Porady młodego kapitana #10 – jak unikać torped

Każdy z nas grających w World of WARSHEEPS 😉 – boi się dwóch rzeczy. Pocisków przeciwnika lecących w cytadele naszego okrętu, oraz niewidzialnych torped mających wysłać nas prosto do portu. Dzisiaj przedstawiamy poradnik napisany  przez gracza Dark_Havoca o tym jak unikać wystrzelonych przez przeciwnika „rybek„.

1. Wstęp

Atak torpedowy jest jedną z najbardziej niebezpiecznych taktyk mających na celu wyeliminowanie pancernika. Trafienie torpedą nie tylko powoduje duże straty w puli HP,  ale także może spowodować zalanie. Jeśli nie mamy na naszym pancerniku flag lub umiejętności to jedno zalanie może zabrań 60% punktów życia. W wielu przypadkach może się zdarzyć, że dobrze wycelowana salwa torped potrafi posłać na dno całkiem nowy pancernik.
Zatem pozostaje pytanie jak tego uniknąć?
Poradnik ten w głównej mierze dotyczy kierowców BB. W mniejszej CA, a w najmniejszej DD z racji ich wysokiej manewrowości.

2. Podstawowe metody unikania torped – czyli DD is out there!

a) nie płyń prosto przez czas większy niż 30 – 40 sekund

Jeśli jesteś wykryty – licz się z tym, że gdzieś tam jest niszczyciel próbujący wrzucić do wody śmiercionośny ładunek torped.  W praktyce oznacza to, że od momentu wykrycia do momentu trafienia torpedami mamy od kilkudziesięciu do kilkuset sekund czasu. Jeśli płyniemy ciągle prosto – prawdopodobnie otrzymamy wiązkę rybek wprost w burtę. Moim osobistym rekordem jest trafienie 6 z 6 torped w płynącego tak Fuso. Efekt łatwy do przewidzenia. Właściciel Fuso dostał pierwsze i ostatnie obrażenia w grze – i udał się do portu.

b) zygzakuj nieregularnie

Ponieważ regularne manewry są łatwe do przewidzenia. Jeśli robisz regularne ruchy np. 5 sekund prosto, zmiana kursu na 10 sekund, potem w drugą stronę 10 sekund i znów 5 sekund prosto – licz się z tym, że dobry gracz w DD dość trafnie przewidzi, gdzie okręt będzie za kolejne 40 sekund i …. BUM – wyłapiesz serię torped.

 

c) staraj się być dziobem lub rufą w kierunku potencjalnego ataku

Jedną z najtrudniejszych rzeczy w tej grze jest kontrolowanie minimapy. Kierowca pancernika MUSI obserwować, gdzie wyświetliły się wrogie niszczyciele i starać się być na takim kursie, by nasz dziób lub rufa były mniej więcej w kierunku nadpływających torped. Dobrym zwyczajem jest włączenia na minimapie lokalizacji ostatniej pozycji wrogich okrętów. Jeśli wrogi DD wyświetlił się choć na sekundę – na minimapie pozostanie ślad. Musisz jednak pamiętać, że jeśli DDki się nie wyświetliły to prawdopodobnie właśnie starają się oskrzydlić Twoje pozycje. Spodziewaj się ataku od boku lub nawet od tyłu (jeśli DDki od połowy bitwy nie były widziane).

 

d) nie zatrzymuj się

Metoda na kompletne zatrzymanie się jest dobra na słabych graczy. Pamiętaj, że pojawiły się ostatnio odkosy dziobowe – z daleka widać czy płyniesz, czy stoisz. Pancernik to stalowa bestia, ale rozpędza się jak żółw. Jeśli w okolicy MOŻE czaić się niszczyciel – nie zatrzymuj się. Stojący okręt jest CUDOWNYM celem dla torped. Zanim zacznie płynąć – torpedy dochodzą celu. Ponadto stojąc – nie możemy wykonywać zwrotów.

e) jeśli płyniesz do tyłu, co jakiś czas zmieniaj kierunek

 

Okręt cofający – to też łakomy kąsek dla torped. Zamiast pędzić 20-30 węzłów – sunie majestatycznie jakieś 5-15. W takich momentach dobrze co jakiś czas przechodzić w płynięcie do przodu, potem kilka sekund na 1/4 na przód i znów do tyłu. Sprawimy celującemu w nas niszczycielowi trudny orzech do zgryzienia: będzie płynął ciągle do tyłu? Czy się zatrzyma?

 

 

f) ROZGLĄDAJ się

Nie ma nic bardziej pociesznego niż kierowca BB uparcie obserwujący pole walki poprzez lornetkę na maksymalnym przybliżeniu… i to przez całą bitwę. Trzeba pamiętać o tym, by co klika – kilkanaście sekund rzucić okiem na otaczające nas wody. Ponieważ mechanizm spotowania torped działa tak, że raz wykryte torpedy są widoczne dla WSZYSTKICH i to przez CAŁY czas – wykorzystaj to. Jeśli patrzysz tylko przez lornetkę, możesz nie zauważyć wykrytych przez sojuszników torped. A one sobie płyną… i płyną…. i płyną. I w ostatnich kilku sekundach włącza się alarm torpedowy… i wtedy bywa za późno. Łapiesz torpedy! Czym oczywiście wywołujesz szalony śmiech ich właściciela i zgrzytanie zębów sojuszników – co to za ********* nie ominął wykrytych torped?

 

g) poznaj wroga!

Jeśli chcesz wiedzieć kto i kiedy może Ci zagrozić torpedami – poznaj wroga! Dobrze jest znać zasięgi torped poszczególnych okrętów oraz ich zasięgi wykrycia. Musisz znać tego okręty, które mogą wystrzelić torpedy pozostając niewykryte. Jeśli tego nie wiesz są następujące możliwości. Bardzo trudna – sam pograj DDkami. Trudna – przeczytaj charakterystyki wszystkich DDków w grze, Średnia – prawie wszystkie japońskie i Pan-Azjatyckie to potrafią, cześć amerykańskich. Łatwa – zakładaj, że wszystkie okręty mogą strzelać torpedami.
Dużym ułatwieniem jest znajomość zasięgów torped. Jeśli widzisz wrogi DD – masz odległość… jeśli wiesz, że wróg ma torpedy o zasięgu 6km, a jest na 7km – jesteś bezpieczny.
UWAGA! Okręty linie Pan-azjatyckiej wyposażone są w torpedy głębokowodne (DWT) – są one szczególnie niebezpieczne, gdyż ich wykrycie następuje praktycznie przy burcie okrętu. Mocno ogranicza to możliwość manewru. Tym bardziej staramy się stosować powyższe wskazówki.

h) unikaj wysp

Staraj się unikać bliskiego przepływania koło lądu. Po drugiej stronie może czaić się wrogi niszczyciel. Jeśli jesteś wykryty i zbliżasz się do wyspy to możesz się spodziewać strzału zza rogu. Takie torpedy są trudne do wyminięcia gdyż mamy ograniczone pole manewru. Jeśli jednak musisz przepłynąć koło wyspy ograniczającej widoczność lepiej to zrobić szerszym łukiem – tak aby można było wykonać manewr uniku zarówno w od wyspy jak i w jej stronę. Idealnie było by opływać wyspy w odległości 5-7km. Daje to dodatkowy czas na reakcję.

3. Zaawansowane techniki czyli Torpeda w wodzie!

Nawet jeśli zastosowałeś się do powyższych zasad może się zdarzyć, że rozlegnie się alarm torpedowy. Co robić? Jak żyć?

a) słyszysz alarm torpedowy – rzucasz wszystko i patrzysz na torpedy

W WoWs alarm torpedowy zaczyna piszczeć jeśli torpedy mają SZANSĘ Cię trafić. Oczywiście alarm włącza się w pewnej odległości od naszego okrętu i dotyczy WSZYSTKICH torped – wrogich i sojuszniczych. Nie oznacza to, że jeżeli nic nie zrobisz na pewno trafią. Pika oznacza, że MOGĄ trafić. Jeśli słyszysz ten denerwujący dźwięk – musisz zobaczyć co się dzieje. Nie zostawiaj tego na potem, bo właśnie przeładowały się działa i ten płynący bokiem krążek jest w idealnej pozycji. NIE! MUSISZ określić zagrożenie – bo ta salwa może być Twoją ostatnią.

b) zacznij unik

Istnieją dwie metody uniknięcia złapania dużej ilości torped: ustawienie się do nich rufą lub dziobem. W rzeczywistości okręty ustawiały się do torped ZAWSZE dziobem – uszkodzeni rufy ze sterem i śrubami eliminowało dowolny okręt z bitwy. W grze w najgorszym przypadku zostaniemy pozbawieni na kilkadziesiąt sekund możliwości ruchu, ale nasz ster i napęd naprawią się. Zasada jest banalna: musimy zminimalizować sylwetkę naszego okrętu względem torped. A jak wiadomo okręt zawsze jest bardziej długi niż szeroki.
Ustawienie dziobem ma taką zaletę, że łatwiej kontrolować kurs względem torped i je ominąć.
Ustawienie rufą nieco utrudnia manewry (odwrócone sterowanie) ale pozwala na dłuższy czas manewrowania, a dodatkowo może się zdarzyć, że wyjdziemy po za zasięg torped. Nic tak nie raduje jak torpeda zatrzymująca się o centymetry od okrętu.

c) uciekaj

Jeśli wrogi niszczyciel pędzi na Ciebie… uciekaj. Nie licz na to, że zmieciesz go pojedynczą salwą. Oczywiście może się to zdarzyć. Jeśli jednak przeżyje to nawet na 1HP może wrzucić nam nawrzucać torped z przyłożenia. Płynąc na wrogi niszczyciel zwykle mamy z 2-3 salwy zanim nas zatopi. Uciekając od niego – 3-5 salw,  a w dodatku łatwiej uniknąć torped.

d) jeśli nie uciekasz – nie płyń wprost na wroga

W przypadku bycia bohaterem – staraj się nie płynąć prosto na przeciwnika. Jeśli tylko delikatnie manewrujesz wrogi okręt może Ci puścić skondensowaną wiązkę torped w dziób. Wtedy tylko saturacja może Cię uchronić przed zatopieniem. Jeśli zmieniasz kurs – nawet pokazując cześć burty – utrudniasz zadanie. Jedak pamiętaj, że jeśli robisz to regularnie – wrogi DDek może przewidzieć Twój ruch.

e) użyj mocy sonaru

W przypadku niektórych pancerników i części krążowników mamy na wyposażeniu sonar. Bardzo ułatwia on uniknięcie wrogich torped. Jeśli widzimy wrogi DD – włączamy go. Czas działania sonaru to ponad minuta. W tym czasie wszystkie torpedy i okręty w jego zasięgu są dla nas widoczne.

f) obserwuj wroga

Większość niszczycieli w celu oddania salwy torpedowej musi ustawić się do nas bokiem. Jeśli widzimy wrogi DD zmieniający kurs i pokazujący burtę – wiedz, że w ciągu kilku sekund wystrzeli on torpedy. Zwykle zrobi to korzystając z celownika – torpedy popłyną dokładnie tam, gdzie się znajdziemy jeśli utrzymamy prędkość i kurs. Oznacza to, że jeśli jesteśmy w skręcie – trudniej nas trafić. Celownik pokazuje wrogowi gdzie celować, jeśli byśmy płynęli prosto.

 

4. Wszystko na nic! Trafili nas.

Jeśli wszystko zawiodło…. nie panikuj. Otrzymanie trafienia torpedą nie zawsze jest śmiertelne. Najniebezpieczniejsze jest otrzymanie zalania. Zalanie może zabrać nam do 60% całego życia. Dla porównania pożar (pojedynczy) zaledwie 18%. Zanim jednak naciśniesz klawisz „R” – rozejrzyj się i określ zagrożenie. Jeśli masz pełne życie to pamiętaj, że 100% ubytku HP po zalaniu jest do naprawienia przez grupę naprawczą.
Policz torpedy i szansę na otrzymanie następnej. W czasie trwania działania grupy naprawczo – ratunkowej nie możesz dostać następnego zalania, ani pożaru. Jednak jeśli ten czas upłynie… następna torpeda może wywołać zalanie – i w większości przypadków oznacza zgon. Zanim będziemy mogli ponownie nacisnąć klawisz R – będzie po nas.

Zatem jeśli w pobliżu jest więcej niż 1 niszczyciel (lub krążownik) warto chwilę poczekać.

Jeśli szans na zalanie lub podpalenie nie ma – wciskamy R.
Jak widać jedną ze skuteczniejszych metod wyeliminowania pancernika jest: 1 podpalamy go, czekamy aż użyje R, podpalamy ponownie lub torpedujemy. Nawet jak przeżyje bezpośrednie obrażenia – zatonie na skutek zalania.

Dziękuje za uwagę!
Powodzenia w grze!

Wszelkie uwagi i propozycje mile widziane.

Źródło: Forum WoWs


barula

Pływający batyskaf bojowy. Monotematyczny wojownik autostrad uwielbiający historię, a w szczególności mongołów. W wolnych chwilach łażący po lasach romantyk z nożem i składaną piłą. Majtek okrętowy szukający dziury w całym, a w szczególności WoWsie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.