie nowoczesnej maszyny bez zrywania kontraktu z USA. Fabryka Porsche na początku przestudiowała czołg Leopard w celu znalezienia miejsca pod ulepszenia. W rezultacie powstały dwa prototypy, jeden w 1969, a drugi o nazwie Keiler, rok później.</p>
<p style="text-align: justify;">We wczesnych latach 70. Niemcy mogły wycofać się z projektu MBT-70 ze względu na niebotyczne koszty rozwoju. Kontynuowali jednak swoje prace nad Keilerem, którego przemianowano na Leoparda 2. Sam czołg posiadał dwa warianty, Leopard 2K wyposażony był w działo, a 2FK w armato-wyrzutnię podobną do tej z MBT-70. W 1971 roku zamówiono 10 prototypów, a tuż wkrótce kolejne 7.</p>
<p style="text-align: justify;">Ten nowy projekt pre-serii został przemianowany na &#8222;Leopard 2K&#8221;, a prace polegały na testowaniu dwóch różnych systemów zawieszenia. Pierwsze, złożone zawieszenie hydro-pneumatyczne, oparte było na eksperymentalnym zawieszeniu drążka skrętnego z amortyzatorami ciernymi opracowanym specjalnie dla Keilera, drugie natomiast bazowało na częściach od MBT-70. Oba prototypy zostały przetestowane i porównane na terenach testowych Bundeswehry 41 w pobliżu Trewiru. Po tym procesie podjęto decyzję o odrzuceniu hydro-pneumatycznego układu zawieszenia.</p>
<p style="text-align: center;">Szkic wanny czołgu.</p>
<p><a href="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/KPz_Leopard_ExperimentalEntwicklung.png"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-59323" src="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/KPz_Leopard_ExperimentalEntwicklung.png" alt="" width="735" height="553" srcset="https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/KPz_Leopard_ExperimentalEntwicklung.png 735w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/KPz_Leopard_ExperimentalEntwicklung-300x226.png 300w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/KPz_Leopard_ExperimentalEntwicklung-128x96.png 128w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/KPz_Leopard_ExperimentalEntwicklung-32x24.png 32w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/KPz_Leopard_ExperimentalEntwicklung-520x391.png 520w" sizes="auto, (max-width: 735px) 100vw, 735px" /></a></p>
<ul>
<li>
<h3>W grze</h3>
</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;"><strong>Leopard 2K.</strong> Niby godny rywal wprowadzonych jakiś czas temu nowych VI poziomów, ale jednak nie do końca. Żeby móc w ogóle wypowiadać się na jego temat trzeba oczywiście go ograć. A ogrywałem całą 4 na każdym możliwym trybie, w każdy możliwy sposób. Tak więc czy warto? Na tle Challengera, Abramsa oraz T-64 czołg ten plasuje się na pozycji między Abramsem a T-64B. Challenger to temat na osobny artykuł na temat czegoś, czego można nazwać po prostu ślepą uliczką w rozwoju (dopóki Challenger istnieje jako zwieńczenie linii).</p>
<p>Wracając do Leosia.</p>
<p><a href="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/leopard_2k_01_1280h720_d7ce8ffc0d93ba2b37662526b518259b.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-59327" src="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/leopard_2k_01_1280h720_d7ce8ffc0d93ba2b37662526b518259b.jpg" alt="" width="1280" height="720" srcset="https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/leopard_2k_01_1280h720_d7ce8ffc0d93ba2b37662526b518259b.jpg 1280w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/leopard_2k_01_1280h720_d7ce8ffc0d93ba2b37662526b518259b-300x169.jpg 300w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/leopard_2k_01_1280h720_d7ce8ffc0d93ba2b37662526b518259b-768x432.jpg 768w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/leopard_2k_01_1280h720_d7ce8ffc0d93ba2b37662526b518259b-1024x576.jpg 1024w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/leopard_2k_01_1280h720_d7ce8ffc0d93ba2b37662526b518259b-128x72.jpg 128w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/leopard_2k_01_1280h720_d7ce8ffc0d93ba2b37662526b518259b-32x18.jpg 32w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/06/leopard_2k_01_1280h720_d7ce8ffc0d93ba2b37662526b518259b-520x293.jpg 520w" sizes="auto, (max-width: 1280px) 100vw, 1280px" /></a></p>
<ul>
<li>
<h3>Informacje ogólne.</h3>
</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">Grając Leopardami, możemy świetnie przygotować się do linii ze względu na ogólny brak pancerza. Poczynając od pierwszej wersji a kończąc na „2K”, nie uświadczymy większych ilości metalu czy kompozytu na klacie. Co prawda mamy jakiś „spaced armour” (<strong>175 mm ochrony przeciw amunicji chemicznej, tj. kumulacyjnej oraz 160 dla amunicji kinetycznej, tj. dla pocisków APDS-FS</strong>) jednak nie możemy na nim polegać. Pod ekstremalnymi kątami możemy coś ciekawego odbić, jednak główną siłą Leoparda jest .. brak pancerza. Paradoksalnie duże odległości między załogantami oraz modułami sprawiają, że często podczas trafienia wróg skasuje nam <strong>2 z 4 załogantów,</strong> oraz zerwie gąsienice/uszkodzi działo i silnik. Rozprzestrzenianie się ognia również jest w dużym stopniu utrudnione właśnie ze względu na odległości. Jednak Leopard stoi mobilnością oraz działem. <strong>1500 koni mechanicznych</strong> umożliwia nam rozpędzenie pojazdu do prędkości 70 km/h, zarówno w przód, jak i w tył. Ogromny minus to jego skręt w miejscu. Podczas gdy utkniesz w jakiejś dziurze, bardzo ciężko jest nim wyjechać. Rozwiązanie to zawsze niezawodna wrzutka pierwszego/drugiego biegu i bajlando. Do właściwości jego mobilności przyczepić się nie mogę. W razie walki przeciwko T-64/Challengerem zawsze będziemy pierwsi na pozycji. Jeśli jednak mamy vis-à-vis M1 Abrams, robi się wesoło ze względu na prędkość maksymalną większą na rzecz tego drugiego o 7 km/h.</p>
<p style="text-align: justify;">No dobra, a jak z uzbrojeniem?.</p>
<p style="text-align: justify;">No, „jeden rabin powie tak, a inny rabin powie nie&#8221;. Tutaj jest nawet O.K jednak mogłoby być, rzecz jasna, lepiej. Na start dostajemy amunicje DM12, pocisk kumulacyjny kalibru 120 mm, który potrafi przetopić się przez <strong>650 mm RHA pod kątem 90*</strong>. Bardzo efektowny przeciwko małym pojazdom (M163, ZSU-23-4, wszelkiego rodzaju M551 etc.). Pociski APDS-FS przydają się na dystans do 1500 metrów, kiedy chcemy szybko ściągnąć wraży pojazd. Abramsa lejemy pod wieże (100 mm pancerza bez wspomagania kompozytu), Challengera w dolną płytę, T-64A/B w przednie koło napędowe pod kątem, dolną płytę, przód wieży w niewielkiej odległości od jarzma działa. W dodatku posiadamy jeszcze automatyczne, 20 mm działko na górze wieży, które może posłużyć do odganiania mniejszych śmieszków (ASU-57, radzieckie niskopoziomowe SPAA oraz wszelkiego rodzaju &#8222;piździki&#8221;). Na śmieszków radzę uważać szczególnie ze względu na brak naszego pancerza więc jako cel jesteśmy brani pierwsi. Należy też pamiętać, że 20 mm amunicja posiada 44 mm penetracji pancerza więc w razie walki &#8222;close combat&#8221; możemy z powodzeniem niszczyć bądź też uszkadzać lufy by nasi przeciwnicy nie mogli oddać strzału. Na uwagę zasługuje dalmierz z maksymalnym zasięgiem pomiaru do <strong>3400 metrów</strong>, który przydaję się ze względu na rozległe mapy na VI erze.</p>
<ul>
<li>
<h3><strong>Podsumowanie</strong></h3>
</li>
</ul>
<p><a href="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/05/upgrade1.png"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-58873" src="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/05/upgrade1.png" alt="" width="800" height="412" srcset="https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/05/upgrade1.png 800w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/05/upgrade1-300x155.png 300w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/05/upgrade1-768x396.png 768w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/05/upgrade1-128x66.png 128w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/05/upgrade1-32x16.png 32w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/05/upgrade1-520x268.png 520w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Następna aktualizacja przyniesienie nam Typa 90, Leoparda 2A4 oraz parę innych pojazdów z dziedziny high-end motorem napędowym pól bitew w tandemie <strong>ZSRR x Niemcy x Japonia kontra USA x UK x Francja</strong>. Gra się przyjemnie, jednak ciągle Leosiowi brakuje tego czegoś. Jak mówią, pożyjemy, zobaczymy.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: center;">W skrócie:</p>
<p style="text-align: center;">+ działo</p>
<p style="text-align: center;">+ mobilność</p>
<p style="text-align: center;">+ dobra podstawowa amunicja</p>
<p style="text-align: center;">+ pancerz..</p>
<p style="text-align: center;">&#8211; to jednak ciągle papier</p>
<p style="text-align: center;">&#8211; działo potrafi rozrzucić pociski w 3 różnych punktach pomimo celowania w to samo miejsce</p>
<p style="text-align: center;">&#8211; dotychczasowy system klasyfikacji bitewnej</p>
<hr />
<p><a href="http://www.tanks-encyclopedia.com/coldwar/West_Germany/Leopard-2.php">Leopard 2K on tanks-encyclopedia,com </a></p>
<p><a href="https://warthunder.com/pl/news/3163-blog-deweloperski-leopard-2k-stworzenie-legendy-pl">Stworzenie legendy &#8211; Leopard2K</a></p>
<p>The post <a href="https://rykoszet.info/2018/06/06/profil-maszyny-leopard-2k/">Profil maszyny: Leopard 2K</a> appeared first on <a href="https://rykoszet.info">rykoszet.info</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://rykoszet.info/2018/06/06/profil-maszyny-leopard-2k/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Profil maszyny: Type 5 Ho-Ri Prototype/Type 5 Ho-Ri Production</title>
		<link>https://rykoszet.info/2017/12/06/profil-maszyny-type-5-ho-ri-prototypetype-5-ho-ri-production/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=profil-maszyny-type-5-ho-ri-prototypetype-5-ho-ri-production</link>
					<comments>https://rykoszet.info/2017/12/06/profil-maszyny-type-5-ho-ri-prototypetype-5-ho-ri-production/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Lancetti]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 06 Dec 2017 09:20:31 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Profil maszyny]]></category>
		<category><![CDATA[War Thunder]]></category>
		<category><![CDATA[1.71]]></category>
		<category><![CDATA[czołgi]]></category>
		<category><![CDATA[ground forces]]></category>
		<category><![CDATA[ho-ri]]></category>
		<category><![CDATA[lądowe]]></category>
		<category><![CDATA[mechanika]]></category>
		<category><![CDATA[pojazdy]]></category>
		<category><![CDATA[production]]></category>
		<category><![CDATA[profil maszyny]]></category>
		<category><![CDATA[prototype]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[type 5]]></category>
		<category><![CDATA[war thunder]]></category>
		<category><![CDATA[wojska lądowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://rykoszet.info/?p=48723</guid>

					<description><![CDATA[<p>&#160; Zarys historyczny Wraz z rozwojem wojny na Dalekim Wschodzie stało się oczywiste, że japońska doktryna wojenna nie wystarczy przeciwko rosnącemu zagrożeniu ze strony Stanów Zjednoczonych. Przed ogłoszeniem przez Amerykę wojny z Japonią, doktryna&#46;&#46;&#46;</p>
<p>The post <a href="https://rykoszet.info/2017/12/06/profil-maszyny-type-5-ho-ri-prototypetype-5-ho-ri-production/">Profil maszyny: Type 5 Ho-Ri Prototype/Type 5 Ho-Ri Production</a> appeared first on <a href="https://rykoszet.info">rykoszet.info</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>
<h3>Zarys historyczny</h3>
</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">Wraz z rozwojem wojny na Dalekim Wschodzie stało się oczywiste, że japońska doktryna wojenna nie wystarczy przeciwko rosnącemu zagrożeniu ze strony Stanów Zjednoczonych. Przed ogłoszeniem przez Amerykę wojny z Japonią, doktryna czołgów skupiała się wyłącznie na roli wsparcia piechoty podczas ofensywy. Znaczna część japońskiego inwentarza czołgów w 1941 roku była już przeszłością. Źle uzbrojone i opancerzone japońskie czołgi piechoty nie mogły przeciwstawić się M4 Shermanowi. Aby temu zaradzić, Japonia szybko wprowadziła Chi-Ha Kai z działem przeciwpancernym 4,7 cm, ale było to tylko tymczasowe rozwiązanie. Japoński wywiad dowiedział się również o rozwoju czołgu M6 Heavy.</p>
<p style="text-align: center;"><strong><em>Skan z podręcznika japońskiego artylerzysty ukazujące słabe punkty czołgu M6.</em></strong></p>
<p><a href="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/12/rfPqPVb.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-49164" src="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/12/rfPqPVb.jpg" alt="" width="600" height="450" srcset="https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/12/rfPqPVb.jpg 600w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/12/rfPqPVb-300x225.jpg 300w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/12/rfPqPVb-128x96.jpg 128w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/12/rfPqPVb-32x24.jpg 32w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/12/rfPqPVb-520x390.jpg 520w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Gdyby taki pojazd został wysłany na Pacyfik, tylko kilka dział przeciwczołgowych Cesarskiej Armii Japońskiej byłoby w stanie zatrzymać go na średnich dystansach. Japońscy przywódcy wojskowi i producenci broni zdali sobie sprawę, że będą potrzebować mocniejszych czołgów z lepszymi pancerzami i armatami. Po uważnym przeglądzie doktryny rozwoju niemieckich czołgów, Japońska Centralna Jednostka Rozwoju ds. Broni Pancernej wprowadziła w lipcu 1943 r. nowy program projektowy. Nowa polityka skupiała się na rozwoju czołgu średniego z silniejszym uzbrojeniem, który z kolei byłby wspierany przez niszczyciele czołgów z niszczycielskim uzbrojeniem. W ramach tej polityki opracowano działa przeciwpancerne średniego i dużego kalibru do użytku w nowych czołgach średnich w 1943 r. Wybrano dwa średnie czołgi, Chi-To i Chi-Ri otrzymały działa typu 5 kalibru 75 mm.</p>
<p style="text-align: center;"><em><strong>Działo 105 mm.</strong></em><a href="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/12/T1T1khJnMEb7Q8vCPFuevk8MB0PDa1mmKIsvtxereHE-1.jpg"><br />
<img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-49166" src="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/12/T1T1khJnMEb7Q8vCPFuevk8MB0PDa1mmKIsvtxereHE-1.jpg" alt="" width="1024" height="746" srcset="https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/12/T1T1khJnMEb7Q8vCPFuevk8MB0PDa1mmKIsvtxereHE-1.jpg 1024w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/12/T1T1khJnMEb7Q8vCPFuevk8MB0PDa1mmKIsvtxereHE-1-300x219.jpg 300w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/12/T1T1khJnMEb7Q8vCPFuevk8MB0PDa1mmKIsvtxereHE-1-768x560.jpg 768w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/12/T1T1khJnMEb7Q8vCPFuevk8MB0PDa1mmKIsvtxereHE-1-128x93.jpg 128w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/12/T1T1khJnMEb7Q8vCPFuevk8MB0PDa1mmKIsvtxereHE-1-32x23.jpg 32w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/12/T1T1khJnMEb7Q8vCPFuevk8MB0PDa1mmKIsvtxereHE-1-520x379.jpg 520w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Rozwój Ho-Ri rozpoczął się pod koniec 1943 roku, wykorzystując podwozie Chi-Ri jako podstawę. Czwarty Techniczny Instytut Badawczy Japonii zrozumiał, że względnie płaskie płyty przedniego kadłuba Chi-Ri zapewniają niewielką ochronę przed ogniem przeciwpancernym wroga. Wstępne konstrukcje czołgów zachowały niezmienioną konstrukcję kadłuba i zastąpiły wieżę spawaną nadbudówka. Kluczowym punktem w projektowaniu modelu Ho-Ri była decyzja o ustawieniu przedniej płyty pancerza pod kątem 70 stopni, drastycznie zwiększając efektywną grubość pancerza, umożliwiając pojazdowi wytrzymanie trafień z amerykańskich dział kalibru 76 mm. Koncepcja została przedstawiona Ministerstwu Wojny na początku 1944 r w formie drewnianej makiety. Personel wyraził pozytywne opinie na temat projektu pojazdu. Po prezentacji zatwierdzono zamówienie na budowę prototypu Ho-Ri. Prace nad podwoziem trwały do lipca.</p>
<p style="text-align: justify;">W sierpniu prototyp Ho-Ri został złożony i poddany próbom. Prototyp Ho-Ri otrzymał eksperymentalne działo przeciwpancerne <em>10,5 cm Experimental High Velocity</em>, w którym zastosowano mechanizm auto-loadera, aby zmniejszyć obciążenie załogi podczas ładowania ciężkich pocisków. Działo zostało tak zaprojektowane, aby przeciwstawić się wszystkim pojazdom opancerzonym, które posiadały Stany Zjednoczone. Japoński wywiad wiedział o możliwym rozmieszczeniu M26 Pershinga i czołgu M6 Heavy w Pacyfiku w razie inwazji lądowej. Ze względu na rozmiar działa 10,5 cm, naturalna depresja została by ograniczona do zaledwie kilku stopni. Aby temu przeciwdziałać, górna płyta opancerzenia została na stałe przymocowana do zamku działa. Minusem tego rozwiązania była szczelina na tyle jednak korzyści z tego płynące, w postaci pełnego opuszczania armaty przeważyły nad tą decyzją. Wojskowi wyrażali swoje obawy w razie walki na bliski dystans. Oczywistym mogło by się wydawać wrzucenie paru granatów do środka. Opracowanie EHVC 10,5 cm zostało zapoczątkowane 30 lipca 1943 r. Jeden z członków zespołu zajmującego się rozwojem projektu był szefem Pionu Administracyjnego Broni Wojskowej i stwierdził w swoich dokumentach, że broń musiała osiągnąć wynik 200 milimetrów penetracji przeciwko RHA na zasięgu 1000 metrów. Mając to na uwadze, pierwsze prototypowe działo zostało ukończone i przetestowane w lutym 1944 roku. Nie było wystarczająco wydajne,  strzelało z prędkością wylotową 916 m / s. Pocisk był zdolny do penetracji 150 milimetrów pancerza na dystansie 1000 metrów. Bez nakładki balistycznej wydajność pocisku APHE pod pewnymi kątami była drastycznie niska. Dział do spraw uzbrojenia po otrzymaniu raportów był zmuszony zmienić projekt i pracować nad stworzeniem nowego działa dla projektu Ho-Ri.</p>
<p style="text-align: justify;">Eksperymentalne działa przeciwpancerne o średnicy 10,5 cm nadal były rozwijane przez Radę Amunicji przez cały rok 1944. W grudniu tego samego roku projekt ponownie znalazł się w fazie testów z nową prototypową bronią. Wydajność tego działa osiągnęła wymagane standardy &#8211; 200 milimetrów penetracji na 1000 metrów z prędkością wylotową 1,005 m / s. EHVC wyposażono w pocisk APHE typu 2 z nakładką balistyczną, która poprawiała właściwości całego  działa. Został przyjęty do służby jako Gun 10,5 cm Type 5. Po zakończeniu wojny wyprodukowano tylko kilka modeli broni. Niektóre z budowanych czołgów zostały rozmieszczone w prefekturze Shizuoka w sierpniu 1945 roku. Wojsko nakazało utopienie Chi-To wraz z dwoma innymi dużymi pojazdami w jeziorze Hamana. Uważa się, że niszczyciel czołgów Ho-Ri zostały wysłane z dwoma jednostkami Chi-To do walki. Czołgi miały zostać zatopione w głębokowodnym jeziorze, aby uniemożliwić wojskom amerykańskim ich zdobycie. Dwie inne strefy rozmieszczenia zostały wyodrębnione przez powojenną tezę Uniwersytetu Japońskiego; Prefektury Kanagawa i Osaka, w których zlokalizowane są arsenały Sagami i Osaka. Podział czołgów z Archiwum wspomniał o jednej jednostce Ho-Ri z dopełnieniem 2-3 czołgów różnych klas, Chi-Ri lub Chi-To. Ho-Ri miał być trzymany z tyłu, podczas gdy średnie czołgi miały być umieszczone na linii frontu, aby zaatakować wrogie pojazdy. Pod koniec wojny prawie wszystkie pojazdy Ho-Ri i inne pojazdy z końca wojny zostały albo złomowane, zniszczone, albo zatopione. Resztki pojazdów prototypowych i testowych zostały przechwycone i przywiezione z powrotem do Stanów Zjednoczonych, gdzie po ocenieniu, szybko zostały złomowane na części w następnych latach. Według stanu na 3 września 2017 r obecnie są tylko 2 zdjęcia Ho-Ri w prywatnych zbiorach. Publiczny dostęp do tych zdjęć i innych dokumentów (takich jak plany i arkusze danych) są obecnie sprawdzane.</p>
<hr />
<p>Stan na 10 września 2017 roku.</p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>
<h3>W grze</h3>
</li>
</ul>
<p style="text-align: center;"><b>Jako że w grze znajdują się dwie wersje tego pojazdu, </b><em style="font-weight: bold;">premkowa</em><b> oraz normalna (dziękuje Panie Ganijin) opiszę je dwie za jednym podejściem.</b></p>
<p style="text-align: justify;">Jak opisać ten autobus? Niszczycielskie pociski, śmieszne działo, wielki jak Jagdtiger tyle że bez jego pancerza. No i jest zielony. &#8230; Od początku.</p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>
<h3>Ho-Ri Prototype</h3>
</li>
</ul>
<p><strong>Nie, ten celownik nie jest standardowym wyposażeniem Ho-Ri, spokojnie.</strong></p>
<div class="su-youtube su-u-responsive-media-yes"><iframe loading="lazy" width="200" height="300" src="https://www.youtube.com/embed/xwicP7HIit4?" frameborder="0" allowfullscreen allow="autoplay; encrypted-media; picture-in-picture" title=""></iframe></div>
<p style="text-align: justify;">Well&#8230; <strong>Suche fakty</strong>. Battle Rating 6.0/IV era, premium z tysiącem złotych szekli oraz siedmioma dniami premium. Koszt ~150 zł. O ile poszukujecie alternatywy do Chi-Nu II (japoński pojazd premium za cenę 1700 ZO, III era, polecam serdecznie) w celu większych zarobków oraz ilości zdobywanego expa jest to najlepszy wybór. Co wyróżnia go na polu bitwy? Przede wszystkim pociski. Jako że ostatnio zaprzyjaźniłem się z nacją brytyjską w której dominuje podział na HESH-e oraz APDS-y albo punktujemy osobno każdego z załogantów, albo staramy się trafić w miejsca kluczowe, czytaj ammorack, zamek działa, silnik wraz z podpaleniem. W Ho-Ri nie mamy nawet co poprawiać. Jak pocisk wejdzie w pojazd z automatu dostajemy fraga. JEDYNYM wyjątkiem są te małe, podstępne M18. Ja rozumiem, że jest to „czołg-anomalia” która lubi wchłaniać amunicję, ale żeby trafić go od boku i zdjąć tylko celowniczego? Problemu nie ma, gdy celujecie od przodu, w kierowcę, wtedy zapalnik pocisku aktywuje się poprawnie rozrywając całą załogę. Tak jak w przypadku wszystkiego, co jest po drugiej stronie lufy. 200 gram TNT robi swoje, bez dwóch zdań. ALE. Żeby nie było tak słodko, pociski mają jedną zasadniczą wadę. Nie posiadają nakładki BC &#8211; balistic cap. Jest to bardzo duży minus. Spytacie dlaczego? A no, w ferworze walki wyjeżdża na Was T-44 bokiem. Ustawiony jest do naszego czołgu pod kątem. Strzelamy. Rykoszet. Chociaż normalnie, z innego działa o podobnych właściwościach balistycznych pocisk bez większego problemu by wszedł, tutaj już nie. Powód jest prosty, nie zachodzi normalizacja, przez co pocisk po prostu się ześlizguje z pancerza. Jest to bardzo duża wada japońskich pocisków Type-2 APHE tak jak na Prototypie oraz jego odpowiedniku, Production.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Pancerz/mobilność</strong>. Ogólnie rzecz biorąc na podglądzie wygląda wspaniale. 120 mm po bokach nadbudówki, 150 mm w środku, 250 mm na jarzmie, ponad 180 mm efektywnego z przodu i 75 mm na przedniej płycie. O bokach nie wspominam, bo tam trafienie = bum. Zasadniczo zasada jest taka.</p>
<p><a href="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/12/type_5_ho_ri_04_1280h720_ace6575de56984a62261a793d81798fa.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-49067" src="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/12/type_5_ho_ri_04_1280h720_ace6575de56984a62261a793d81798fa.jpg" alt="" width="1280" height="720" srcset="https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/12/type_5_ho_ri_04_1280h720_ace6575de56984a62261a793d81798fa.jpg 1280w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/12/type_5_ho_ri_04_1280h720_ace6575de56984a62261a793d81798fa-300x169.jpg 300w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/12/type_5_ho_ri_04_1280h720_ace6575de56984a62261a793d81798fa-768x432.jpg 768w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/12/type_5_ho_ri_04_1280h720_ace6575de56984a62261a793d81798fa-1024x576.jpg 1024w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/12/type_5_ho_ri_04_1280h720_ace6575de56984a62261a793d81798fa-128x72.jpg 128w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/12/type_5_ho_ri_04_1280h720_ace6575de56984a62261a793d81798fa-32x18.jpg 32w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/12/type_5_ho_ri_04_1280h720_ace6575de56984a62261a793d81798fa-520x293.jpg 520w" sizes="auto, (max-width: 1280px) 100vw, 1280px" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">O ile nie spotkamy ogarniętego gracza który wie gdzie celować oraz będziemy zasłaniać swój dół + lekko kątować się do przeciwnika, większość wrogich pojazdów nie jest w stanie nas przebić. Bardzo dużą zaletą jest -10° opuszczania działa. Efektywny pancerz wzrasta, a my jesteśmy prawie niezniszczalni (oprócz KW-2 oraz FV4005. Chociaż osobiście bardziej boje się tej pierwszej ze względu na losowość pocisków &#8222;Lodówki” &#8211; HESH&#8217;y o których zrobię nie długo osobny materiał). Jedyne co może nam zagrozić jest brytyjski APDS z wartością penetracji 280 mm na 100 metrach. Bardzo irytujące jest dziurawienie nas jak tylko wróg chcę. Jeśli wiec widzicie brytyjskiego FV4202/Centuriona Mk.3 przyszykujcie swoje nerwy. Chyba że zdejmiecie go pierwszego. Przyjemną właściwością konstrukcji jest szybkie naprowadzanie działa w pionie, a tragiczne w poziomie. 5° na sekundę. Nie ram miałem sytuacje obrony danego punktu na wąskim przesmyku w mieście. Nagle przejeżdża na pełnej krasie pojazd między budynkami. Nie jesteśmy w stanie nawet na niego naprowadzić, nie mówiąc o oddaniu strzału.</p>
<p style="text-align: justify;">Co do mobilności to pozory mylą. O ile wygląda na klocka, tak skręca lepiej niż połowa pojazdów w WT. Wrzucamy 1/2 bieg i myk w lewo lub w prawo. Nigdy na jałowym, bo tak tylko BT-5 potrafi zakręcać. Tylko mam jedno „ale&#8221;. O ile dźwięki w grze są wspaniałe, tak dla samolotów, jak i czołgów, tutaj, dla Ho-Ri prawdopodobnie modelem do nagrań został stary, koreański traktor. Takiego podłego warkotu nie idzie usłyszeć nigdzie. Ciche podkradanie się na 1 biegu? BWRRRRRRRRRRRRRRRRRRRR. Wsteczny? BRWWWWRWRWRWRWRRWR. Po dłuższej rozgrywce wyciszyłem grę. Nie dało się tego  znieść.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Działo</strong>. Pociski opisałem wyżej. Sam działo charakteryzuje się dobrą, bo wynoszącą 916 m/s prędkością wylotową. Wzór na fraga jest dosyć prosty. Jeśli jesteśmy na topce, 6.0-6.3 można śmiało rushować B, jeśli 7.0 lepiej korzystać z możliwości wychyłu i być jako 2 linia. Dzięki temu dostajemy wzór &#8222;strzał + penetracja = frag&#8221;. 200 gram ładunku rozrywa wszystko od środka. Przeładowanie na załodze 150 pkt+kwalifikacja asa to około 8.6 sekundy.  Dach jest przymocowany do działa więc jeśli opuścimy je dostatecznie nisko, uda nam się dostrzec całe wnętrze. Uważajcie jednak by w tym momencie nie podleciał do Was od góry samolot. Załoga nie jest szczęśliwa z gradu 12.7 mm pocisków wewnątrz.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Ekonomia</strong>. Z reguły wszystkie swoje teksty pisze na podstawie gry w trybie symulacyjnym, rzadziej realistycznym. Średnia wartość zdobywanego doświadczenia to ~8.000 XP bez konta premium, gdy ustrzelimy minimum 7 fragów na symulacji/5.000 XP z tym samym wynikiem na „realistykach&#8221;. Pieniądze to wartość drugorzędna z powodu dużo mniejszej ilości zarobków na ziemi. Średnio za 6 fragów na czysto z premką ~ 50.000 SL, na symulacji około 40.000 SL. Naprawa to marne 4.000 SL więc w porównaniu do samolotów japońskich z tej ery tj. Ki-84 Hayate hei (naprawa około 36.000SL) są to śmiesznie małe pieniądze.</p>
<ul>
<li>
<h3>Ho-Ri Production</h3>
</li>
</ul>
<p><a href="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/12/x85jmraoccjz.png"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-49068" src="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/12/x85jmraoccjz.png" alt="" width="1920" height="904" srcset="https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/12/x85jmraoccjz.png 1920w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/12/x85jmraoccjz-300x141.png 300w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/12/x85jmraoccjz-768x362.png 768w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/12/x85jmraoccjz-1024x482.png 1024w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/12/x85jmraoccjz-128x60.png 128w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/12/x85jmraoccjz-32x15.png 32w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/12/x85jmraoccjz-520x245.png 520w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/12/x85jmraoccjz-720x340.png 720w" sizes="auto, (max-width: 1920px) 100vw, 1920px" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Tak naprawdę mało jest tutaj do opisu. Jest to taka sama konstrukcja tyle że z poprawionymi statystykami tak, by dorównywać pojazdą na swoim poziomie, czyli 7.0. Wybadanie po zmianach w ekonomi kosztuje 220.000 punktów badań. Co się zmienia względem swojego premiowego odpowiednika? Pancerz, silnik oraz działo.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Pancerz</strong>. Teraz płytki po bokach nadbudówki mają 150 mm, w środkowej części 225 mm a jarzmo równe 250 mm. Przedni pancerz wynosi 120 mm co daje nam ponad 250 mm pancerza efektywnego.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Działo</strong>. Zostaje ono poprawione względem Prototypa. Zwiększona zostaje prędkość wylotowa z 916 -&gt; 1000 metrów na sekundę. Zyskujemy dzięki temu nie tylko mniejszy opad pocisku. Penetracja zostaję podniesiona do 225 mm co jak na pocisk o takich samym parametrach technicznych (dalej jest to Type-2 APHE bez nakładki BC przez co na tym poziomie jeszcze bardziej musimy uważać na &#8222;dzikie kąty&#8221;, strzelanie pod zbyt dużymi nachyleniami) jest zadowalające.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Silnik</strong>. Mobilność została przystosowana do tego z czym mamy do czynienia. Poprzednik był zwrotny, ale ten zakręca praktycznie w miejscu. Nie raz możecie zadziwić &#8222;lighta&#8221; kiedy będzie próbował Was objechać, aż naglę okazuje się że reagujemy szybciej posyłając w jego stronę naszą &#8222;bułę&#8221;.</p>
<hr />
<p>Mam nadzieje że Wam się spodobało. Następny &#8222;Profil Maszyny&#8221; już wkrótce!</p>
<p>The post <a href="https://rykoszet.info/2017/12/06/profil-maszyny-type-5-ho-ri-prototypetype-5-ho-ri-production/">Profil maszyny: Type 5 Ho-Ri Prototype/Type 5 Ho-Ri Production</a> appeared first on <a href="https://rykoszet.info">rykoszet.info</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://rykoszet.info/2017/12/06/profil-maszyny-type-5-ho-ri-prototypetype-5-ho-ri-production/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>5</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Profil maszyny: Be-6</title>
		<link>https://rykoszet.info/2017/11/25/profil-maszyny-be-6/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=profil-maszyny-be-6</link>
					<comments>https://rykoszet.info/2017/11/25/profil-maszyny-be-6/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Lancetti]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 25 Nov 2017 11:33:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Profil maszyny]]></category>
		<category><![CDATA[War Thunder]]></category>
		<category><![CDATA[be6]]></category>
		<category><![CDATA[bias]]></category>
		<category><![CDATA[jednostki powietrzne]]></category>
		<category><![CDATA[Lotnictwo]]></category>
		<category><![CDATA[mechanika]]></category>
		<category><![CDATA[naval]]></category>
		<category><![CDATA[profil maszyny]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[war thunder]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://rykoszet.info/?p=48540</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zarys historyczny W okresie przedwojennym Biuro Projektowe Beriev, zgodnie z wymaganiami Marynarki Wojennej ZSRR, miało za zadanie opracować samoloty zdolne do operowania na otwartym morzu. Samolot Be-2, a następnie Be-4, zostały wprowadzone do produkcji&#46;&#46;&#46;</p>
<p>The post <a href="https://rykoszet.info/2017/11/25/profil-maszyny-be-6/">Profil maszyny: Be-6</a> appeared first on <a href="https://rykoszet.info">rykoszet.info</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<ul>
<li>
<h3><strong>Zarys historyczny</strong></h3>
</li>
</ul>
<p id="tw-target-text" class="tw-data-text tw-ta tw-text-small" dir="ltr" style="text-align: justify;" data-placeholder="Tłumaczenie"><span lang="pl">W okresie przedwojennym Biuro Projektowe Beriev, zgodnie z wymaganiami Marynarki Wojennej ZSRR, miało za zadanie opracować samoloty zdolne do operowania na otwartym morzu. Samolot Be-2, a następnie Be-4, zostały wprowadzone do produkcji seryjnej. Dzięki temu można było użyć ich jako jednostki doświadczalne w celu zaprojektowania nowej, ulepszonej łodzi latającej. Były to całkowicie metalowe maszyny ze składanymi skrzydłami, które startowały z okrętowych katapult. Pod kierownictwem G.M.Beriev zostały opracowane projekty dobrze wykonanego, składanego samoloty zwiadowczego typu hydroplan, przeznaczone do przechowywania w hangarach okrętów podwodnych o małej powierzchni. Jednak ten aspekt projektu nie był dalej rozwijany.</span></p>
<p class="tw-data-text tw-ta tw-text-small" dir="ltr" style="text-align: justify;" data-placeholder="Tłumaczenie"><span lang="pl">W 1937 roku firma &#8222;<strong><em>Consolidated</em></strong>&#8221; otrzymała umowę licencyjną na produkcję latających łodzi PBY-1, do długich poszukiwań na pełnym morzu. Niemniej jednak klient &#8211; <strong>Navy (Navy Aircraft Navy 1938)</strong> &#8211; nie wykazywał dużego zainteresowania samolotami o nazwie GST. Do zadań &#8222;</span><em><span lang="ru">гидросамолет</span></em>&#8222;, wodnosamolotów,  należy: prowadzenie eksploracji na morzu i powietrzu, eskortowanie transportów konwojowych, ochrona przed atakami okrętów podwodnych, torpedowców i samolotów, dostarczanie boi do obszarów nawigacyjnych. Okazały się niezastąpione w ekipach poszukiwawczo-ratowniczych zestrzelonych samolotów i zatopionych statków.</p>
<p id="tw-target-text" class="tw-data-text tw-ta tw-text-small" dir="ltr" style="text-align: justify;" data-placeholder="Tłumaczenie"><span lang="pl">Na podstawie doświadczeń II wojny światowej, a także działań lotnictwa na obszarach wód morskich, biorąc pod uwagę rozwój współczesnej technologii lotniczej, biuro projektowe G.M.Beriev, na bazie uprzednio wydanych wodnosamolotów, opracowało projekt latającej łodzi, <em><strong>Be-6</strong></em>. Prace projektowe zostały uruchomione w <strong>Beriev Design Bureau</strong> w 1945 roku. Samolot był wyposażony w mocne, chłodzone powietrzem silniki tłokowe i wystarczająco zaawansowany sprzęt, niezbędny do obsługi, patrolowania i prowadzenia operacji bojowych na otwartym morzu. Założono, że Be-6 będzie miał długi czas lotu, do 20 godzin i zasięg do 5000 km.</span></p>
<p class="title style-scope ytd-video-primary-info-renderer" style="text-align: center;"><em><strong>Beriev Be-6 NATO Code: Madge</strong></em></p>
<div class="video-container"><iframe loading="lazy" title="Beriev Be-6 NATO Code: Madge" width="500" height="375" src="https://www.youtube.com/embed/mc20NeGwLEs?feature=oembed&#038;wmode=opaque" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe></div>
<p dir="ltr" style="text-align: justify;" data-placeholder="Tłumaczenie">Protoplastą był eksperymentalny bombowiec Beriev LL-143, całkowicie metalowy, górnopłat, który posiadał dwa silniki promieniowe Shvetsova ASH-72 o mocy 1492 kW (2000 KM). Uzbrojenie składało się z zamontowanej na ogon wieży zdalnie sterowanej z działami 23 mm i wieżyczki z działkiem 23 mm. Pierwotnie miało składać się z 6 karabinów maszynowych DP kalibru 7,62 jednak taka siła ognia była niewystarczająca. Zmienione w trakcie testów uzbrojenie zostało przyjęte na stałe w seryjnej wersji Be-6. Pierwszy lot z wody odbył się 14 listopada 1947 r. Po modyfikacji konstrukcji samolot był produkowany seryjnie jako Beriev Be-6. Samolot seryjny różni się od eksperymentalnego projektu ulepszonym wyposażeniem, w tym zmodyfikowanym łukiem kadłuba bez broni palnej.</p>
<p id="tw-target-text" class="tw-data-text tw-ta tw-text-small" dir="ltr" style="text-align: justify;" data-placeholder="Tłumaczenie"><span lang="pl">Be-6 był hydroplanem rozpoznawczym dalekiego zasięgu. Dwu silnikowa latająca łódź patrolowa, której konfiguracja przypomina amerykański samolot, <a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Martin_PBM_Mariner">PBM</a>. Pierwszy lot bojowy nastąpił w 1949 roku. Po zakończeniu testu został przyjęty do służby z adnotacją, że Be-6 powinien być wykorzystywany przede wszystkim do dalekiego zasięgu morskiego rozpoznania, poszukiwania i niszczenia okrętów podwodnych. Ponadto, samolot może być wykorzystywany jako platforma poszukiwawcza i ratownicza, a także do rozminowywania słabo chronionych obszarów morskich.</span></p>
<p id="tw-target-text" class="tw-data-text tw-ta tw-text-medium" dir="ltr" style="text-align: center;" data-placeholder="Tłumaczenie"><em><strong><span lang="pl">US Navy A-4B przechwytująca Be-6 w Japonii, 1964.</span></strong></em></p>
<p dir="ltr" data-placeholder="Tłumaczenie"><a href="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/A-4B_VA-93_intercepts_Be-6_off_Japan_1964.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-48549" src="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/A-4B_VA-93_intercepts_Be-6_off_Japan_1964.jpg" alt="" width="550" height="414" srcset="https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/A-4B_VA-93_intercepts_Be-6_off_Japan_1964.jpg 550w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/A-4B_VA-93_intercepts_Be-6_off_Japan_1964-300x226.jpg 300w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/A-4B_VA-93_intercepts_Be-6_off_Japan_1964-128x96.jpg 128w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/A-4B_VA-93_intercepts_Be-6_off_Japan_1964-32x24.jpg 32w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/A-4B_VA-93_intercepts_Be-6_off_Japan_1964-520x391.jpg 520w" sizes="auto, (max-width: 550px) 100vw, 550px" /></a></p>
<p dir="ltr" style="text-align: justify;" data-placeholder="Tłumaczenie">Ogólnie rzecz biorąc, skuteczność bojowa Be-6 znacznie przewyższyła przestarzałą Catalinę, która wciąż pozostawała głównym samolotem zwiadu morskiego w Związku Radzieckim. Jednak, w porównaniu do Cataliny, &#8222;szóstka&#8221; była znacznie bardziej kosztowna w eksploatacji, co jak wiemy nie szło w parze z zamysłem konstruktorów. W innych wersjach wieżyczka u góry została zastąpiona przez sprzęt MAD (wykrywanie anomalii magnetycznych). Samolot Be-6 figurował w kodzie NATO jako &#8222;<strong>Madge</strong>&#8222;. Ładunek min, bomb głębinowych, torped został zawieszony na pylonach między silnikiem a końcem skrzydła.</p>
<p id="tw-target-text" class="tw-data-text tw-ta tw-text-small" dir="ltr" style="text-align: justify;" data-placeholder="Tłumaczenie"><span lang="pl">W dniu 31 marca 1949 r podpisano akt rozpoczęcia produkcji seryjnej. &#8222;Samolot-amfibia&#8221; dalekiego zasięgu przeznaczona do zadań dalekiego zasięgu, został przyjęty na polecenie ministra marynarki wojennej. W latach 1951-1956 aż do 1957 roku Taganrog, zbudował 19 wariantów Be-6, łącznie 123 egzemplarze. W trakcie całej produkcji starano się podnosić jakość produkowanych samolotów. Pozostał w służbie do późnych lat sześćdziesiątych.</span></p>
<ul>
<li>
<h3>W grze</h3>
</li>
</ul>
<div class="su-youtube su-u-responsive-media-yes"><iframe loading="lazy" width="300" height="300" src="https://www.youtube.com/embed/it-LDZEIhIw?" frameborder="0" allowfullscreen allow="autoplay; encrypted-media; picture-in-picture" title=""></iframe></div>
<p style="text-align: center;"><strong>&#8222;Pamiętajcie dzieci, za latanie bombowcem na symulacji idzie się do piekła&#8221;</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Samolot można kupić w paczce wartej 30 Euro ~ 125 zł. Znajduję się tam sama Be-6, 1000 Złotych Orłów oraz 15 dni konta premium. Osobiście polecałbym zaczekać z ewentualnym zakupem do świąt. Zawsze to 30% bądź 50% taniej.</p>
<p style="text-align: justify;">Umieszczony w IV erze drzewka technologicznego, posiada klasyfikację bitewną na poziomie 5.0 w każdym z trzech trybów rozgrywki tj. AB/RB/SB. Wyposażony jest w dwie wieżyczki oraz pojedyncze działko co daje sumaryczne pięć NR-23 kalibru 23 mm. Główna siła defensywna umieszczona jest z tyłu. Jedna „dwódziestkatrójka” zainstalowana jest na nosie hydroplanu. Duża wada uzbrojenia to wiele „martwych stref”, miejsc, gdzie nasze działka nie sięgają wrogich maszyn. Tyczy się to głównie całego dołu maszyny oraz boku poniżej linii horyzontalnej. Z ładunku dodatkowego możemy wybrać torpedy oraz bomby. Najlepsza konfiguracja, z którą sam osobiście latałem to 8 x 500kg. Zrzucane są po dwie, wiec na uderzenie mamy 1 tonę. Od biedy można zniszczyć bazę, zrzucając dwa ładunki po 2 bomby (RB) lub cały ładunek (SB).</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Konfiguracja optymalna. FAB-500 oraz amunicja FI-T do wieżyczek </strong><a href="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/Bez-tytułu.png"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-48604" src="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/Bez-tytułu.png" alt="" width="1096" height="653" srcset="https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/Bez-tytułu.png 1096w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/Bez-tytułu-300x179.png 300w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/Bez-tytułu-768x458.png 768w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/Bez-tytułu-1024x610.png 1024w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/Bez-tytułu-128x76.png 128w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/Bez-tytułu-32x19.png 32w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/Bez-tytułu-520x310.png 520w" sizes="auto, (max-width: 1096px) 100vw, 1096px" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Bardzo dużą zaletą całej konstrukcji jest fakt wykonania poszycia z metalu. Dzięki temu jesteśmy odporni w odpowiednim stopniu przeciwko uzbrojeniu do kalibru 8 mm. Pociski będą się rykoszetować bądź zadawać minimalne uszkodzenia. Druga sprawa to sam typ samolotu. Jest on hydroplanem więc praktycznie cały środek, to jedna wielka pustka a odległości między poszczególnymi członkami załogi są duże. Dzięki temu odłamki, jakie dość często wokół „Behemota” latają, nie zadają aż tak dużych uszkodzeń. Większość pocisków na tym poziomie to zwykła amunicja przeciwpancerna, czasami z wkładką zapalającą. Rykoszety sypią się dość często, jednak jeśli którykolwiek z adwersarzy zaatakuje nas od boku, prostopadle do kadłuba, jesteśmy w nieciekawej sytuacji. Wszystko wchodzi nas jak w masło. Szczególnie groźna dla nas broń to wszelkiego rodzaju działka automatyczne powyżej 30 mm oraz niemieckie pociski Minengeschoß. Zaprojektowane tak by nie wybuchały w kontakcie z powierzchnią a dopiero gdy znajdują się w środku. Streszczając, robią nam straszliwą szkodę.</p>
<p style="text-align: justify;">Duży problem to silniki. Tak łatwego do zatarcia gniotu nie widziałem dawno. Wystarczy byle trafienie z artylerii przeciwlotniczej, nawet w dużej odległości od nas, by z miejsca je uszkodzić. Co ciekawe amunicja wystrzeliwana z wrogich samolotów bardzo rzadko spowoduje takie szkody jak w przykładzie wyżej. Uszkodzone silniki to jakieś 2 minuty lotu maksymalnie, po czym zacierają się kompletnie i jedyne co nam zostaje to lądowanie.</p>
<p style="text-align: justify;">No właśnie, lądowanie. Jako że nie posiadamy podwozia, a jedynie płozy zamontowane pod skrzydłami, musimy bardzo uważać bu nie zaliczyć „koziołka” na lotnisku. Oczywiście da się wylądować jednak musimy zrobić to umiejętnie. Najlepiej zejść do 220 km/h i bardzo powoli, po uziemieniu, sterować, tak by nie przechylić się na żadną ze stron. Musi być idealnie prosto. Inaczej gra stwierdzi, że się rozbiliśmy. Tak, po minimalnym oparciu się o grunt z automatu urywa nam skrzydło, po czym zalicza rozbicie.</p>
<p style="text-align: justify;">Jednak rozbicie ma też swoje plusy. Na jednej z map (Stanica Krymska 1945.r.) lotnisko wroga znajdowało się przy morzu. Stwierdziłem, że można by pośmieszkować (hohohoh, wysoki poziom żartu) z wrogów i wylądować centralnie przed ich pasem startowym. Mając na uwadze fakt, iż działka przeciwlotnicze nie strzelają poniżej linii płyty lotniska, udało mi się przekraść praktycznie 300 metrów do samego końca pasa. Zdziwienie dwóch lądujących P-51, które myślały, że jestem zwykłą łódka desantową było bezcenne. Zorientowali się, dopiero gdy jeden z nich wybuchł po trafieniu 23 mm kartoflem w twarz a drugi podpalony starał się wlecieć w mnie. Szkoda, że mu się nie udało, bo poobijana B-17, która leciała za nimi, też skończyła marnie.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Reasumując</strong><br />
Większość z Was która śledzi moje „Profile maszyny” zarzuci mi „PIEEEEEEEEEEEEEEEEEEESSSSOOOOOOOVVVVVVVV !!@!@!@!@!@!@!@!, znów RUSKIE, znów PROPAGANDA&#8221;. Co by dużo się nie produkować, Be-6 to samolot warty swojej ceny, jednak jak mówiłem poczekajcie do świąt. Sprawia dużo frajdy, przyjemnie zarabia oraz jest brzydki jak noc listopadowa. To wszystko składa się na fakt  przyznania mu medalu &#8222;Russian Bias&#8221; oraz rekomendacji Związku Ludzi Latających Bombowcami na Symulacji. Gratulacje.<a href="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/maxresdefault.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-48606" src="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/maxresdefault.jpg" alt="" width="1920" height="1080" srcset="https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/maxresdefault.jpg 1920w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/maxresdefault-300x169.jpg 300w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/maxresdefault-768x432.jpg 768w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/maxresdefault-1024x576.jpg 1024w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/maxresdefault-128x72.jpg 128w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/maxresdefault-32x18.jpg 32w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/maxresdefault-520x293.jpg 520w" sizes="auto, (max-width: 1920px) 100vw, 1920px" /></a></p>
<p>The post <a href="https://rykoszet.info/2017/11/25/profil-maszyny-be-6/">Profil maszyny: Be-6</a> appeared first on <a href="https://rykoszet.info">rykoszet.info</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://rykoszet.info/2017/11/25/profil-maszyny-be-6/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>5</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Profil maszyny: Tu-4 (TooOP-4)</title>
		<link>https://rykoszet.info/2017/11/18/profil-maszyny-tu-4-tooop-4/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=profil-maszyny-tu-4-tooop-4</link>
					<comments>https://rykoszet.info/2017/11/18/profil-maszyny-tu-4-tooop-4/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Lancetti]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 Nov 2017 11:34:29 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Profil maszyny]]></category>
		<category><![CDATA[War Thunder]]></category>
		<category><![CDATA[bias]]></category>
		<category><![CDATA[jednostki powietrzne]]></category>
		<category><![CDATA[Lotnictwo]]></category>
		<category><![CDATA[mechanika]]></category>
		<category><![CDATA[pojazdy]]></category>
		<category><![CDATA[poradnik]]></category>
		<category><![CDATA[profil maszyny]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[samoloty]]></category>
		<category><![CDATA[tu-4]]></category>
		<category><![CDATA[war thunder]]></category>
		<category><![CDATA[warthunder]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://rykoszet.info/?p=44236</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zarys historyczny Pod koniec II wojny światowej Związek Radziecki posiadał niewielką liczbę ciężkich bombowców Pe-8 do prowadzenia bombardowań strategicznych. Widząc łatwość, z jaką amerykańskie samoloty operujące z odległych baz zrzucały bomby na terytorium Japonii, Józef Stalin nakazał rozpoczęcie prac nad nowym bombowcem&#46;&#46;&#46;</p>
<p>The post <a href="https://rykoszet.info/2017/11/18/profil-maszyny-tu-4-tooop-4/">Profil maszyny: Tu-4 (TooOP-4)</a> appeared first on <a href="https://rykoszet.info">rykoszet.info</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<ul>
<li>
<h2>Zarys historyczny</h2>
</li>
</ul>
<p><a href="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/Tu4.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-48435" src="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/Tu4.jpg" alt="" width="800" height="523" srcset="https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/Tu4.jpg 800w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/Tu4-300x196.jpg 300w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/Tu4-768x502.jpg 768w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/Tu4-128x84.jpg 128w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/Tu4-32x21.jpg 32w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/Tu4-520x340.jpg 520w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Pod koniec II wojny światowej Związek Radziecki posiadał niewielką liczbę ciężkich bombowców Pe-8 do prowadzenia bombardowań strategicznych. Widząc łatwość, z jaką amerykańskie samoloty operujące z odległych baz zrzucały bomby na terytorium Japonii, Józef Stalin nakazał rozpoczęcie prac nad nowym bombowcem strategicznym.</p>
<p style="text-align: justify;">W 1945 roku trzy amerykańskie bombowce Boeing B-29 Superfortress awaryjnie wylądowały na terytorium radzieckim. Maszyny zostały internowane i przekazane do badań w Biurze Konstrukcyjnym Tupolewa. Maszyny skopiowano tak dokładnie, jak to było możliwe. W rezultacie powstał bombowiec Tu-4 (w kodzie NATO: <i>Bull</i>), oblatany 19 maja 1947 roku. Maszyna weszła do służby w roku 1948. Trapiło ją wiele problemów rozwojowych, co wynikało z braku znajomości technologii wykonania samolotu tej klasy, innymi normami, czy wreszcie innym systemem miar (zamiana cali na system metryczny). Przysporzyło to wielkich problemów w Biurze Tupolewa. Jego wejście do służby poważnie zaniepokoiło amerykańskich strategów – samolot mógł osiągnąć cele położone głęboko na terytorium USA i przenieść opracowaną przez Rosjan w 1949 roku bombę atomową. Potencjalne zagrożenie ze strony Tu-4 było bezpośrednim impulsem do opracowania przez Amerykanów rozbudowanego systemu obrony powietrznej własnego terytorium – w 1957 roku przemianowanego na NORAD.</p>
<p style="text-align: justify;">Do zakończenia produkcji w roku 1953, w ZSRR zbudowano 847 samolotów bombowych Tu-4. Maszyny te trapiły liczne usterki, przez co nie były lubiane przez załogi. Osiągi były niższe niż w B-29, przyczyniły się do tego m.in. gorsze, ulegające częstym awariom silniki. Choć radzieckich maszyn nigdy nie wykorzystano w walce, przyczyniły się do gwałtownego rozwoju radzieckiego programu budowy bombowców strategicznych. W 1954 roku, właśnie z Tu-4 zrzucono bombę atomową na poligonie tockim koło Orenburga.</p>
<p style="text-align: justify;">Samoloty Tu-4 wycofano ze służby w latach sześćdziesiątych i zastąpiono nowocześniejszymi Tu-16 i Tu-95. Część maszyn przekazano Chinom. Według niektórych źródeł, kilkanaście Tu-4 do dzisiaj pozostaje na wyposażeniu Chińskich Sił Powietrznych.</p>
<p style="text-align: justify;">Planowano kilka wersji rozwojowych – zarówno zaawansowane warianty bombowe (Tu-80 i Tu-85), jak i samolot pasażerski Tu-70 i transportowy Tu-75, lecz nie weszły do produkcji.</p>
<ul>
<li>
<h2>W grze</h2>
</li>
</ul>
<p><a href="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/FVjLVEu.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-48432" src="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/FVjLVEu.jpg" alt="" width="1920" height="1080" srcset="https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/FVjLVEu.jpg 1920w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/FVjLVEu-300x169.jpg 300w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/FVjLVEu-768x432.jpg 768w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/FVjLVEu-1024x576.jpg 1024w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/FVjLVEu-128x72.jpg 128w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/FVjLVEu-32x18.jpg 32w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/FVjLVEu-520x293.jpg 520w" sizes="auto, (max-width: 1920px) 100vw, 1920px" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Dawno, dawno temu. Kiedy świat WarThundera <del>raczkował</del> rozwijał się..no dobra, może aż tak to nie.</p>
<p style="text-align: justify;">W aktualizacji 1.57 wprowadzono B-29. Skondensowana siła ognia sześciu wieżyczek z podwójnymi ciężkimi karabinami maszynowymi M2 Browning kalibru 12.7, które potrafił poszatkować każdy samolot w grze. Nie mówiąc już o palnych japońskich samolotach. Gracze wybadali <strong>„Super Parówe”</strong>, grali nimi, uprzykrzając życie innym w sytuacji, gdy taki delikwent zostawał sam w rozgrywce i wchodził w nadprzestrzeń międzyorbitalną. Rzadko który śmiałek chciał podlatywać do tego monstrum. Czas leciał, tak samo, jak leciały spadające samoloty spod karabinków B-29. Aż tu nagle,</p>
<h4 style="text-align: center;">ni z gruchy ni z pietruchy.</h4>
<h3 style="text-align: center;"><strong>Myk, wprowadzamy Tu-4.</strong></h3>
<p style="text-align: justify;"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-48392" src="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/6367-e1510924179802.png" alt="" width="480" height="483" srcset="https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/6367-e1510924179802.png 480w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/6367-e1510924179802-150x150.png 150w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/6367-e1510924179802-298x300.png 298w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/6367-e1510924179802-128x128.png 128w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/6367-e1510924179802-32x32.png 32w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/6367-e1510924179802-160x160.png 160w" sizes="auto, (max-width: 480px) 100vw, 480px" /><div class="su-quote su-quote-style-default su-quote-has-cite"><div class="su-quote-inner su-u-clearfix su-u-trim"><strong>Coście zrobili z moją grą! To ja płacę ciężki hajs by sobie latać a wy mi takie coś?!!?!</strong><span class="su-quote-cite"> ProGamer2323PL o Tu-4</span></div></div>
<p style="text-align: justify;">Myk dajemy go na 6.3. Myk, zaburzamy całkowicie <del>balans, </del><del>chęć grania</del>, <del>najmniejszą cząstkę przyjemności</del> w sumie to wszystko zaburzamy. Wyobraźcie sobie takie B-29. Złodupiec już wtedy uzbrojenie miał mocarne. Zmieniamy karabinki 12.7 mm na działka 23 mm. Ktoś w dziale <em>„Historical Balance Team”</em> (w czym?) wpadł na genialny pomysł by potwora z praktycznie brakiem stref martwych, kolosalną siłą ognia oraz genialną wytrzymałością wsadzić na B.R. &#8211; 7.0. Spitfire? A proszę Was. Bearcat? Poof i nie ma. Me262, cała masa odrzutowców na 7.0, tłokowe i reszta wesołego towarzystwa bała się nawet do tego podlecieć, jeśli nie byli nad nimi, mieli prędkość oraz kierowca bombowca był ślepy. No, ale dobre się skończyło. Dano mu jego obecny B.R., 8.0, podnieśli koszta naprawy do <del>46.000</del> <del>Srebrnych Lwów, </del> 68.000 Srebrnych Lwów w trybie Realistycznym w aktualizacji 1.73 (teraz to już sam się pogubiłem). To ostatecznie ograniczyło ich populacje. No i wprowadzono Huntera F1. Był to jedyny skuteczny jet służący<strong> w grze</strong> do zwalczania zagrożenia w postaci „czwórki&#8221;. Najgorsza z możliwych sytuacji dla wrogiego teamu to transformacja w Tu-16, czytaj „pluton 4 x Tu-4&#8243;. Takie coś potrafiło i w sumie dalej potrafi, o ile leci w bliskiej formacji, wykosić całą wrogą drużynę. Gorzej z bazami, bo nie wiadomo kto ma na co lecieć, ale to standard, o ile gracie z „randomami” a jedyne słowo, jakie wasz sojusznik potrafi napisać to „rush B&#8221;. Wszystko się w bitwie ułoży.</p>
<p style="text-align: justify;">Więc, co mamy do dyspozycji? 6x (wieżyczka wyposażona jest w 2 × 23 mm) działek półautomatycznych 23 mm, takich samych jak w opisywanym przeze mnie na samym początku samolocie Ła-9. Do tego dochodzi ogromy „bomb load” wynoszący prawie 12 ton, co na 8.0 w dwie maszyny potrafi zmieść z powierzchni ziemi całe lotnisko wroga. Powszednią taktyką jest latanie w czterech, dwóch udaję się na bazy, dwóch leci w stronę lotniska. Czy to bokiem mapy bądź na „ura”, przed siebie, ryzykując tym upolowanie poprzez Huntera F1 bądź Me262. W razie, gdyby lotnisko nie zostało zniszczone, ubezpieczająca dwójka plutonowych dokańcza robotę. Optymalna konfiguracja to 8 × 1500 kg. Jedna bomba potrafi zmieść małe bazy na uderzenie. Oczywiście możemy wziąć 4 × 3000 kg, jednak nie jest to na tyle uniwersalna konfiguracja, by z nią latać. Latając Tu-4 polecam ciągle się rozglądać. Zabłąkany myśliwiec, który znajduję się nad nami prostą taktyką, <strong><em>„boom &amp; zoom</em></strong>” (uderzenie i ucieczka) potrafi w łatwy sposób pozbawić nas jakichkolwiek szans na reakcje. A tak, zawsze dostajemy te parę sekund, by móc rozpocząć ostrzał z odległości większej niż 1000 metrów (zasięg maksymalny działek NS-23 to 2.000 metrów).</p>
<div class="su-quote su-quote-style-default su-quote-has-cite"><div class="su-quote-inner su-u-clearfix su-u-trim"><strong>A dla mnie to Tu-4 nie przeciwnik. Jak umisz niszczyć, to zniszczysz.</strong><span class="su-quote-cite">Przeciętny człowiek który nie spotkał się z 'Statkiem Barabasza' dowodzonego przez rozgarniętego pilota</span></div></div>
<h2 style="text-align: center;"><em><strong>[Q&amp;A]</strong></em></h2>
<h2 style="text-align: center;"><em><strong>Jak grać by się nie nagrać ale i zagrać i zarobić?</strong></em></h2>
<p style="text-align: center;"><em><span style="color: #993300;">Wersja edukacyjno-nieśmieszna.</span> </em></p>
<p style="text-align: center;"><div class="su-quote su-quote-style-default su-quote-has-cite"><div class="su-quote-inner su-u-clearfix su-u-trim">Jeśli uważasz że to nie Twój typ humoru (nawet przed przeczytaniem) odpuść i zawróć na światłą ścieżkę .<span class="su-quote-cite"><strong><del>Яedaktor</del> Reaktor Piesov o swoim 'dziele</strong>'</span></div></div>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;">Musisz obudzić w sobie duszę ninja. Musisz być sprytny jak ASU-57 na 9.0, szybki jak Mig-17 oraz, co najważniejsze, niewidzialny. Tak wiem, ukrycie takiego monstrum to jak obkładanie krzakami Mausa.</p>
<ul>
<li><strong>Nie ufaj nikomu, nawet nikomu.</strong></li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">TY nie masz sojuszników. TY masz potencjalnych złodziei Twojego lotniska. Oraz ludzi, którzy nie są w stanie wycelować w małą, poboczną bazę z wysokości 5 kilometrów. No i śmieszków w dwupłatowcach na odrzutowcach. Śmieszek śmieszkowi nierówny. Więc najlepsze rozwiązanie to zgrana ekipa „kierowców bombowców”, sztuk czterech. Najlepiej w wersji z Discordem/TS3. Skoordynowany atak zawsze będzie lepszy niż „hajla-bajla raszujemy lotnisko&#8221;. Musicie podzielić swoje obowiązki. Kto ma zaatakować mniejsze bazy a komu, przypadnie zaszczyt zrzutu na lotnisko. Gdy już to zrobicie, musicie być pewni, że za pierwszym przelotem uda się tego dokonać. Tak jak pisałem wyżej, uniwersalny zestaw małej ekipy wyburzeniowej to tonaż 8 × 1500 kg. Mała baza schodzi od jednego ładunku, pozostaje kolejnych 7. W ekipie doskonałej latacie w 3, dwóch lotnisko, jeden kosi pomniejsze bazy. Kiedy lotnisko jakimś cudem się opiera, trzeci kończy robotę. Jednak..</p>
<p style="text-align: justify;">Zabawa zaczyna się, wtedy gdy cały Twój team gryzie glebę, każdy już śpi. A ty jako jeden w tabeli, wspólnie (bądź w wersji ekstremalnej, samemu) wraz z dwoma innymi Tu-4 zostajecie sami. Tam wysoko w chmurach.</p>
<p style="text-align: justify;"><div class="su-quote su-quote-style-default su-quote-has-cite"><div class="su-quote-inner su-u-clearfix su-u-trim">Tu-4 to przykład, że tego rodzaju maszyna może powstać nie tylko jako owoc kapitalistycznego wyzsyku klasy pracującej, ale także jako wynik kolektywnego wysiłku aktywu robotniczego działającego pod przewodnią rolą Partii i towarzysza Stalina osobiście. To kolejny dowód na wyższośc socjalizmu nad kapitalizmem &#8211; B-29 nigdy nie był tak popularny jak socjalistyczny Tu-4. Samolot ten, jako wyraz woli klasy robotniczej jest milowym krokiem na drodze walki o pokój i zapewnienie lepszego jutra w ramach międzynarodowego ruchu robotniczego, mającego na celu uspołecznienie własności środków produkcji<span class="su-quote-cite"><strong>Główna Propaganda Związku Bombowców Sowieckich, LernanRuss</strong></span></div></div>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li><strong>Chmura to lawa, a do lawy się nie wchodzi. Taka dla zasady.</strong></li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">Z takim przekonaniem musisz wlecieć w jak największy pas zachmurzeń. Chmury to Twój sojusznik. Oraz kat. Dają osłonę przed wzrokiem wrogich myśliwców jednak gdy ktoś CIEBIE dostrzeże oraz uruchomi myślenie, będzie wesoło. Z takiej pozycji łatwiej zaatakować samotny bombowiec. Szczególnie z góry wraz z dużą prędkością. Na to jednak jest rada. Rozglądanie się cały czas wokół swojego statku kosmicznego oraz nasłuchiwanie wrogów. Już z odległości jednego kilometra da się usłyszeć mniej więcej, z której strony nadleci przeciwnik.</p>
<p style="text-align: justify;"><div class="su-quote su-quote-style-default su-quote-has-cite"><div class="su-quote-inner su-u-clearfix su-u-trim">Tu-4? Flagowy przykład tego, że to co jest dobre na papierze w rzeczywistości już takie nie będzie i tego, że nie ważne jak bardzo Homo Sovieticus przy swojej odwróconej inżynierii coś **** (popsuje &#8211; dop. Piesov) i tak w tej grze będzie to lepsze od oryginału.<span class="su-quote-cite">Po prostu Ideał</span></div></div>
<ul>
<li><strong>Baitować czy nie baitować, oto jest pytanie.</strong></li>
</ul>
<p><a href="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/dd3.png"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-48429 size-medium" src="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/dd3-300x300.png" alt="" width="300" height="300" srcset="https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/dd3-300x300.png 300w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/dd3-150x150.png 150w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/dd3-128x128.png 128w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/dd3-32x32.png 32w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/dd3-160x160.png 160w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/dd3-320x320.png 320w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/dd3-520x520.png 520w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/dd3.png 600w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Obrazek adekwatny, tutaj mina pilota, gdy leci na Ciebie stado rozwścieczonych odrzutowców</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong>Kursk 1969 w świecie Realistycznych Bitw Lotniczych, malarz nie znany.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Bait to z angielskiego przynęta więc używa się go jako określenia taktyki mającej zmylić. Granie Tu-4 to wieczne mylenie przeciwnika. O ile korzystasz z ręcznego sterowania wieżyczkami, możesz podpuścić go bliżej, na taką odległość gdzie nie będzie miał już czasu na ucieczkę. On lub Ty. Z reguły jest to ryzykowny manewr. On może już strzelać np. z amunicji niewidzialnej z daleka, podczas gdy Ty czaisz się jak&#8230; jak coś. Czajka. O. To pasuje. No więc teraz kwestia kluczowa czy otwierać ogień, czy nie? Przyjmując, że masz ustawioną zbieżność na odległość X, starasz się celować z wyprzedzeniem już z odległości X+200 metrów zależnie od jego prędkości. Możesz też pruć już z 2000 metrów. O ile trafisz, Twój punkt. Nigdy nie wiadomo jak potoczy się sytuacja, jednak jako gracz broniący się masz realny wpływ na to, kto będzie spadał w kuli ognia. Więc albo podpuszczasz go na blisko by otworzyć ogień co daje realną szansę zestrzelenia połączoną z realniejszą szansą na własny zgon bądź odstraszasz go z większej odległości, licząc na to by ten jeden pocisk, siadł centralnie w niego. Your choice.</p>
<p style="text-align: justify;"><div class="su-quote su-quote-style-default su-quote-has-cite"><div class="su-quote-inner su-u-clearfix su-u-trim"><strong>Bardzo szybko piloci Tu-4 stali się najbardziej pogardzaną częścią społeczności i to taką nielubianą zarówno przez wrogów jak i swoich. Złote czasy skończyły się jednak nagle kiedy to Tu-4 zaczął spotykać Huntery, a wraz z kolejnymi zmianami w ekonomi latanie nimi stało się nieopłacalne&#8230; Obecnie stosunek ryzyka do ew. zysku jest dość nieprzyjemny, ale mimo to w dobrych rękach Tu-4 nadal robi robotę (o ile RNG pozwoli) choć ja tam się cieszę, że kiedy miałem okazję, zafundowałem sobie talizman dzięki któremu w 375 bitew zarobiłem ponad 927&#8230; tysięcy punktów expa, zarabiając przy tym ponad 12 milionów SL :V</strong><span class="su-quote-cite">Człowiek który pierwszy przeszedł WarThunder, Talbot_pl</span></div></div>
<ul>
<li><strong>Jaka amununicja będzie najle..</strong></li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">Tylko uniwersalna. Lasery w połączeniu z niszczycielską siłą ognia ładnie wyglądają na niebie. I są śmiertelnie zabójcze. Zamykamy podpunkt.</p>
<p style="text-align: justify;"><div class="su-quote su-quote-style-default su-quote-has-cite"><div class="su-quote-inner su-u-clearfix su-u-trim"><strong>Tu-4 sowiecka kopia B-29, skopiowana tak nieudolnie, że była grubsza o całe pół tony, w grze przez długi czas była prawdziwym potworem, to historia nieposkromionej bestii, która w wyniku dziesiątek zmian stała się wykastrowanym, pluszowym misiem, ale od początku. Na początku była ciemność, która została roszarpana przez blask miliiona słońć, blask czerwonej gwiazdy na tu-4, pierwotnie to monstrum miało przerażająco niski br wynoszacy marne 6.3, co w połączeniu z ładunkiem zamykającym lotnisko, gdy na mapie znalazły się 2-3 tutki, oraz 10x23mm spowodowało tragedię.</strong><span class="su-quote-cite">&lt;jakiś opis&gt; Hellrider_88</span></div></div>
<ul>
<li><strong>Trochę drogi w naprawie</strong></li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">Więc nie gińcie, Towarzyszu xaxaxaa)<a href="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/joseph-stalin-smiling.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-48382" src="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/joseph-stalin-smiling.jpg" alt="" width="344" height="400" srcset="https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/joseph-stalin-smiling.jpg 344w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/joseph-stalin-smiling-258x300.jpg 258w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/joseph-stalin-smiling-110x128.jpg 110w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/11/joseph-stalin-smiling-28x32.jpg 28w" sizes="auto, (max-width: 344px) 100vw, 344px" /></a></p>
<ul>
<li><strong>Czy za graniem na symulacji bombowcem pokroju Tu-4 idzie się do piekła?</strong></li>
</ul>
<p>Na samo dno i jeszcze głębiej.</p>
<p>&nbsp;</p>
<hr />
<p><a href="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/09/herecomesmorebalance.png"><del></del><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-44238" src="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/09/herecomesmorebalance.png" alt="" width="678" height="610" srcset="https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/09/herecomesmorebalance.png 678w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/09/herecomesmorebalance-300x270.png 300w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/09/herecomesmorebalance-520x468.png 520w" sizes="auto, (max-width: 678px) 100vw, 678px" /></a></p>
<p>The post <a href="https://rykoszet.info/2017/11/18/profil-maszyny-tu-4-tooop-4/">Profil maszyny: Tu-4 (TooOP-4)</a> appeared first on <a href="https://rykoszet.info">rykoszet.info</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://rykoszet.info/2017/11/18/profil-maszyny-tu-4-tooop-4/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>7</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Profil maszyny: MBT-70</title>
		<link>https://rykoszet.info/2017/10/17/profil-maszyny-mbt-70/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=profil-maszyny-mbt-70</link>
					<comments>https://rykoszet.info/2017/10/17/profil-maszyny-mbt-70/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Lancetti]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Oct 2017 11:02:31 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Profil maszyny]]></category>
		<category><![CDATA[War Thunder]]></category>
		<category><![CDATA[1.71]]></category>
		<category><![CDATA[ground forces]]></category>
		<category><![CDATA[lądowe]]></category>
		<category><![CDATA[mechanika]]></category>
		<category><![CDATA[pojazdy]]></category>
		<category><![CDATA[poradnik]]></category>
		<category><![CDATA[profil maszyny]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[war thunder]]></category>
		<category><![CDATA[wojska lądowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://rykoszet.info/?p=46376</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zarys historyczny A) Opis projektu MBT-70 to wspólny amerykańsko-niemiecki projekt z lat 60. XX wieku, który zakładał opracowanie nowego czołgu podstawowego, wykorzystując szereg zaawansowanych funkcji. Pod koniec lat 60. projekt był znacznie droższy, niż&#46;&#46;&#46;</p>
<p>The post <a href="https://rykoszet.info/2017/10/17/profil-maszyny-mbt-70/">Profil maszyny: MBT-70</a> appeared first on <a href="https://rykoszet.info">rykoszet.info</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<ul>
<li>
<h1>Zarys historyczny</h1>
</li>
</ul>
<p><a href="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/10/mbt70-color-02.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-46386 alignleft" src="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/10/mbt70-color-02.jpg" alt="" width="337" height="205" srcset="https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/10/mbt70-color-02.jpg 337w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/10/mbt70-color-02-300x182.jpg 300w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/10/mbt70-color-02-128x78.jpg 128w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/10/mbt70-color-02-32x19.jpg 32w" sizes="auto, (max-width: 337px) 100vw, 337px" /></a></p>
<h3 dir="ltr" data-placeholder="Tłumaczenie">A) Opis projektu</h3>
<p dir="ltr" style="text-align: justify;" data-placeholder="Tłumaczenie">MBT-70 to wspólny amerykańsko-niemiecki projekt z lat 60. XX wieku, który zakładał opracowanie nowego czołgu podstawowego, wykorzystując szereg zaawansowanych funkcji. Pod koniec lat 60. projekt był znacznie droższy, niż zakładał to budżet, a Niemcy wycofywały się ze współpracy, rozwijając Leopard 2. Rozwój trwał w Stanach Zjednoczonych, ale koszt jednostkowy wzrósł pięciokrotnie, w 1971 r. Kongres zamknął cały program, a finanse MBT-70 zostały przekierowane na utworzenie M1 Abrams.</p>
<p>Przesłanki stworzenia MBT-70 były jasne, ZSRR planowało wprowadzić zaktualizowaną wersję swojego T-62 z systemem auto ładującym oraz polepszonym pancerzem (ostatecznie był to T-64). Nowy projekt spowodowałby, że amerykańskie czołgi M60 znajdowałyby się w niekorzystnej sytuacji, więc zaczęto patrzeć na projekty, które mogłyby, stanąć w ewentualne szranki z nowym radzieckim, rewolucyjnym jak na tamte czasy, pojazdem. To samo dotyczyło Niemców, których niedawno wprowadzony czołg Leopard 1 wyglądał tak, jak gdyby został wdrożony o parę lat za późno. Uaktualnienia dla Leoparda były już w toku, ale okazało się, że ten model nie wystarczy, a sprawa nie była warta w większym spektrum, zachodu.</p>
<h3 dir="ltr" data-placeholder="Tłumaczenie">B) Opancerzenie</h3>
<p dir="ltr" style="text-align: justify;" data-placeholder="Tłumaczenie">Pancerz składał się z dwóch rozstawionych warstw, wewnętrznej miększej stali, która również służyła jako system powstrzymujący odłamki, a zewnętrzna z twardej stali walcowanej na zimno. Rozstaw został tak dobrany, aby pomóc pokonać efekty trafienia amunicją HEAT, zwłaszcza pocisków kierowanych. Projekt obejmował grodzice, drzwi ognioodporne i sekcje „wzmocnionego magazynu amunicyjnego” w obszarze składowania amunicji, aby zminimalizować szkody załogi podczas trafienia zarówno czołgu, jak i załogi.</p>
<p>MBT-70 został zaprojektowany z niską sylwetką, czyli czymś, czego nie udało się uchwycić w M60, którego wysoka sylwetka została uznana za poważną wadę. W rzeczywistości MBT-70 znalazł się na tak niskiej wysokości, nieco ponad 6 stóp (1,8 m) od podłogi do wierzchołka wieży, że nie starczyło miejsca na kierowcę w głównym kadłubie. Zamiast tego był umieszczony z resztą załogi w pozornie zbyt wielkiej wieżyczce. Niska sylwetka była bardzo specyficzną cechą, mniej więcej można było go porównać do współczesnego szwedzkiego „S-Tank&#8221;.</p>
<h3 dir="ltr" data-placeholder="Tłumaczenie"><strong>C) Mobilność</strong></h3>
<p dir="ltr" data-placeholder="Tłumaczenie"><a href="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/10/mbt70-drawing-01.png"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-46385" src="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/10/mbt70-drawing-01.png" alt="" width="700" height="269" srcset="https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/10/mbt70-drawing-01.png 700w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/10/mbt70-drawing-01-300x115.png 300w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/10/mbt70-drawing-01-128x49.png 128w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/10/mbt70-drawing-01-32x12.png 32w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/10/mbt70-drawing-01-520x200.png 520w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></a></p>
<p id="tw-target-text" class="tw-data-text tw-ta tw-text-small" dir="ltr" style="text-align: justify;" data-placeholder="Tłumaczenie"><span lang="pl">Amerykańskie wersje miały zamontowane nowy silnik wysokoprężny V-12 o mocy 1470 KM (1096 kW). Niemieckie wersje pierwotnie używały podobnego modelu Daimlera-Benza, ale później używano w nim silnika  MTU o mocy 1500 KM (1.100 kW). Jednostka MTU mogła być łatwo wymieniona  w czołgu wraz z pojazdem inżynieryjnym w ciągu 15 minut. Obydwie wersje mogą osiągać 43 mph (69 km / h) </span></p>
<h3 dir="ltr" data-placeholder="Tłumaczenie">D) Uzbrojenie</h3>
<p dir="ltr" data-placeholder="Tłumaczenie"><a href="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/10/mbt70_layout_big-01.png"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-46388" src="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/10/mbt70_layout_big-01.png" alt="" width="800" height="570" srcset="https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/10/mbt70_layout_big-01.png 800w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/10/mbt70_layout_big-01-300x214.png 300w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/10/mbt70_layout_big-01-768x547.png 768w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/10/mbt70_layout_big-01-128x91.png 128w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/10/mbt70_layout_big-01-32x23.png 32w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/10/mbt70_layout_big-01-520x371.png 520w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p dir="ltr" style="text-align: justify;" data-placeholder="Tłumaczenie">Wersja amerykańska była uzbrojona działo 152 mm firmy XM-150 (wraz z systemem wspomagającym ładowanie) wyposażony w laserowy dalmierz, Działo było konstrukcją charakteryzującą się średnią prędkością wylotową, która wystrzeliwała pociski HE, amunicje „przeciwpiechotną” oraz krótkich dystansach pociski HEAT. W przypadku strzelania na dystans działo ładowano pociskiem Shillelagh. Niemcy do uzbrojenia podchodzili niechętnie, więc podjęto decyzje o zamontowaniu ich najnowocześniejszej zabawki, armaty Rheinmetall o średnicy 120 mm, również wyposażony w system autoładujacy. Uzbrojenie wtórne dla obu składało się ze zdalnie sterowanego działka 20 mm, które wyłoniło się z luku za kopułą kierowcy do użycia na wrogich samolotach, 7,62 mm karabinu maszynowego zamontowanego obok głównego działa i systemu zadymiania umieszczono po obu stronach wieży. Użycie „ładowarki” w obu wersjach pozwoliło na zmniejszenie załogi do trzech ludzi — dowódcy, strzelca i kierowcy.</p>
<h3 dir="ltr" style="text-align: center;" data-placeholder="Tłumaczenie"><strong>Podsumowanie</strong></h3>
<p><strong><a href="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/10/mbt70-test-01.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-46387" src="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/10/mbt70-test-01.jpg" alt="" width="350" height="165" srcset="https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/10/mbt70-test-01.jpg 350w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/10/mbt70-test-01-300x141.jpg 300w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/10/mbt70-test-01-128x60.jpg 128w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/10/mbt70-test-01-32x15.jpg 32w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/10/mbt70-test-01-520x245.jpg 520w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/10/mbt70-test-01-720x340.jpg 720w" sizes="auto, (max-width: 350px) 100vw, 350px" /></a></strong></p>
<p dir="ltr" style="text-align: justify;" data-placeholder="Tłumaczenie">Do roku 1969, koszt projektu „MBT-70” wzrósł aż pięciokrotnie, niż przewidywano &#8211; 1 milion USD za sztukę. Niemcy wycofały się z projektu i ponownie rozpoczęły rozwój Leoparda 2. W tym momencie Kongres zaczął również wywoływać aferę w związku z ceną, na którą Armia odpowiedziała, wprowadzając tańszy, zmodernizowany projekt oparty na MBT-70 jednak pod nazwą XM803. Kongres, rozwścieczony przez opóźnienia i przekroczenia kosztów, odwołał projekt w listopadzie 1971 roku i przeznaczył resztę pieniędzy redystrybucję na nowy model XM815. Ten znów został później przemianowany na XM1, projekt, który doprowadził do M1.</p>
<ul>
<li dir="ltr" data-placeholder="Tłumaczenie">
<h1>W grze</h1>
</li>
</ul>
<div class="video-container"><iframe loading="lazy" title="Invaders Must DIE -  MBT 70" width="500" height="281" src="https://www.youtube.com/embed/Inkv2EDJTmw?feature=oembed&#038;wmode=opaque" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe></div>
<p style="text-align: center;"><strong>Film który miał być w swym założeniu recenzją nowego pojazdu, jednak powstało coś, co idealnie obrazuje charakter &#8222;Zerga&#8221;. Przyjemnego oglądania. PS. Przewija się nawet tam wątek fabularny</strong>  <img decoding="async" src="https://forum.warthunder.com/uploads/emoticons/007_2.png" alt=":D" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;">Wyobraźcie sobie takiego małego skurczybyka, który popiernicza po polu bitwy niczym wyścigówka. Takiego wrednego dziadygę, którego chcielibyście wysłać do innego wymiaru. No, to już ogólny zarys czołgu jest.</p>
<p>Wprowadzony w najnowszej aktualizacji 1.71 E.R.A zmienił całkowicie układ sił w grze. Normalnie na V erze dało się jeszcze w miarę spokojnie pograć. Teraz, wyjeżdżając T-64&#8230; w sumie czymkolwiek jesteśmy narażeni na spam &#8222;Zergów&#8221;. Małe, szybkie, zwrotne, z powalającą siłą ognia. W grze znajdują się dwa takie same pojazdy w dwóch różnych sobie drzewkach, USA (MBT-70) oraz Niemiec (Kpz-70). Maszyny są swoim odbiciem lustrzanym.</p>
<p style="text-align: justify;">Na wstępie dostajemy małego potwora VI ery, coś jak premium Ru-251. Szybki (64 k/h prędkości maksymalnej), zwrotny, z potężną armatą kalibru 152 mm zdolną wystrzeliwać amunicje APSD-FS, dymną oraz pociski kierowane XM-51 (te same, które występują w amerykańskim M551). Jesteśmy wyposażeni w pancerz kompozytowy, który potrafi przyjąć na siebie bardzo wiele. Tak jak na wieży oraz na przodzie kadłuba (dolna płyta nie jest już osłonięta). Amunicje kierowaną jesteśmy w stanie wybadać na dalszym etapie expienia maszyny co idzie bardzo szybko. Wyposażony w 20 mm działko zamontowane na górze, które może służyć za mobilną artylerię przeciwlotniczą, jak i skuteczną broń w walce z mniej opancerzonymi pojazdami. Obłędny wręcz obrót wieży sprawia, że naprawdę ciężko nas zajechać. Stabilizacja armaty oczywiście już wchodzi w grę na takim poziomie. Droga do niego jest otwarta tak naprawdę z każdego pojazdu, jaki posiadamy na piątej erze. Zorganizowana grupa 4x &#8222;Zerg&#8221; równa się chaos w czystej postaci. Tak jak jestem w stanie zrozumieć każdy pojazd w grze, tak ten doprowadza mnie do szewskiej pasji. Co nie oznacza, że sam nim nie śmigam. Jeśli miałbym ustawić nową VI erę pod względem radości z rozgrywki, klasyfikacja wygląda tak: MBT-70/KPz-70 &gt; T-64A (1971) &gt; Chieftain Mk.10 &gt; M60A1 RISE (P).</p>
<p>Nowy amerykański czołg średnio/lekki de klasyfikuje całą resztę. W przypadku tego pojazdu nie da się być obiektywnym. Sprawia on po prostu największa radość z rozgrywki. No dobrze, ale co dalej?</p>
<p>Dalej jest tylko lepiej. Za każdym wybadanym modułem maszyna staję się coraz bardziej mordercza. Apogeum w moim przypadku zostało osiągnięte po około 50 bitwach. Zamiatanie samemu pola bitwy na trybie RB/SB to już norma. O ile zostajemy w cieniu, o tyle jesteśmy pogromem pola bitwy. Pomaga w tym 6-sekundowy czas przeładowania, który nie bierze pod uwagę liczebności członków załogi. Jeśli nawet stracimy 1 z 3 (2 jest wymaganych do gry) dalej będzie to 6 sekund. Jedyne co może być irytujące to strzały w dolną płytę. Gracze po pewnym czasie wyrobili sobie już nawyki ładowania w nas w dół bądź pod lekkim kątem w przednie koło napędowe.</p>
<p>Reasumując. Tego pojazdu nie da się opisać w paru słowach. Nim trzeba pograć, by poczuć prawdziwą potęgę płynąca z mobilności. Gameplay z YT oraz nawet moje recenzje nie są w stanie opisać w 1000 słów mocy tego potwora. Standardowo, w rękach słabego gracza będzie to kolejny statysta na polu bitwy. W rękach dobrego, takiego, który potrafi analizować sytuacje w grze, będzie już jako prawdziwy młot na wrogów.</p>
<p style="text-align: justify;">Ten z &#8222;szóstym zmysłem&#8221; (własne określenie) jest w stanie w krytycznej sytuacji wygrać &#8222;sam&#8221; rozgrywkę. Salut <img decoding="async" title=":good:" src="https://forum.warthunder.com/uploads/emoticons/good.gif" alt=":good:" data-emoticon="" /></p>
<p>The post <a href="https://rykoszet.info/2017/10/17/profil-maszyny-mbt-70/">Profil maszyny: MBT-70</a> appeared first on <a href="https://rykoszet.info">rykoszet.info</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://rykoszet.info/2017/10/17/profil-maszyny-mbt-70/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>3</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Profil maszyny: Vickers MBT</title>
		<link>https://rykoszet.info/2017/10/16/profil-maszyny-vickers-mbt/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=profil-maszyny-vickers-mbt</link>
					<comments>https://rykoszet.info/2017/10/16/profil-maszyny-vickers-mbt/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Lancetti]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Oct 2017 19:41:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Profil maszyny]]></category>
		<category><![CDATA[War Thunder]]></category>
		<category><![CDATA[czołgi]]></category>
		<category><![CDATA[ground forces]]></category>
		<category><![CDATA[lądowe]]></category>
		<category><![CDATA[mbt]]></category>
		<category><![CDATA[mechanika]]></category>
		<category><![CDATA[pojazdy]]></category>
		<category><![CDATA[poradnik]]></category>
		<category><![CDATA[profil maszyny]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[vickers]]></category>
		<category><![CDATA[war thunder]]></category>
		<category><![CDATA[wojska lądowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://rykoszet.info/?p=44971</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zarys historyczny Pod koniec lat pięćdziesiątych w Wielkiej Brytanii rozpoczęto pracę nad nowymi wersjami czołgów były to Centurion i Chieftain, które miały zastąpić używane w tym okresie czołgi z okresu II wojny światowej. Zainteresowane były nimi także inne&#46;&#46;&#46;</p>
<p>The post <a href="https://rykoszet.info/2017/10/16/profil-maszyny-vickers-mbt/">Profil maszyny: Vickers MBT</a> appeared first on <a href="https://rykoszet.info">rykoszet.info</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<ul>
<li style="text-align: justify;">
<h3>Zarys historyczny</h3>
</li>
</ul>
<p><a href="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/10/vickers-mbt.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-46369" src="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/10/vickers-mbt.jpg" alt="" width="656" height="372" srcset="https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/10/vickers-mbt.jpg 656w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/10/vickers-mbt-300x170.jpg 300w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/10/vickers-mbt-128x73.jpg 128w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/10/vickers-mbt-32x18.jpg 32w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/10/vickers-mbt-520x295.jpg 520w" sizes="auto, (max-width: 656px) 100vw, 656px" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Pod koniec lat pięćdziesiątych w Wielkiej Brytanii rozpoczęto pracę nad nowymi wersjami czołgów były to Centurion i Chieftain, które miały zastąpić używane w tym okresie czołgi z okresu II wojny światowej. Zainteresowane były nimi także inne kraje, lecz z uwagi na ich cenę nie zamawiały ich. W związku z tym kierownictwo brytyjskiej wytwórni <i>Vickers</i> z własnej inicjatywy rozpoczęło pracę nad tańszą wersją czołgu podstawowego, który oznaczono jako <i>Vickers MBT</i>.</p>
<p style="text-align: justify;">Przy jego opracowaniu wykorzystywano elementy pochodzące z czołgów <i>Centurion</i> i <i>Chieftain</i> co znacznie skróciło pracę nad jego projektem. Już w 1962 roku zbudowano prototyp tego czołgów i od razu został on przez Indiez akupiony wraz z licencją na jego budowę.</p>
<p style="text-align: justify;">Produkcję seryjną tego czołgu oznaczoną jako <i>Vickers Mk 1 MBT</i> w Wielkiej Brytanii w 1964 roku a w 1965 roku w Indiach pod oznaczeniem <i>Vijayanta</i>. Po podjęciu produkcji seryjnej rozpoczęto także dalsze pracę nad tym czołgiem w związku z zamówieniem złożonym przez armię kenijską. Wersja ta została wyposażona w lepszy system kierowania ogniem oraz nową armatę <i>L7A1</i> zamiast dotychczasowej <i>L7</i>. Wersja ta została oznaczona jako <i>Vickers Mk 3 MBT</i>. Na podwoziu tego czołgu budowano także pojazdy specjalne.</p>
<p style="text-align: justify;">Czołg zbudowany jest w klasyczny sposób.</p>
<p style="text-align: justify;">Kadłub prostokątny, z przodu nachylony. Miejsce kierowcy umieszczone jest z prawej strony kadłuba. Silnik umieszczony z tyłu kadłuba.</p>
<p style="text-align: justify;">Wieża umieszczona w przedniej części kadłuba, wyposażona w dwa włazy, właz z prawej strony jest większy i umieszczono na nim obrotnicę przeciwlotniczego karabinu maszynowego. Armata umieszczona jest w 1/3 wysokości wieży. Jarzmo armaty ma kształt cylindra i osłonięte jest skórzanym płaszczem. W wieży znajdują się pozostałe miejsca załogi: dowódcy z prawej strony wieży, działonowego z lewej strony i poniżej ładowniczego.</p>
<p style="text-align: justify;">Układ jezdny składa się z 6 kół oraz 3 kół podporowych. Górna część układu jezdnego osłonięta jest płytami pancernymi.</p>
<ul>
<li style="text-align: justify;">
<h3>W grze</h3>
</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<div class="video-container"><iframe loading="lazy" title="Stop, now, what&#039;s that sound  || Vickers MBT" width="500" height="281" src="https://www.youtube.com/embed/YaYNVKYNQME?feature=oembed&#038;wmode=opaque" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe></div>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Kolejny film mojego autorstwa, ciut krótszy jednak mam nadzieje Waszego entuzjazmu. A teraz koniec z pierdołami, czas na recenzje!</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h3 style="text-align: center;"><strong>Siadaj synu, coś Ci opowiem.</strong></h3>
<p>Historie o brytyjskim działku automatycznym. Takim, które masakrowało każdy czołg w grze. 107 mm bratnia armata z Leoparda wrzucona na 7.0. Zamontowana na papierowym podwoziu z pancerzem porównywalnym do grubości firanki.</p>
<p>*zaciąga się cygarem*</p>
<p>Jaki na niego był hype po wprowadzeniu. O matulu. Okropny. Sam do niego podchodziłem specyficznie. No niby taki czołg średni z pancerzem lekkiego, mobilnością średniaka a armatą potwora. Bo wiesz, co z tego, że 107 mm jak rzucasz HESH-em co 5 sekund. Tak właśnie. Pocisk odkształcalny co pięć sekund we wroga, 127 mm penetracji pod każdym kątem, przyzwoita prędkość wylotowa. No i jeszcze te latające z prędkością 1500 m/s pociski APDS. Tak było przed patchem 1.69. Teraz, po nerfie pocisków odkształcalnych sam nie wiem co o nim myśleć. Nic się nie zmieniło prócz tych pocisków. Pogorszono penetrację pod 30* kątem padania. Teraz szansa na rykoszet, w szczególności od radzieckiej maszyny (no ba) jest większa.</p>
<p>*popija brandy*</p>
<p>Jednak ciągle jest to dobra maszynka. Przyzwoicie się zbiera tj. zrywna, przydatne, kiedy chcemy uciec przed pociskiem nadlatującym z oddali. Szybka, bo maksymalna prędkość wynosi 50 km/h. Dosyć zwrotna, chociaż całkowicie świeża, dopiero co kupiona jest ociężała. Tak jak praktycznie, zaznaczam, stockowy czołg. Tak jak wspominałem wcześniej, na pancerzu nie ma co polegać. Nie na takim poziomie. No może na pierwszej erze byście komuś nim zaimponowali.</p>
<p>Obrót wieży zasługuje na uznanie. Nie jest to może karuzela dziecięcą, ale jednak od biedy ujdzie. Główną zaletą pojazdu, w porównaniu do Centuriona MK.10 jest przeładowanie, wsteczny bieg oraz brak pancerza. Dzięki temu jesteśmy trochę szybsi. Sam dałem się skusić wspaniałym statystyką pojazdu. Wybadałem, pograłem. Urzekł mnie. Tak po prostu. Do tego stopnia, że kupiłem na niego talizman, by mieć przyjemną ekspiarkę. Pożałować nie mogę. Droga do niego to kogiel-mogiel czystej postaci. Pierw przedzieramy się przez nisko poziomowe „pierdziki” wyposażone tylko w amunicje AP (nie mylić z APHEBC bądź APHE, to pociski z wkładką wybuchową) więc o ile nie celujemy po składach amunicji i wrażliwych punktach, jest ciężko. Potem dochodzimy do FV4202 który jest moim zdaniem dominatorem Battle Ratingu 6.3. Dość powiedzieć, że zdarza mi się na nim wykonywać Generalskie Złote Zakłady w trybie RB. W pojedynkę bądź 4-osobowym plutonem. Potem dochodzimy do MBT. Pierwsze X bitw (w moim przypadku około 7) starałem się wypracować sobie taktykę. Na pierwszą linię nie pojedziemy, bo jak nas „dojadą” w ciemnym zaułku to kaplica, na drugiej trzymać się szkoda, bo amunicja HESH do tych z najlepszym torem lotu nie należy. Mamy amunicję APDS, jednak jeśli mordowaliśmy się z APDS niżej, czy nie przyjemniej rozrywać wrogów z wybuchowych „placków&#8221;?</p>
<p>Tak więc to taki 1,5 liniowy wóz do zadań specjalnych. Jasnej taktyki nie ma. Trzeba się kręcić, flankować. Próbować skubać przeciwników. [Czyli mój styl gry, preferuję czołgi lekkie i odstawiać robotę „komandosa” za tyłami wroga, chociaż i ciężkim nie pogardzę]. Wracając do HESH, trzeba mieć też na uwadze, że nie jest to błogosławiony pocisk przeciw okrętom atomowym marki KW-2 kalibru 152 mm, który potrafi zniszczyć wszystko na swej drodze. Radze ostrożnie dobierać amunicję. Zasadniczo HESH sprawdza się najlepiej na pojazdy radzieckie oraz amerykańskie, oraz japońskie, APDS na Niemców</p>
<p>W skrócie, z uwagi na nerf amunicji wydaje mi się jakoś mniej uniwersalny, choć może być to subiektywne odczucie. Nie jest to czołg wybaczający łatwo błędy. On ich wcale nie wybacza.</p>
<p>The post <a href="https://rykoszet.info/2017/10/16/profil-maszyny-vickers-mbt/">Profil maszyny: Vickers MBT</a> appeared first on <a href="https://rykoszet.info">rykoszet.info</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://rykoszet.info/2017/10/16/profil-maszyny-vickers-mbt/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>4</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Profil maszyny: Object 120 &#8222;Taran&#8221;</title>
		<link>https://rykoszet.info/2017/10/06/profil-maszyny-object-120-taran/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=profil-maszyny-object-120-taran</link>
					<comments>https://rykoszet.info/2017/10/06/profil-maszyny-object-120-taran/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Lancetti]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 06 Oct 2017 09:55:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Profil maszyny]]></category>
		<category><![CDATA[War Thunder]]></category>
		<category><![CDATA[ground forces]]></category>
		<category><![CDATA[lądowe]]></category>
		<category><![CDATA[object 120]]></category>
		<category><![CDATA[poradnik]]></category>
		<category><![CDATA[profil maszyny]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[war thunder]]></category>
		<category><![CDATA[warthunder]]></category>
		<category><![CDATA[wojska lądowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://rykoszet.info/?p=45426</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zarys historyczny Dane na jego temat są dość skromne, jak to w przypadku „dziwnych” radzieckich projektów więc przedstawię te najbardziej ogólne. Su-152 &#8222;Taran&#8221; (СУ-152 &#8222;Таран&#8221;) był w pełni zamkniętym sowieckim niszczycielem czołgów zbudowanym w&#46;&#46;&#46;</p>
<p>The post <a href="https://rykoszet.info/2017/10/06/profil-maszyny-object-120-taran/">Profil maszyny: Object 120 &#8222;Taran&#8221;</a> appeared first on <a href="https://rykoszet.info">rykoszet.info</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<ul>
<li>
<h1>Zarys historyczny</h1>
</li>
</ul>
<p><a href="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/10/Object_120_SU-152_Taran.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-45443" src="http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/10/Object_120_SU-152_Taran.jpg" alt="" width="1000" height="461" srcset="https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/10/Object_120_SU-152_Taran.jpg 1000w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/10/Object_120_SU-152_Taran-300x138.jpg 300w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/10/Object_120_SU-152_Taran-768x354.jpg 768w, https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2017/10/Object_120_SU-152_Taran-520x240.jpg 520w" sizes="auto, (max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Dane na jego temat są dość skromne, jak to w przypadku „dziwnych” radzieckich projektów więc przedstawię te najbardziej ogólne.</strong></p>
<p>Su-152 &#8222;Taran&#8221; (СУ-152 &#8222;Таран&#8221;) był w pełni zamkniętym sowieckim niszczycielem czołgów zbudowanym w 1965 roku, który nigdy nie wyszedł poza etap projektowania.</p>
<p>We wczesnych latach 60. XX wieku, armia sowiecka doszła do wniosku, iż pociski przeciwpancerne używane w T-54, T-55 oraz T-10M nie są w stanie przebić frontalnego pancerza amerykańskiego M60 oraz brytyjskiego Chieftaina MBT. Zaczęto zatem poszukiwania pojazdu zdolnego zniszczyć każdy napotkany ówcześnie czołg wroga. Jednym z nich był Su-152 z fabrycznym oznaczeniem Object 120. Siła ognia oraz opancerzenie było porównywalne do istniejącego już brytyjskiego niszczyciela, FV4005 Stage II opracowanego w 1955 roku, uzbrojonego w 182 mm haubicoarmatę strzelającą pociskami HESH. Powodami dlaczego &#8222;Taran&#8221; nie wszedł do produkcji, było opracowanie efektywnej amunicji do dział gładkolufowych kalibru 125 mm oraz udoskonalanie pocisków przeciwpancernych.</p>
<p>Uzbrojony w gwintowane działo 152.4 mm M-69 o długości 9045 mm z potężnym hamulcem wylotowym. Biorąc pod uwagę cała długość pojazdu, było to prawdopodobnie jedno z najdłuższych dział ppanc. zamontowanych w zamkniętej obudowie czołgu. Przewoził zapas 22 pocisków APDS oraz HE. Posiadał system ładujący z szybkostrzelnością na poziomie 3-5 strzałów na minutę. Pocisk odłamkowo-burzący ważył 43.5 kg. Strzelając 12.5 kg pociskiem APDS-FS z maksymalnym ładunkiem miotającym (10.7 kg) był w stanie rozpędzić go do prędkości 1720 m/s (6 192 km/h), działo M-69 było w stanie przebić 290 mm RHA pod kątem 90° na dystansie 2000 metrów.</p>
<ul>
<li>
<h1>W grze</h1>
</li>
</ul>
<p style="text-align: center;"><strong>Moja następna krótka &#8222;recenzja&#8221; w formie &#8222;&#8221;wideo&#8221;&#8221;. Wszystkie wady i zalety sprytnie ukryłem. Potraficie je wskazać?</strong></p>
<div class="video-container"><iframe loading="lazy" title="Happy Taran Adventures - Object 120 &quot;Taran&quot;" width="500" height="281" src="https://www.youtube.com/embed/QQN-wUhmH6M?start=5&#038;feature=oembed&#038;wmode=opaque" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe></div>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: center;">Jak można opisać Tarana?. Bierzemy super zwinny dół, ogromną wieżę. Wkładamy w nią 9-metrowe, *epitet* mocarne działo, wsadzamy do tego system auto-loader, dajemy na start pociski HEAT-FS o penetracji 480 mm. Wrzucamy to na B.R 7.7. Dodajemy szczyptę fear factor (strach przed pojazdem, obawa przez wyrwaniem potężnej buły). No i voila. Mamy czołg, który na papierze wygląda jak marzenie.</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Czy na pewno?</strong></p>
<p><strong>No jednak nie.</strong></p>
<p><strong>Su-152 „Taran”</strong>, oznaczenie <strong>Object 120</strong>, bo tak brzmi jego poprawna nazwa, znalazł się w WarThunder po nowej aktualizacji 1.71 E.R.A</p>
<p>Dodany jako „paczka” za około <strong>50 euro</strong> zawiera w sobie <strong>pojazd premium, 2000 sztuk Złotych Orłów oraz 15 dni konta premium</strong>. Warto wydać na to wszystko, bagatela, ponad<strong> 200 zł</strong>? Standardowo, jeden rabin powie tak, a inny rabin powie nie. Jeśli chodzi o opłacalność pakietu, jest to, moim zdaniem, mało sensowne. Biorę pod uwagę koszt zestawu/przyjemność zestawu (przyjemność, jaką maszyna dostarcza). No, chyba że poczekamy do 1 listopada. Wtedy, gdy następują urodziny WarThunder, zniżki sypią się niczym te na Steam Summer Sale więc już mocno trzymałbym portfel z kartą w szafce. Idziemy dalej.</p>
<p><strong>Czołg/niszczyciel czołgów/czołg średni</strong>-tak można w skrócie go opisać. Ma wszystkie wady i zalety tych wymienionych maszyn.</p>
<h3 style="text-align: center;"><strong>Działo</strong></h3>
<p style="text-align: justify;">152 mm M-69 ( ͡° ͜ʖ ͡°) o długości 9 metrów ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°) jest dostatecznym argumentem, by wypuścić go z hangaru na pole bitwy. Podstawowe pociski HEAT-FS o penetracji <strong>480 mm ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)</strong> (sic!) potrafią wyparować każdy, KAŻDY, pojazd w grze.<strong> 6.50 kg</strong> ekwiwalentu trotylowego robi w środku wrogiej maszyny powidła z załogi, obszar rażenia odłamków to około 0,5 metra. Pocisk wylatuje z prędkością równą <strong>1000 metrów na sekundę</strong>, więc celowanie jest bardzo ułatwione.<strong> A co najlepsze, jest darmowy.</strong> Drugim wartym uwagi rodzajem amunicji jest <strong>152 mm APDS-FS. 405 mm penetracji na bliski dystans/340 mm na 2000 metrów</strong>, bardzo mała szansa rykoszetu podczas trafienia w skątowany pancerz, <strong>1710 m/s</strong> prędkości wylotowej. Tym rodzajem amunicji ładujemy we wszystko, co znajduję się na dalekim dystansie/ w pojazdy VI ery. Pancerz kompozytowy oraz reaktywny nie jest tak odporny na „strzałki”, czyli APDS korzystające z energii kinetycznej w odróżnieniu od pocisków HEAT-FS, które bazują na chemicznych (plazmowych) penetratorach. Tylko jest jedno, ale. Każdy strzał to <strong>1100 kredek.</strong></p>
<h3 style="text-align: center;">Pojazd</h3>
<p style="text-align: justify;">Co przy zapasie <strong>22 sztuk amunicji</strong> nie daje nam okazji do radosnego rozsiewania komunizmu na lewo i prawo. Znaczy, daje, bo mamy system auto-ładujący, który skraca przeładowanie do <strong>10 sekund. Nie ma znaczenia czy załogantów jest czterech bądź dwóch. Zawsze przeładowanie wynosi tyle samo.</strong> Co najlepsze, tak jak opisywałem to w T64A (1971) nawet ładowniczy w palącym się pojeździe jest w stanie załadować pocisk. W naszego „Tarana” też jest bardzo łatwo załadować pocisk. 30 mm pancerza na V oraz VI erze. Gdzie średnia penetracji oscyluje w wartości 350-400 mm.</p>
<p>Ja to może pominę, ok?</p>
<p style="text-align: justify;">Dużym minusem są brak stabilizacji działa oraz cała amunicja znajdująca się z tyłu wieży. Tak jak 3 z 4-osobowej załogi, która się w niej znajduję . Nie możemy strzelać tak łatwo w ruchu a po trafieniu w „sagan”, pięknie wybuchniemy albo rozerwie nam załogę co przy minimalnym 2-osobowym stanie ludzi w pojeździe, oznacza wyeliminowanie maszyny z pola bitwy.<br />
Trzeba wspomnieć o właściwościach jezdnych „sto dwudziestki&#8221;. A te są zaskakujące. Bardzo zwrotna bestia. <strong>Szybka (w terenie 40 km/h, na prostej nawet do 65 km/h),</strong> wsteczny którego w rosyjskich pojazdach można szukać ze świecą, czyli<strong> -15 km/h</strong>. Depresja armaty taka jak zawsze, -5*.<br />
Najbardziej frustrujący jest „hype” pojazdu. Siedzisz w garażu i myślisz o odparowywaniu za jego pomocą wrogów. Kupujesz, parę bitew siada. A potem tylko oddajesz jeden strzał i koniec. Bo szybkie pojazdu cię okrążają i sprzedają jeden pocisk w bok. Chcesz wyjechać zza górki. Czysto. Okej Ivan wrzucaj pierwszy bieg, wyjazd a ty Anatolij ładuj bułę w tego Leoparda. Oddajesz strzał a tu nagle samolot z rakietami/bombami, jakiś jegomość od góry za pomocą pocisków robi z nas mielonkę. Albo po prostu pocisk. I do hangaru.<br />
Maszyna z rodzaju <strong>3/4 linii</strong>. Stajesz daleko w krzakach, za jakąś przeszkodą i używasz lornetki. Jest ofiara, jest pocisk? Uderzenie i się wycofujemy. Osobiście wolę jednak lekkie pojazdy i nękanie innych w bitwie dlatego mi o wiele bardziej przypadnie do gustu darmowy Object 906 niż Taran, chociaż nie mogę powiedzieć, że nie bawiłem się świetnie przy nim. Jednak oddawanie strzału i modlenie się o niewyparowanie od zbłąkanej kuli to nie mój styl gry.</p>
<p style="text-align: justify;">Podsumowując. Typowy camper, na 3 linie. Ogromny wygar, bardzo mobilny, bez pancerza. „Glass Cannon&#8221;. Czy warto? Zależy od Ciebie. Jednak po zniżkach można się nad tym solidnie zastanowić. Przed nimi. Osobiście bym sobie odpuścił.</p>
<p>The post <a href="https://rykoszet.info/2017/10/06/profil-maszyny-object-120-taran/">Profil maszyny: Object 120 &#8222;Taran&#8221;</a> appeared first on <a href="https://rykoszet.info">rykoszet.info</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://rykoszet.info/2017/10/06/profil-maszyny-object-120-taran/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
