Droga na gamescom: Prezenty dla naszych subskrybentów

Bin4r

Gracz World of Tanks od 2014 roku. Gram, bo jestem pasjonatem i wiem, że większość graczy w WoT to pasjonaci. Niech nasza gra będzie bardziej taktyczna i przemyślana. Trudniejsza, ale mniej irytująca – a przez to bardziej satysfakcjonująca. Postawmy na miodność!

7 komentarzy

  1. Tomas Forged napisał(a):

    Gdy zawita w garażu jako prezent od WG, to będzie sobie też czołżek siedział jako eksponat do podziwiania, jak wszystkie pozostałe premium-piździki II i część III tieru, a mam ich od groma i ciut ciut.
    Jak mawiał na forum Krwawa Rozprawa: „niskie tiery są dla prawdziwych myśliwych” z ADHD i percepcją naspidowanego gracza w CS’a 😀
    Ja jestem na takie prędkości rozgrywki za stary. 😛

  2. Anonim napisał(a):

    Czołg imho słaby. Pestki premium wystarczają, ale tylko na mało opancerzone pojazdy i dają ogólnie niewiele w stosunku do zwykłych pocisków. Jedynie co sprawia, że czasem fajnie się nim gra to jego mobilność jeśli jedziemy przed siebie. Jest na pewno ponadprzeciętna. I tyle z zalet. Reszta to same wady, zwłaszcza w porównaniu do OP M2 Light’a – ulubionego czołgu statpadderów i fail rerolli. Wbić Asa i zapomnieć jak resztę lolków.

  3. C/H napisał(a):

    nie działa wizyta na wot facebook, ten środkowy 🙂

  4. ja 1 napisał(a):

    szybki to on jest ale o przyjemności można zapomnieć, mam go od bardzo długiego czasu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.