World of Warships Blitz i World of Tanks Blitz świętują targi Tokyo Game Show japońską zawartością

World of Warships Blitz i World of Tanks Blitz świętują targi Tokyo Game Show japońską zawartością
Linia japońskich niszczycieli oraz nowy czołg inspirowany Valkyria Chronicles

Dziś ruszają targi Tokyo Game Show, a w mobilnych tytułach World of Warships Blitz i World of Tanks Blitz pojawia się nowa zawartość związana z krajem kwitnącej wiśni.

W mobilnej wersji czołgów World of Tanks Blitz do gry wkracza czołg Hafen, wprost z Valkiria Chronicles 4. Jest to jednostka VII poziomu i tym samym dołącza do pozostałych trzech, które dodano wcześniej. Hafem wróżnia się szybkością i zwrotnością, jest idealny do agresywnego stylu gry. Możemy nim zadawać poważne obrażenia i sprawnie pokonywać przeszkody terenowe. Powinien spodobać się fanom serii gier od SEGI, jak również graczom World of Tanks Blitz. Czołg dostępny jest od dziś do 30 września.

Wraz ze stałym partnerstwem z SEGA, World of Tanks Blitz zyskuje na popularności – obecnie pobrano grę już ponad 100 000 000 razy, a dziennie gracze toczą ponad 10 000 000 bitew. Tytuł dostępny jest na App Store i Google Play.

Najnowsza aktualizacja dodaje do World of Warships Blitz 4 nowe japońskie niszczyciele. Grając nimi należy koncentrować się na zaskakujących atakach z ukrycia. Te powinny być skuteczne i bolesne dla wrogów, gdyż te okręty dysponują dużą siłą ognia. Do gry trafił również nigdy wcześniej niewidziany okręt Ise. Jest to połączenie lotniskowca z pancernikiem. Ise dysponuje dużą wytrzymałością, mocnymi działami, a dodatkowo bombowcami. Ta ciekawa jednostka najlepiej sprawdzi się na średnich i długich dystansach walcząc z lżej opancerzonymi przeciwnikami jak krążowniki czy niszczyciele. Do gry dodaliśmy również japoński port, który dostępny jest dla wszystkich graczy, którzy mają jednostki poziomu VI lub wyżej tej nacji. Port o nazwie Zipangu przenisie cię do karainy kwitnącej wiśni z ikoniczną górą Fuji w tle.

World of Warships Blitz jest dostępne za darmo na App Store and Google Play.

Ź: Informacja Prasowa


Bin4r

Gracz World of Tanks od 2014 roku. Gram, bo jestem pasjonatem i wiem, że większość graczy w WoT to pasjonaci. Niech nasza gra będzie bardziej taktyczna i przemyślana. Trudniejsza, ale mniej irytująca – a przez to bardziej satysfakcjonująca. Postawmy na miodność!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.