Wydarzenie: Wielki napad na pociąg

Prosto z portalu WoT 😉


Wygląda na to, że ktoś, kto miał za zadanie pilnować cennego ładunku, zostawił drzwi otwarte. Spójrzcie tylko na te kredyty i obligacje, które mogą być Wasze! Ale ostrzegamy, że w wagonach jest tylko pewna ilość każdego zasobu (350 000 000 💵 obligacji i 330 miliardów kredytów), więc korzystajcie, póki jeszcze są!

Od 12 listopada, wypełniając tylko kilka misji każdego dnia możecie znacznie zwiększyć ilość zdobywanych zasobów! Są trzy misje, a każda z innymi nagrodami, ale wszystkie zapewnią Wam kredyty i obligacje.

Wagony poniżej pokazują, ile jeszcze pozostało do zarobienia w każdej misji. Czas ucieka, Dowódcy!
Dodatkowa pomoc

Nagrody

  • 💵 25
  • 25 000

Cele

  • Rozegrajcie bitwę.
  • Znajdźcie się w pierwszej dziesiątce graczy w drużynie pod względem zdobytego bazowego doświadczenia.

Ograniczenia

  • Tylko bitwy losowe.
  • Tylko pojazdy poziomów IV-X
  • Raz dziennie.

___________________________________

Weź tyle, ile zdołasz unieść

Nagrody

  • 💵 50
  • 50 000

Cele

  • Rozegrajcie 5 bitew.
  • Znajdźcie się w pierwszej dziesiątce graczy w drużynie pod względem zdobytego bazowego doświadczenia.

Ograniczenia

  • Tylko bitwy losowe.
  • Tylko pojazdy poziomów IV-X
  • Raz dziennie.

___________________________________

Opróżnij wagon

Nagrody

  • 💵 100
  • 100 000

Cele

  • Rozegrajcie 15 bitew.
  • Znajdźcie się w pierwszej dziesiątce graczy w drużynie pod względem zdobytego bazowego doświadczenia.

Ograniczenia

  • Tylko bitwy losowe.
  • Tylko pojazdy poziomów IV-X
  • Raz dziennie.

To wszystko oznacza, że w ciągu jednego dnia możecie zarobić 💵 175 oraz  175 000!

Nie będą to jedyne misje, na jakie możecie się natknąć podczas wydarzenia. Jest również zestaw tajnych misji, które będą się pojawiać losowo i które dadzą Wam jeden dzień na zdobycie dodatkowych łupów. Zostaliście ostrzeżeni, więc wypatrujcie dalszych informacji na temat nagród z tajnych misji!

Wyjeżdżajcie i zaróbcie góry kredytów i obligacji, zanim się skończą!

Ź: Portal EU


Bin4r

Gracz World of Tanks od 2014 roku. Gram, bo jestem pasjonatem i wiem, że większość graczy w WoT to pasjonaci. Niech nasza gra będzie bardziej taktyczna i przemyślana. Trudniejsza, ale mniej irytująca – a przez to bardziej satysfakcjonująca. Postawmy na miodność!

13 komentarzy

  1. stas119 napisał(a):

    Wielki napad na pociąg

  2. Anonim napisał(a):

    a czemu tylko ten i went jest na 10 a możne a nie lepiej zrobić na wszystkich .

  3. polishbeer napisał(a):

    Ja prawie miesiąc nie gram w WOT czasem tylko się zaloguje ale po kilku dniach z bitwami gdzie na 20 bitew miałem jedną wygraną to odechciało mi się w tą grę grać – czasem po prostu warto sobie zrobić dłuższą przerwę

  4. Bolo napisał(a):

    No proszę teraz obligacje łatwiej będzie zdobyć niż w bitwach rankingowych

  5. DGN napisał(a):

    Z tymi obligacjami to całkiem niezła pomysła jest.
    Nie mam dziesiątych tierów i nie zamierzam mieć, a wymiataczem nie jestem, żeby na tierach średnich co bitwę robić wynik za jedną obligację.
    Tak więc przy takich misjach, jak powyżej opisane, może uda mi się uciułać ilość wystarczającą na jakiś „fioletowy” moduł do ulubionego czołgu.
    Nie powiem… ale chyba będę grać w giereczkę… 😀 😀 😀

    • szczecinPL napisał(a):

      Ty nie masz X ?? To po co grasz ???

      • czolgista69_3 napisał(a):

        jak to poco może dla fanu

        • JKM napisał(a):

          żeby grać na dychach coś trzeba umieć, a nie jechać na yolo.
          on pewnie gra na 3 i 4 tierach gdzie są sami początkujący gracze i tam może się wykazać

          • DGN napisał(a):

            „On” gra na głównie na piątkach, czasem szóstkach. I od czasu do czasu premkowymi ósemkami, ale tymi ostatnimi niechętnie, żeby nie „psuć” zabawy śmiertelnie poważnym graczom z kijem w … znaczy na przedłużeniu kręgosłupa.
            I się nie „wykazuje”, bo nie musi niczego nikomu udowadniać w giereczce.

            Przestałem traktować tę grę poważnie, gdy minęło (jakoś na początku 2015 roku) mi zafascynowanie nią – a co za tym idzie, finansowanie twórców WoT. A władowałem w produkcje WG (także WoWs) całkiem słuszny mieszek $zekli – na PLNy coś pod trzy tysie, plus specjalnie dla WoTa kupiony nowy komputer.

            Teraz bawię się „trollami” na piątkach, jak już powiedziałem wyżej. Powoli szkolę sobie załogi do czterech perków. Kredytów mam zawsze na tyle, żeby jeździć wszystkimi pojazdami na racjach bojowych, a za cel postawiłem sobie zrobienie po dwie „marki” MoE na nich, i tyle. (Wyżej **** nie podskoczę…)

            Tacy usztywnieni gracze jak Ty, fanie „Ozjasza Goldberga”, powinni być szczęśliwi, że nie „niszczę” Wam rozgrywek na „dorosłych” tierach…
            Ale nie jesteście, bo Wam nigdy nie dogodzi, złamasy…

          • szczecinPL napisał(a):

            Widziałem już takich pseudo graczy z niebieskimi statami gdzie grają na niskich tierach robiąc wuena 😀 😀 Brak słów….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.