Tapeta z klimatem – 50TP Tyszkiewicza

Minimalistyczna tapeta od SYBER1AN‚a 😉

DOWNLOAD


Bin4r

Gracz World of Tanks od 2014 roku. Gram, bo jestem pasjonatem i wiem, że większość graczy w WoT to pasjonaci. Niech nasza gra będzie bardziej taktyczna i przemyślana. Trudniejsza, ale mniej irytująca – a przez to bardziej satysfakcjonująca. Postawmy na miodność!

38 komentarzy

  1. DGN napisał(a):

    Kolego Eberhard Mock

    Mylisz zaściankowość z poważnym problemem, jaki dotknął Polskę.
    Najlepiej przylepić łatkę. Jak nie „bolszewik”, to na pewno nawiedzony „obrońca krzyża”.
    Wyraźnie napisałem, że z Falangą jest mi nie po drodze ze względu na katolicki (re-ligijny) ekstremizm. Ale po co odnosić się merytorycznie. Lepiej rzucić łajnem, które się przylepi.
    Czekam na „argument”, że jestem zwolennikiem „płaskiej Ziemi”.
    😀

    • DGN napisał(a):

      Nie wiem jakim cudem, mój wpis pojawił się tutaj, zamiast pod właściwym wątkiem.
      Jestem pewny, że kliknąłem właściwy przycisk „Odpowiedz”.
      Jeśli to jednak moja nieuwaga, a nie błąd silnika forum, to przepraszam.

    • Eberhard Mock napisał(a):

      W przeciwieństwie do Ciebie (tak zakładam) znam osobiście wielu Żydów, w tym wielu o polskich korzeniach. Byłem w Izraelu dwa razy (w interesach, nie tylko na plaży w Tel-Aviv) i muszę Cię zmartwić: to są tacy sami ludzie jak my. Oczywiście, że różni nas kultura, tak samo jak od Szwedów, czy Hiszpanów. Poza tym różnic nie ma. Jako naród mają traumę po holokauście, akw nietrudno to zrozumieć. Nie tak dawno ktoś chciał i WSZYSTKICH zabić i plan ten udało się niemal zrealizować. W tym kontekście Polacy są do Żydów podobni, nie wspominamy dobrze Ukraińców, bo Wołyń, bo UPA, o Niemcach nie muszę nawet wspominać. Antysemityzm ma się dobrze, bo jest bardzo wygodny jako wytłumaczenie własnych braków. Skoro mi (nam) nie idzie za dobrze to pewnie jest to wina Żydów…

      • DGN napisał(a):

        Ja znam historię Polski, a nie pojedynczych Żydów.
        To mi wystarcza do wyrażenia życzenia, by – czy to Żydzi, czy Izraelczycy – w Polsce bywali jednie jako turyści.
        Czasowo. Nigdy na stałe, i nigdy w jakichkolwiek organach władzy, czy strategicznych dla polskiej państwowości zawodach.

        Dam Ci linkę do książki Polaka, który żył przez większą część XIX wieku i na początku XX i to swoje życie opisał. To tylko malutki wycinek historii, nie zafałszowanej historii kontaktów i relacji polsko-żydowskich:
        http://www.linux.net.pl/~wkotwica/slomka/slomka.html

        P.S. Ci zwykli ludzie, Żydzi w Izraelu, to tak z poczucia wielkiego zagrożenia i z powodu pohologramowej tramy organizują sobie pikniki na Wzgórzach Golan i innych wzniesieniach by jedząc, pijąc, i śmiejąc się, obserwować jak izraelska armia dokonuje rakietowego ostrzału bezbronnych Palestyńczyków, prawda?

        • Eberhard Mock napisał(a):

          No właśnie, nie byłeś, nie widziałeś to sobie napiszesz komentarz… Kończę na tym dyskusję w tym temacie, bo to jak rozmowa ze ślepym o kolorach.

        • Eberhard Mock napisał(a):

          Zmusiłeś mnie do głębszej refleksji nad Twoim przypadkiem i okazuje się, że mam jeszcze jedną uwagę i dotyczy ona książki, o której wspominasz. Ja pamiętam jak w podstawówce, a było to jeszcze za PRL, w podręcznikach historii gloryfikiwano „generała co się kulom nie kłaniał”, niejakiego Karola Świerczewskiego. Książki przedstawiały go jako wzór do naśladowania i bohatera narodowego. Wierzyłem w to, bo czemu miałem nie wierzyć? Czasy się zmieniły i w książkach piszą teraz, że to niezły gagatek był. No to jak to jest naprawdę? Komu wierzyć? Przecież faceta nie znałem, ani czasów w których żył nie widziałem więc własnego osądu mieć nie mogę. I co mam z tym zrobić? Powiedz mi, bo zdaje się, że masz jakiś sposob, żeby wiedzieć i być pewnym.

          • DGN napisał(a):

            To się nazywa po nowoczesnemu dywersyfikacja nieortodoksyjnych (czyli nie z MSM) źródeł informacji. Z różnych czasów i opcji światopoglądowych. Szczególnie nieprzychylnych sobie wzajemnie.

          • DGN napisał(a):

            Podam Ci przykład.
            We wcześniejszym wyżej wpisie zaproponowałem książkę polskiego chłopa, a teraz polecam zapoznać się z cyklem publikacji zamieszczanych przez Henrego Forda (tak tego od samochodów) w jego własnej gazecie zatytułowanej „The Dearborn Independent”.
            Cykl publikacji nosił tytuł „Międzynarodowy Żyd”.

            I tak można w nieskończoność. Ze wszystkich stron świata.

          • Eberhard Mock napisał(a):

            Zgadzam się z tym podejściem. Czytałem książki Davisa, czytałem i Irvinga oraz całe spektrum pomiędzy nimi. Dowiedziałem się tylko, że rację miał Piłsudski: „racja jest jak ****, każdy ma swoją” 😉

          • DGN napisał(a):

            Mój ostatni wpis w tym wątku.

            Zgadzam się z tym, że stwierdzeniem o „racji”.
            Z tym że w pewnym momencie zaczynasz zauważać, że wszystkie (prawie) „racje” – choćby nie wiem jak były odmienne – mają jeden wspólny mianownik: mało życzliwy stosunek (delikatnie mówiąc) do podmiotu naszej dyskusji. A z powietrza to się nie bierze,w odróżnieniu od pieniędzy w bankach 😀 ;P

            P.S. Jeśli dalej będziesz zainteresowany tematem, podaj jakiś email (może być stworzony tylko w tym celu), to podeślę Ci kilka linek z niezwykle ciekawymi tekstami.

          • Eberhard Mock napisał(a):

            Wydaje mi się, że to co Tobie wydaje się dywersyfikacją źródeł historycznych jest jednak dobieraniem podobnych pozycji potwierdzających z góry założoną tezę. Ile przeczytałeś książek napisanych przez Żydów żyjących w Europie? Mam wrażenie, że jest to pytanie retoryczne.

          • DGN napisał(a):

            „Kapitał” – Marksa
            Kilka pozycji z „Lenina”
            Kilka pozycji Freuda
            I pewnie wiele takich o których nawet nie wiedziałem, że ich autorami są Żydzi. Z tego powodu, że przybierają oni lokalne nazwiska.
            Do tego przez całe lata mnóstwo gazet i czasopism żydowskich redakcji, jak „Gazeta Wyborcza”, „Gazeta Polska”, „Neewsweek” itp.

            Oprócz tego kanon literatury polskiej i światowej – dobre kilkaset pozycji.

            Widzę, że chcesz mnie zamęczyć erystyką.
            Łap dwie linki w temacie i jest to mój naprawdę ostatni wpis w tym wątku. Nie chcę żeby Rykoszet w końcu stracił cierpliwość.
            Temat:
            „LITERATURA, ŻYDZI I MY” część 1
            https://zygmuntbialas.wordpress.com/2018/06/02/literatura-zydzi-i-my-02-06-2018/

            część 2
            http://zygumntbalas.neon24.pl/post/144029,literatura-zydzi-i-my-czesc-ii

            Polecam wraz z komentarzami.
            Pozdrawiam.

            P.S. Wisienka na „torcie”:
            „Wiersz o zabiciu doktora Kahane

            A jacy to źli ludzie mieszczanie kielczanie,
            żeby pana swego, Seweryna Kahane,
            zabiliście, chłopi, kamieniami, sztachetami!
            Boże że go pożałuj i wszech synów Dawidowych
            iże tako marnie zeszli od nierównia swojego!
            Chciałci i jego bracia miła królowi służyć
            swą chorągiew mieć, ale żołnierze dali go zabić.
            Żołnierze, milicjanci, kieleccy rodzice
            świętości nie mieli, bezbronne dzieci zatłukli!
            Zabiwszy, ulicami powlekli, bić Żydów krzyczeli,
            Polacy, kielczanie jako psy kłamacze.
            Okrutność śmierci poznali, szkarady posłuchali,
            krwią splamili przyjacioły, na bruk ich wyrzucili.
            Bóg Polaków zamknięty w obozie, w baraku
            drży, gdy dzielni chłopcy z orzełkami na czapkach
            dobijają dziewczynki żydowskie, rurkami, na odlew.”

            Autor paszkwila: Julian Kornhauser, prywatnie ojciec Agaty Kornhauser-Duda
            Komentarz i omówienie: http://3obieg.pl/klamstwo-kieleckie-z-wierszem-o-zabiciu-dr-kahane-w-le/

            Powtarzam – więcej już nie podejmuję tematu w tym wątku.

  2. Tomek.Z napisał(a):

    Bin4r Twoim zdaniem który czołg lepszy, 50TP czy Chrysler K. Może ktoś z Was ma oba i może lekko podpowiedzieć. Z góry dziękuję i pozdrawiam.

  3. Powhatan napisał(a):

    Tyszkiewicz to się pewnie w grobie ze śmiechu przewraca. Jakby nazwali to „1000tp z mchu i paproci”, to równie trafne by to bylo. Po tym co widać, że wyprawiają z 7tp to ten 50tp to jedna wielka bajka.

    • AKS napisał(a):

      Co takiego zrobili z 7TP?

      • I tak nie gram niskimi poziomami. napisał(a):

        Dodali go do gry?

      • Powhatan napisał(a):

        Na tą chwilę wieża, ale jedna od wersji dwuwiezowej jako topowa. wyglada to jak kibel. Armatę boforsa dodali dopiero po naszych awanturach (oryginalnie nie bylo jej w ich specyfikacji) , ale z parametrami o wiele niższymi niż szwedzki (z drzewka) oryginał i to nawet gorszymi niż brytyjska arnata która była w starszym vickersie na podstawie ktorego Polacy skonstruowali 7tp. TKS i Pudel to jedyne dwa odpowiadające realnym pojazdy polskie. Niech oddadzą Rudego i spier…ą z tą kpiną rodem z baśni tysiaca i jednej nocy, którą nazwali polskimi czolgami.

        • Eberhard Mock napisał(a):

          A Ty jakie dałbyś POLSKIE czołgi? Nie chcesz (czy tam nie umiesz…) to nie graj, a swoje gorzkie o nieuzasadnione żale zostaw dla siebie.

        • AKS napisał(a):

          Wieża jest ok, istnieją dokumenty, więc z powietrza jej nie wzięli. Po ogłoszeniu drzewka jedyne co mi przeszkadzało to działo, ale skoro tuż jest, to 7TP stał się w porządku zarówno w kwestiach historycznych, jak i balansu.

          • Powhatan napisał(a):

            Wieża nie jest OK. Wybacz ale nie chcę używać wulgaryzmów aby ocenić to co napisałeś. Zbyt długo interesuję się historia polskiej wojskowości i historią broni pancernej (jak odliczyć dzieciństwo to już będzie tego będzie z 50 lat – no fakt zbyt młody nie jestem) abym dał sobie wmówić bzdury które oni co pewien czas przemycają do gry, z której dzieci czerpią swoja wiedzę o historii. Oni układ topowej wieży i uzbrojenia z 7tp wsadzili do 10tp i nie chcą się teraz przyznać do błędu lub próby pisania historii od nowa. Masz jakiś dowód na to ze to co oni proponują jest zgodne z historią to chętnie to zobaczę, a jeśli nie to przestań (tu musiałyby zaistnieć wulgaryzmy) i przejrzyj kilka opracowań historyków a nie programistów z WG. Dobranoc

          • Unterwalder napisał(a):

            Mamy masę podobnych wariantów rozwojowych we wszystkich drzewkach, długolufowy Tygrys, Pantera (do tych najbardziej nie mogłem się przyzwyczaić 5 lat temu). Historyczna wersja jako podstawowa, niezrealizowane projekty, albo „co by było gdyby” jako wersja wymaksowana. Taką konwencję sobie przyjęli tworząc grę i wypada to uszanować. Albo nie grać.
            7 TP możesz sobie ustawić stokowego w garażu-wygląda wtedy ślicznie- a do bitwy zakładać upgrade. Różnica jest zbyt duża żeby jeździć stokiem.

          • AKS napisał(a):

            Wystarczy trochę pogrzebać w projektach, nie tylko tych zrealizowanych, aby dokopać się do planów wieży dla działa 40 mm

          • Powhatan napisał(a):

            Pokaż plany tej wieży. 😁 😁 😁

          • Paythoss napisał(a):

            Ktoś się pytał o plany wieży?
            https://i.imgur.com/1IgV8eN.jpg

  4. Lol napisał(a):

    Te cale polskie czolgi powinny sie nazywac Beata Tyszkiewicz, Robert Lewandowski i Grzegorz Markowski…

    • DGN napisał(a):

      Dobre 🙂 😀

      Dodatkowo zamiast polskiej szachownicy powinny na wieżach nosić taki symbol:
      😀 😀 😀
      https://sites.google.com/site/aryanlifeforce/_/rsrc/1388925431057/home/polska/solidarnosc-zydowski-kon-trojanski/logo-solidarno%C5%9B%C4%87.jpg

      • Anonim napisał(a):

        Słabe.

      • Piotr napisał(a):

        Już wolę polskich Żydów niż polskich chłopów. Bez porównania inteligentniejsi.

        • DGN napisał(a):

          Nie ma czegoś takiego jak „polski Żyd”. Widziałeś może „francuskiego Boliwijczyka”, czy „angielskiego Japończyka”?

          Może być jedynie polski żyd, czyli polski wyznawca judaizmu. Tyle że to wówczas jest tzw. „dwużydzian Polaka” jak pisał Andrzej Niemojewski. (poszukaj sobie stosownej publikacji jego autorstwa).

          Ja, jako Polak, wolę w Polsce najgłupszego ziomala, niż obcą, wrogą, przybłędę. Choćby była najinteligentniejsza w kosmosie. Bo wolę żyć i mieszkać w Polsce, niż w Polin!

          • Unterwalder napisał(a):

            Kolega nie wolałby falangi na wieżach swoich czołgów zamiast gwiazdy Dawida?

          • DGN napisał(a):

            Nie, „kolega” by nie wolał.
            Z re-ligijnymi ekstremistami „koledze” nie po drodze.
            Choć nie przeczę, że Falanga w osobie Bartosza Bekiera w wielu sprawach mądrze prawi.

            Polska flaga, polskie Godło, i polskie! – nie polskojęzyczne, jak w IIIRP po 1989r. – władze w zupełności by mi wystarczyły. Wszak po ’89-tym Polska miała być SUWERENNA i polska, a nie syjonistyczna.

            P.S. Jeśli Koledze Unterwalder nie przeszkadzają chanuki w podobno polskim Pałacu Prezydenckim, to może Kolegi miejsce jest bardziej w okolicach Pustyni Negev?…

          • Eberhard Mock napisał(a):

            Obcy = wrogi… w smutnym świecie żyjesz kolego. A swój to ma być po prostu obywatel Polski, czy musi być Polak-katolik i buraczany „konserwatysta” zarazem? Znam wielu „patriotów” z Gliwic których miłość do Polaków kończy się na rogatkach Zabrza, bo „tam już Górnik”. Ogarnia mnie smutek gdy widzę takie przejawy „patriotyzmu”.

          • Tomek. Z. napisał(a):

            Cytat,, Matka Święta to jakiej narodowości była pani Solejukowa?…. No jakiej niby miała by być? Toż Przecież Matka Polka to wiadomo że z Polski. Koniec cytatu. Eeeh ta Polska mentalność

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.