Tiger I w obiektywie

Porcja zdjęć odświeżonego modelu czołgu Tiger I 😉

Po kliknięciu w zdjęcie wyskakuje okienko z fotkami w dużym rozmiarze.


Bin4r

Gracz World of Tanks od 2014 roku. Gram, bo jestem pasjonatem i wiem, że większość graczy w WoT to pasjonaci. Niech nasza gra będzie bardziej taktyczna i przemyślana. Trudniejsza, ale mniej irytująca – a przez to bardziej satysfakcjonująca. Postawmy na miodność!

14 komentarzy

  1. romeo napisał(a):

    Lubiłem go bardziej wizualnie jak miał ogniwa gąsienic zamontowane na przodzie kadłuba…. lepiej to wyglądało, teraz jak japoński tiger…

  2. PuNcER napisał(a):

    Nie żeby coś, ale ten model tygryska wygląda jak wrak

  3. koleś napisał(a):

    Na czy ta belka z lewej strony to pancerz warstwowy?

  4. Walter_NovotnyPL napisał(a):

    Po co drut kolczasty na belce? Jak czołg się zakopie to trzeba szybko móc ją zdjąć. Drut taki stanowi też zagrożenie dla ewakuującej się załogi. STG44? Czyli odpada zrobienie bitew historycznych z Łukiem Kurskim. Wgniecenia na błotnikach ok, ale tak duże zdekompletowanie błotników i brak osłony wydechu? Załogi jednak starały się utrzymać swoje pojazdy w lepszym stanie.

    • Truth_is_God napisał(a):

      Dokładnie masz rację, niemieckie czołgi błyszczały na wojnie, ruskie nie. Ten tygrys wygląda jakby się rozpadał. Dodatkowo źle ustalili wysokość prążek na dziale jak w T34-100.

  5. Pr0kurator napisał(a):

    T-54 też powinni odświeżyć, on jeden się wyróżnia ta gładka powłoka

  6. bobek napisał(a):

    Uwaga na lampę, przedziurawiła gąsiennice 🙂

  7. 40k napisał(a):

    Nie że bym się czepiał…
    Ale nie ma to jak wykorzystać do zaczepienia belki drut kolczasty. Kto wie o co chodzi z tą belką będzie wiedział o co chodzi.
    Załoga lubi sobie utrudniać jak widzę. Albo lubi na ostro…
    Niech załoga podziękuje „desajnerowi”
    😉

  8. tymek napisał(a):

    I co to za pancerzownica wbudowana w koła?!

  9. Maryś napisał(a):

    Nawiasem – Tiger teraz wygląda zaiste zacnie. GJ WG

  10. Tomek napisał(a):

    Ładnie ładnie, ale jednak te błotniki mogły być kompletne, bo co by nie mówić, wyjeżdżamy z garażu, więc skąd taki podziargany model.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.