Supertest: mapa Ruinberg

Czas na porcyjkę świeżych wieści z Supertestu. Najpierw łamiąca wiadomość: bitwa o Ruinberg wciąż trwa, a konkretnie – bitwa o równowagę pomiędzy bazami.

Po kliknięciu w zdjęcie wyskakuje okienko z fotkami w dużym rozmiarze.

Dwa tygodnie temu testowaliśmy prototyp z pewnymi poprawkami, ale nie rozwiązały one problemu braku równowagi. Dziś zaczynamy serię testów dwóch wariantów Ruinbergu ze zmianami. Obie wersje oferują więcej możliwości stronie południowej: południe powinno mieć teraz więcej szans na zdominowanie otwartej części mapy oraz tzw akademików, czyli bloków we wschodniej części mapy. To oznacza, że szanse obu stron na wygraną powinny być równe.
 
Pierwsza wersja ma odmiennie ułożone miejsca starty dla obu drużyn – dotarcie na kluczowe pozycje powinno zająć dokładnie tyle samo czasu. Niektóre budynki we wschodniej częsci zostały przesunięte, tak, że niszczyciele z południa mogą wspierać sojuszników walczących w mieście. Do tego południowo – zachodni róg mapy ma dodatkowe pozycje dla niszczycieli ( krzaki, oraz budynki których nie można zniszczyć ).
 
Wersja 2 również oferuje parę nowych pozycji dla niszczycieli, poprzez dodanie nowego niezniszczalnego budynku w kwadracie K0. Budynki po wschodniej stronie w tej wersji pozostają na swoich miejscach, a środkowa aleja może być kontrolowana z trzech nowych pozycji. Pozycje te to min. dodatkowy, zniszczony budynek blisko skrzyżowania, górka na drodze w pobliżu oraz ruiny w kwadracie F7 – te ruiny są dostępne w obecnej wersji, ale w wersji B są nieco wyższe, umożliwiając prowadzenie ostrzału na czołgi znajdujące się w krzakach po drugiej stronie drogi.
 
W zależności od wyników Supertestu, zdecydujemy co dalej z Ruinbergiem. Śledźcie wiadomości i nie regulujcie odbiorników!
Ź: forum.worldoftanks.eu

Bin4r

Gracz World of Tanks od 2014 roku. Gram, bo jestem pasjonatem i wiem, że większość graczy w WoT to pasjonaci. Niech nasza gra będzie bardziej taktyczna i przemyślana. Trudniejsza, ale mniej irytująca – a przez to bardziej satysfakcjonująca. Postawmy na miodność!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.