Prototyp nowej mapy: Kod Lillehammer

Prototyp może zostać uznany za eksperyment: deweloperzy chcą sprawdzić jak pojazdy World of Tanks poradzą sobie na przestronnej mapie bez wyraźnie określonych kierunków a scenariusz bitwy zależy od różnic w terenie. Przy okazji: rozmiar mapy to 1000x1000m.

Poniżej krótki przelot przez wspomnianą lokację.


Bin4r

Gracz World of Tanks od 2014 roku. Gram, bo jestem pasjonatem i wiem, że większość graczy w WoT to pasjonaci. Niech nasza gra będzie bardziej taktyczna i przemyślana. Trudniejsza, ale mniej irytująca – a przez to bardziej satysfakcjonująca. Postawmy na miodność!

4 komentarze

  1. DGN napisał(a):

    Mapę projektowali chyba ci sami ludzie, którzy robili mapę do „Linii Frontu”.
    Wygląda interesująco.
    Tylko ta symetria moim zdaniem jest kiepska. W naturze raczej nie występuje.
    Do tworzenia map powinien wrócić zespół projektantów, którzy robili mapy w pierwszych dwóch latach WoTa.
    Takie „Południowe Wybrzeże”, „Bagno”, „Komaryn”, magiczny lasek na „Murowanki”, „Perłowa Rzeka”, „Smocza Grań”, „El Haluf” – wszystkie oczywiście w pierwszych wersjach, bo wszystkie kolejne poprawki tych map były coraz gorsze.
    To były mapy zaprojektowane z polotem; ładne, bardzo grywalne, i definiujące grę w zależności od wylosowanego punktu startowego.

  2. Krogoth napisał(a):

    Mapka raczej do 30 vs 30. Podoba mi się ten mordor w tunelach. Ciężary miałyby frajdę.

  3. RPG_WoT napisał(a):

    Prototyp mapy idealny chciałbym ją w WoT

  4. Aleksander napisał(a):

    Wyjątkowo ciekawa mapa na używanie TD, chętnie bym ja sprawdził

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.