Towarzysze po naprawie: trzy radzieckie czołgi otrzymały niezbędne poprawki

Bin4r

Gracz World of Tanks od 2014 roku. Gram, bo jestem pasjonatem i wiem, że większość graczy w WoT to pasjonaci. Niech nasza gra będzie bardziej taktyczna i przemyślana. Trudniejsza, ale mniej irytująca – a przez to bardziej satysfakcjonująca. Postawmy na miodność!

8 komentarzy

  1. rgb pisze:

    „Pancerz przedni był za gruby, maksymalna prędkość za wysoka, moc silnika za duża. 268 v4 stał się za bardzo dominujący i przesadnie mocny” . To niby co? nikt tego nie testował? Ale trzeba było zrobić wierzchołek, żeby ludzie grali, przetapiali free ekspa, kasa musi się zgadzać. Ta gra to kpina, nastawiona tylko na chamskie dojenie graczy, tylko ruskie ma być dobre. A gdzie bufy dla starych , zapomnianych czołgów, których parametry są śmieszne w obecnym wocie, taki tiger II, postrach pól bitewnych II WŚ teraz jest mięsem dla ruskich OP g…wien. Żenua WG, żenua

    • Anonim pisze:

      „STAŁ SIĘ”
      jak 30 testerów grających na komendę grało z tym czołgiem, to nie było problemu
      problem stworzyli gracze, którzy nie grali według planu WG

    • Anonim pisze:

      No niby byl na supertestach i jakims cudem nie wylapali ze za szybki za twardy to ciekawe jak to testuja
      Chyba supertest wyglada tak ze ci testerzy patrza na statystyki w garazu i to wszystko

  2. Areczek pisze:

    machlojstwa wg ciąg dalszy, dają przesadzone czołgi, żeby po miesiącu jak ludzie zaczną grinować linię robić nerfa.

    bravo, bravo, bravo

  3. Szkoda gadać pisze:

    Niestety taka prawda, ruskie stają się znowu faworyzowane….

  4. Polo pisze:

    Już wiadomo, że Object 277 będzie OP. I co? Buuuffff! Testy to wielka ściema…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.