Wydarzenie: Bitwa na Łuku Kurskim – Dzień 35 z 50

Bin4r

Gracz World of Tanks od 2014 roku. Gram, bo jestem pasjonatem i wiem, że większość graczy w WoT to pasjonaci. Niech nasza gra będzie bardziej taktyczna i przemyślana. Trudniejsza, ale mniej irytująca – a przez to bardziej satysfakcjonująca. Postawmy na miodność!

12 komentarzy

  1. szczecinianin napisał(a):

    Moje granie w tym tyg ogranicza się do robienia misji i tyle 🙂 Miłego dnia i wieczoru ….

  2. KorpoSzczur napisał(a):

    Ja jestem 2 misje w plecy. Jako że już zdobyłem czołg z maratonu moim jedynym celem jest zaliczenie 40 misji, żeby przycebulić tydzień premki. Ani jednej bitwy ponad moment kiedy mi zalicza dzienną misję 🙂 🙂

  3. Anonim napisał(a):

    No ja wyciągnąłem dyszkę Bobdżekta 140, załadowałem się po dach HE, zrobiłem niecałe 800 obrażeń, ale 10 razy obrażenia zadałem i pojechałem się utopić. Bitwa trwała dla mnie 3 minuty 🙂

  4. DGN napisał(a):

    Od czasu, gdy zdobyłem ekranowanego teciaka, to już mi tak średnio zależy na robieniu tych misji. I tak mi będzie brakowało minimum dwóch do zdobycia finałowego zestawu stylizacyjnego.
    Ot, gram sobie. Jak się misja zrobi to dobrze, a jak nie, to nie. Tez dobrze.

    A jak już tak sobie a muzom tu skrobię, to się pochwalę: wczoraj po wielu (zbyt wielu) bitwach w końcu wpadła masterka na herbacianym Shermanie. Ale jakoś mnie mocno nie ucieszyła. To była zwykła rzeź. „Strzelanie do indyków”.
    http://wotreplays.eu/site/4483332#paris-dirty_gold_noob-sherman_iii

    P.S. I jeszcze jedno. Wczoraj byłem w pierwszej dziesiątce (a konkretnie na piątym miejscu) Sali Chwały serwerów EU na czołgu Strv m/42.
    Dzięki Hoholk44 za Twój cykl poradników na YT 🙂

  5. Michał napisał(a):

    Faktycznie ,coraz trudniej.Śmiejcie się,potrzebowałem 2 bitew.Pierwsza:ileś tam strzałów bez przebicia,na szczęście druga załatwiła sprawę.Obydwie wygrane tak że na temat opcji „wygraj” się nie wypowiadam.

  6. Coraztródniej napisał(a):

    A nie ma ukrytej opcji „wygraj” ?

  7. ARQx napisał(a):

    Czyli Luchs i jak dobrze wejdzie cały magazynek, to temat załatwiony 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.