Wydarzenie: Bitwa na Łuku Kurskim – Dzień 36 z 50

Bin4r

Gracz World of Tanks od 2014 roku. Gram, bo jestem pasjonatem i wiem, że większość graczy w WoT to pasjonaci. Niech nasza gra będzie bardziej taktyczna i przemyślana. Trudniejsza, ale mniej irytująca – a przez to bardziej satysfakcjonująca. Postawmy na miodność!

19 komentarzy

  1. robertunio napisał(a):

    Ale WG se w członka leci – potrzebowałem aż czterech bitew historycznymi artami, bo tylko po dwa ciężkie czołgi na bitwę plus do tego członkowe mapy.

  2. szczecinianin napisał(a):

    Odpalam Lowe i lecimy bo zbieram na X którą mam zbadaną 🙂 Miłego grania panowie 🙂 Jak coś to zapraszam do klanu ACID_ 🙂

  3. gela napisał(a):

    już była taka misja, jak się zaświecił w drużynie przeciwnika jakis HT na minimapie zmieniał się się kierunek ataku, sporo osób chromoliło bazę, a artyleria waliła na ślepo w danym kierunku,
    w sumie to nawet zabawne

  4. Michał napisał(a):

    Koledzy nie miałem dziś dużo czasu.Też grałem art ,bo to najlepszy sposób.Nie przepadam za graniem art,ale przeciwników kasowałem równo,bez względu ,ciężki,średni czy lekki.Liczy się drużyna.

  5. WoTomiR napisał(a):

    Takie misje ja ta dzisiejsza powoduje wysyp art w randomach! zagrałem już 16 bitew i w każdej po 3 arty… Nie warto dzisiaj grać HT…

    • kakarotto napisał(a):

      Dokładnie, ostatnio jadę sobie HT i niedługo po starcie hit od arty, mówię sobie zdaża się. Jadę dalej i nagle pieprznęły mnie 3 arty dosłowanie jednocześnie , hp zostało na jeden strzał wroga, który z powodu ogłuszenia dopadł dosięgnął mnie już po chwili i bitwa z 0 dmg zaliczona.

  6. Vic napisał(a):

    Do tych misji używam Churchilla III lub PZ IV ze 105mm. Dzisiejsza banał. KV1-S dostał na start 3 gongi z he i misja zaliczona.
    Zazwyczaj wszystkie te misje robi się w trakcie 1 potyczki. Raz tylko użyłem Ferdka bo trzeba było chyba 3k dmg zadać a nie mogłem dłużej grać niż 15min. W ciągu 5min bitwy zadanie wykonane.
    T34s stoi od kilku dni w garażu po rozegraniu nim tylko 1 bitwy 😛

    • Michał napisał(a):

      T34S rozegrałem chyba 7
      bitewek.2 wygrane.Zadałem coś ok.700 uszkodzeń,pomyślałem nieźle,ale kolega z drużyny zadał 1400.Można ?Bitwa i tak przegrana.Może strzelał ze złotych pestek,ale jak na 5 tier to dobry wynik .

  7. Anonim napisał(a):

    Misja nietrudna, bo praktycznie wziąłem setup z wczoraj, czyli full HE. Do tego musiałem na Obj 140 wymienić siatkę na lornetkę, by móc coś sobie wykryć jak najdalej ode mnie. W sumie oddałem 5 strzałów, co przełożyło się na nieco ponad 200 obrażeń – chwała że spotkałem jakiegoś frajera w Type 4 Heavy. Niestety musiałem doprowadzić do zniszczenia pojazdu, bo jak na złość polosowało Stepy.

  8. ARQx napisał(a):

    I znowu po trzy arty w bitwach 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.