WG niezadowolone z reakcji graczy na prezent świąteczny

Każda gra MMO istnieje dzięki ludziom, którzy chcą na nią poświęcać swój czas. Tak było kiedyś, tak jest teraz oraz zapewne i będzie. Nie inaczej jest w World of Tanks, które oczywiście grupę produkcji MMO reprezentuje. Każdy producent gier MMO wie też, że graczy trzeba rozpieszczać, a przynajmniej robić to do takiego stopnia, by Ci chętnie zostali z tytułem na dłużej, a przy okazji łaskawiej otworzyli swoje portfele, by kupić jakąś zawartość Premium. Jak to jest z WG – każdy gracz wie. Studio niechętnie daje coś za darmo, a wyjątkiem są prezenty świąteczne w postaci nisko-tierowych czołgów Premium, które raczej sobą niczego dobrego nie reprezentują. Ot zwykłe „piździki”, które strzelą i jeżdżą. Dlatego też większość graczy bez wahania sprzedaje wspomniane „prezenty”, zachowując sobie miejsce w garażu oraz kilka dodatkowych setek/dziesiątek tysięcy kredytów. Nie inaczej było i w tym roku, gdzie tegoroczny gift w postaci radzieckiego T-29 przez większość graczy został posłany na przysłowiowe żyletki.

Nasza redakcja nieoficjalnie dowiedziała się, że WG zaczęło baczniej przyglądać się sprawie i szacować, ile osób zachowuje darmowe „prezenty”, a ile woli je sprzedać. Oczyścicie wyniki tegorocznej analizy nie napawają optymizmem, gdyż większa część graczy sprzedała tegoroczny podarunek (T-29), stąd studio może dojść do wniosków, że skoro gracze nie zostawiają takich rarytasów w garażu, to czy w ogóle jest sens obdarowywać ich takimi czołgami – przez to firma zastanawia się co poczynić dalej z polityką darmowych „prezentów”. W końcu zawsze można wrzucić taki czołg do sklepu Premium za, powiedzmy, 20 złotych i jeszcze troszkę podoić użytkowników.

Dlatego pytanie brzmi, czy aby władze WG na pewno wiedzą, co chcą osiągnąć takim krokiem. Obrażanie się na graczy, że Ci nie chcą zachować w garażu – nie bójmy nazwać rzeczy po imieniu – szrota nie jest chyba rozwiązaniem, które zjedna społeczność gry. Zamiast tego mądrzejszym krokiem byłoby skupić się na poświęceniu trochę czasu i przygotować chociażby ten V tier i dać go graczom raz do roku. Niestety obecnie widać, że studio brnie do przodu z klapkami na oczach, które nakierowują cały jego zapał na zarabianie – w tej grze nic nie dostaniecie za darmo, prócz wpierdzielu na randomach. Nawet za śmieszne inskrypcje i kamuflaż trzeba zapłacić 40 złotych (unikatowy kamuflaż WG Fest). A jak pisaliśmy na początku – gracze lubią być rozpieszczani. Nawet raz do roku.

A jakie jest Wasze zdanie na temat takiej polityki WG? Czy sprzedaliście tegoroczny prezent świąteczny czy został on w waszych garażach? Piszczcie w komentarzach!


MiqT

Gracz, amator dobrej animacji, kina wszelkiego, smacznej książki oraz… wieczne dziecko. Człowiek lubujący się w ciekawych dyskusjach, często idący na przekór wszystkim. Posiadacz bardzo specyficznego poczucia humoru, dzięki czemu skutecznie segreguje grono swoich znajomych. A tak ogólnie to misio do rany przyłóż.

136 komentarzy

  1. kacmen napisał(a):

    ja nie sprzedałem

  2. Seba napisał(a):

    Proszę o poradę, jak wyspotowac 7 k obrażeń ptzy takiej rotacji map, graniczy z cudem!!!

    • proteinowy_szejk_tluszczowy napisał(a):

      Tylko aktywny spot szybkim LT z dobra załogą, i opcjonalnie „jedzonkiem”, najlepiej polować na Malinówkę w trybie spotkaniowym albo Łuk ognia/Prohorovka wtedy pół pasywny spot.

  3. Piotr napisał(a):

    Nie sprzedałem, bo zbieram premki niskotierowe. Inna sprawa, że Wargaming totalnie rozwalił grywalność na tych tierach. A statystyki ponoć mówią, że większość bitew się tam toczy. Zły prognostyk na przyszłość, chyba, że Mińsk przejrzy na oczy i zacznie wyciągać wnioski z własnych błędów. Gra nie opiera się na dochodowym tierze VIII i nie powinna.

    • wkurzony czołgista napisał(a):

      Kiedy grałeś w wota – że uważasz 8 tier za reprezentatywny dla gry, od ponad roku CAŁA PARA WG idzie w tier 10. NAJAZDY, WIELKIE BITWY, CV, i wiele innych opcji jest dostępnych JEDYNIE dla tierów 10. Owszem, na CV można grać i na 8, na twierdzach można grać na 6 , 8 ale dostajesz za to tyle co kot napłakał, dopiero na 10 tierze masz szansę dostać odpowiednią odprawę za wygraną walkę.
      8 tier – zwłaszcza „nowe” premki są w pewnej części dużo lepsze od czołgów drzewkowych, podobnie jak T34-85M miażdży czołgi drzewkowe na 6 tierze… polityka WG jest … mglista … wprowadzona na koniec roku aktualizacja która rozwaliła czaty i listy kontaktów – uniemożliwiając grę zespołową – do dziś dnia wchodząc do gry, bądź kończąc walkę – nie wiem co zastanę w garażu – czy zobaczę czat klanowy, czy zobaczę klanowiczów na czacie klanowym, czy zobaczę kogokolwiek na liście kontaktów… TO WSZYSTKO NIE OBCHODZI WG… mijają kolejne tygodnie – dostajemy informacje o poprawkach, ze niby już wszystko ok, wchodzę do gry – babol na babolu, wychodzę z bitwy – strach co się zastanie w garażu… niby za co mamy być wdzięczni WG … gram w WOTa od 5 lat, spędziłem w nim tysiące godzin, za to dostaję raz w roku czołg „premium” 3 tieru którego jedyna wartość to 300 golda za miejsce w garażu … to kpina z graczy a nie dbanie o dobre imię gry.

  4. Krzychu napisał(a):

    Kurczę, ale dyskusja… osobiście zostawiłem sobie ten drobiazg (aktualnie zostawiam wszystko jak leci, pozbyłem się kiedyś tylko T1E6 – chyba tak się nazywał, bo wtedy na siłę potrzebowałem miejsce w garażu). Mam całkiem sporo premek, prawie wszystkie z maratonów i misji od czasu jak zacząłem grać (i miałem dość czołgów żeby uczestniczyć – spóźniłem się na Lowe) Musze powiedzieć, że najlepiej mi się gra i zarabia tierami VI – VIII. Co robię z drobiazgami – jak napisałem wcześniej – trzymam je, ale osobiście traktuję jako awaryjną rezerwę miejsca w garażu – i to jest dla mnie prezent – świąteczny czołg – do tiera III to dla mnie po prostu ozdoba – ciekawy, ładny, można trzymać do kolekcji, ale pożytek z niego… już nie taki duży.

  5. ShowMeAgain_DaKot napisał(a):

    Duża część graczy – czyli te dzieci z rosji? tak? czołg jest bardzo op, szczególnie na he, nie sprzedaje go, jest bardzo fajny. Jeśli chodzi o sprzedawanie ich, to niech wg zrobi tak, aby po sprzedaniu nie dostawało się kredytów, a wolny slot niech zabiorą przy sprzedaży

    • BotGamer napisał(a):

      Niby czemu? Jak chce to sprzedaje jak mi się podoba to go sobie zostawiam. A jedno miejsce w garażu i 100k srebra raz na rok to nie jest jakiś super podarek… Najlepszym rozwiązaniem było by robienie regularnie maratonów na lepsze czołgi, ale wtedy płacz, że za dużo ludzi ma czołgi premium i balans zepsuty…

  6. Vampire napisał(a):

    Ten czołg jest OP dlatego zostawiłem go.

  7. RaiWerser napisał(a):

    To jest tak zwane Pay to win czyli Placzysz wygrywasz wg leci pod hajs a nie pod graczy chodzby ten wspomiany V tier dali to było by spoko a nie II-IV

  8. Kuba napisał(a):

    Nie sprzedaje duper-czołgów. Toldi zagram sobie po pijaku co by nie robić smrodu na wyźszych tierach kiedy jestem „nie w stanie” 🙂
    WG nic nie musi dawać … niech zrobią porządek z MM dla VIII-ek i pukną się w głowę odnośnie balansu super ciężkich. Jak widzę Type 5, VK 72, Mausa czy IS-4 na topie 3-5-7 to w CH mnie strzela.
    Nie dawajcie nic za darmo WG ! Zajmijcie się naprawą tego co zje#@$ za pieniądze które dostajecie 🙂

  9. PienknyMaryjan napisał(a):

    A wystarczyło dać polskiego/włoskiego piździka 😂

  10. pempek045 napisał(a):

    Według mnie powinni dawać raz w roku jakiś V tier. Takie czołgi warto by było kolekcjonować.

  11. Mid napisał(a):

    Można było to napisać zupełnie w innym tonie. Np „Fenomen chęci posiadania prezentu tylko po to by go sprzedać za 1000 kredytów”
    Proszę nie manipulować innymi. Albo z miejsca napisać, że jest to tylko i wyłącznie opinia i odczucia autora tekstu.
    WG ma prawo przyglądać się statystykom eventów. Zrobili to i w tamtym roku po Operacji świątecznej. I o to efekt mamy w tym roku.

  12. Hartman napisał(a):

    Mily gdzie można znaleźć potwierdzenie tych procentów o
    których piszesz?

  13. nofatchx napisał(a):

    Ja tam zostawiam wszystkie prem lolki – dzieciak czasami chce pograć, więc dostaje zgodę na tiery I-III. Przynajmniej nie przynosi strat, a ostatnio nawet zrobił M-kę na T-127. Pewnie nic szczególnego, ale jak 10-latek wbija M-kę na III tierowym lolku, to widać jaki jest „teamplay” i poziom na niskich tierach – pedobear’y albo newbe…

  14. Nieznany napisał(a):

    Ja zostawiłem i nawet nim M-ke zrobiłem

  15. jerzyzszczecina napisał(a):

    ja zostawilem sobie ten czołg bo jest hiper ultra ekstra fajny ;]

  16. Patrol TVS napisał(a):

    Ja zostawiłem sobie ten czołg T-29 oraz L-60

  17. świnia napisał(a):

    Gra jest robiona pod lamy i tyle. 3/4 graczy gra 2 i 3 tierem jest to 50% wszystkich bitw. Prześledźcie sobie statystyki serwera

  18. Abcabcabc napisał(a):

    Mogli by zrobić kampanię „Do ostatniego czołgu”
    Jak czolg zostanie ziszczony w bitwie zostaje zablokowany do końca kampanii, i klan musi schodzić na czołgi niższych tierów po zablokowaniu
    Gracz posiadający największą liczbę bitew wygrywa.
    I Zacznijcie sprzedawać X tier

  19. Abcabcabc napisał(a):

    Chcą ZARABIAĆ? To niech zaczną sprzedawać tiery X

  20. jedi napisał(a):

    Jeśli już chcą mnie rozpieścić jakąś premką, to już wolałbym to w formie jakiegoś zadania lub lekkiego maratoniku, ale dostać tier IV. Niech WG da do wyboru: bierz darmową kupkę, albo pociśnij trochę i wyduś coś ciekawszego….

  21. nickname napisał(a):

    Czyli gracze najpierw upominali się o czołgi-prezenty a potem je wywalają żeby mieć kolejne miejsce w garażu? 😛 To tak jakby poprosić o zestaw narciarski a następnie wywalić wszystko oprócz kijków i iść uprawiać nordic walking ;D

    • Tak... Albo nie. napisał(a):

      Po pierwsze: Nie bierz wszystkich do jednego worka.
      Po drugie: Jak okazało się, że to jest złom to po co to trzymać. No chyba, że jesteś kolekcjonerem tak jak ja.

    • świnia napisał(a):

      Nie gram niczym poniżej 8 tieru, po co mi czołg którym nie chce mi się rozegrać jednej bitwy? Wole miejsce w garażu na lepszy czołg którym mogę sobie z kolegami pograć bitwy 15 na 15 choć i z tego jest marny gold.

  22. Anonim napisał(a):

    Nie wiem, jak można sprzedać premkę, zwłaszcza taką, którą dostało się w prezencie (pomijając już to, że sam T-29 jest dobrym czołgiem)

  23. hahahahhaha napisał(a):

    a ja jestem niezadowolony z działania wota i mnóstwa błędów,np dzisiaj wchodzę do wota i nie ma czatu klanowego, a jak wejdę w znajomych to pokazuję że członków klanu, następnie nie mogę zalogować się na stronie wota na swoje konto… i co teraz WG da mi jakąś rekompensatę?? Otóż nie tylko oni mogą być niezadowoleni bo dają gówno czołg jak w garażu się ma około 15 VIII premium do zarabiania… Ręce same składają się do oklasków… Ostatnimi czasy jedynym udanym prezentem był kamuflaż.

  24. LordFenikX napisał(a):

    Wiem że przytoczę nielubiany przykład Armored Warfare pod postem z World of Tanks, ale właśnie to tylko kwestia miejsca w garażu. Tam nie muszę płacić za miejsca w garażu i jeśli dostanę premkę z eventu czy to świąt, to jej nie sprzedaje bo dlaczego, skoro miejsc mam nieskończoność :P, a to wtedy już pełni funkcję raczej kolekcjonerki, którą czasami zagram

  25. Maciej napisał(a):

    Co za tupek, nie gram w to z wielu powodów od ponad miesiąca a oni focha strzelają. A spierdalajcie. Gram w konkurencję która jest lepsza z powodu braku golda i arty i fioletowych cwaniaków

    • Midnight napisał(a):

      to nie tupet ! najpierw płacz bo nie dali małego piździka na urodziny wota, a jak dali na gwiazdkę piździka to płacz bo czemu piździk itp. Sama się zastanawiam po co tyle płaczu. WG ma prawo sprawdzać statystyki z serwerów i oceniać sytuacje

      • Maciej napisał(a):

        Mi akurat chodzi ogólnie o wszystko, najpierw wkurzają graczy, już mniejsza o prezenty, ale rozgrywka mnie doprowadziła do granic, dlatego mam przerwę

        • Mid napisał(a):

          Szczerze to na forum klanu tylko ja i może jeszcze 3 osoby nie narzekamy na mm np. Reszcie cisną się epitety na wg non stop
          Jak mamy ochotę pograć na hajs włączamy szturmy. Expie dwie linie jednocześnie wyłączone szturmy i spotkaniówki.
          Mam ochotę pograć na X tierach troszkę dłużnej niż 3 min (15:0 kontra bitwa 0:15 ) włączam Wielkie bitwy.

          Ale na idiotów w grze nie ma wpływów nic. Chcąc nie chcąc na każdym kroku ich spotykamy czy to w grze czy to w realu…. ;/

  26. lord napisał(a):

    jak dla mnie pojazd całkiem spoko jedna bitwa zrobiona as wbity może kiedyś nim jeszcze coś zagram niestety preferuję X ale prezent całkiem spoko tylko boty sprzedają premki za 2057 kredytów to jest nic w porównaniu do kosztu zestawu naprawczego a pojazd się przyda chociażby jako magazyn na załogę WG w tym roku świetny ewent świąteczny i ten bonus do exp i zarobków mistrzostwo świata

  27. Artuditu napisał(a):

    Pier… ic ich wydalem 80€ na magiczne podelka liczyc na typ 59 albo cos innego poziom swiateczny na maksa wszystko i co sie pytam gówno dostalem jakis debilny czołg 4tieru, nigdy wiecej ani euraska na to nie wydam

    • Anonim napisał(a):

      A widzisz… Ja nawet nie wydałem złotówki na kartony. Na strimach dwukrotnie wygrałem po 3 paczki. Za pierwszym razem dostałem B2 i Type 59. Druga wygrana przyniosła mi T-28 F30 i Lorrkę 40t. Same rarytasy 🙂 Największymi wygranymi mogą się czuć ci co WG dało za darmo 4 kartony (1 każdego typu) i dropnęło im jakiś 8 tierowy tenk.

    • Bart napisał(a):

      Ja ci radze zainwestowac w lekcje naszego jezyka. Bo ze skladaniem zdan, masz ogromne problemy

      • BamBam napisał(a):

        Za to Ty masz problem z polskimi znakami np: „zdan”, „skladaniem” . Widzisz istnieje duża różnica kiedy robisz komuś „łaskę”, a „laske”. Pozdrawiam 🙂

    • stud3nt napisał(a):

      He, he. Wybacz, że się śmieję, ale jak inaczej mam zareagować w sytuacji, gdy widzę kogoś, kto gra w grę hazardową, kupuje hazardowe paczki, gdzie są LOSOWANE maszyny i to z dość niską szansą na wypadnięcie (gracz PapaPawian wylosował typka 59 dopiero w 469-tej paczce) – a potem narzeka, że mu nic nie wypadło?

      Powtórzę zatem po raz kolejny:
      – WoT to gra hazardowa: losujesz tu penetrację, obrażenia, celność, uszkodzenie modułów i sam fakt, czy zostaną one uszkodzone. Nie znam się na pokerze, więc nie wiem, czy wpływ umiejętności jest porównywalny, ale jest. Czerwony noob rzadko rozwali fioleta.
      – skrzynki/paczki świąteczne to też hazard. Nie „czysty hazard”, bo nie ma tu sytuacji, gdy nic nie dostajesz i odchodzisz spłukany. W każdej paczce masz zawartość gwarantowaną: 250 goldów albo 100k srebra + jedna ozdoba V poziomu. Resztę LOSUJESZ, to jest hazard. Może Ci wypaść 10k golda albo 5 typków pod rząd, ale może też nie wypaść nic.

      Jeśli tego nie rozumiesz, to pozostaje mi tylko wyrazić ubolewanie. To nie jest wyłącznie Twoja przypadłość – fora graczy Lotto i podobnych pełne są narzekaczy twierdzących, że wydali XXX złotych/dolarów/ojro/pesos i nic nie wygrali.

      • SokPomarańczowy napisał(a):

        No nie do końca z tym losowanie dmg i uszkodzeń modułów RNG jest tak jagby ustawione bo zauważyłem że jak trafiałem ten sam czołg w kilku bitwach to wyszło że w każdej bitwie 1 z liczb się powtarzała

  28. peron napisał(a):

    Nie rozumiem..
    Każdy gracz robi co chce w swoim garażu! Co ich to obchodzi czy sprzedajemy prezenty czy nie? Nasza wola!!
    Gniewają się?? Co to za fochy… Niech się cieszą że jeszcze gramy… mimo kłód jakie rzucają nam pod gąsienice!
    I niech się zainteresują problemami które narastają jak grzyby po deszczu.

    • Mid napisał(a):

      Nie ulegaj presji tego artykułu. Jest tak napisany by wkurwić ludzi grających w tą grę. Nie daj się zmanipulować. Można było to napisać zupełnie w innym tonie. Np „Fenomen chęci posiadania prezentu tylko po to by go sprzedać za 1000 kredytów”

  29. Blaszany napisał(a):

    Błędne założenie w artykule – „wyższy tier” wcale nie równa się „lepszy czołg”. Dobra zabawka może znaleźć się na każdym tierze, każdy jeden czołg można fajnie zbalansować (BT-7Art) albo można tragicznie zbalansować (Toldi). Wystarczą inne parametry czasu skupiania lub przeładowania… ewentualnie mocy silnika… od razu inny czołg.

    Nawet na I tierze można by teoretycznie wprowadzić mega miodny czołg. Nie ma to żadnego związku z historyczna sprawnością danej maszyny. Wszystko jest w parametrach. Takich albo innych, pełna dowolność Wargamingu.

    Bzdury gada ktoś, kto mówi „czołg jest złomem, bo jest na III tierze”. To jest żaden argument. Na III też są świetne zabawki.

  30. Mily_ps napisał(a):

    Taki, że III tier ma 60% bonusu expa do szkolenia, VIII tylko 10%.
    Reasumując, całkiem nie źle się szkoli załogi na niskich tierach.

  31. Mily_ps napisał(a):

    Taki, że III tier ma 60% bonusu expa do szkolenia, VIII tylko 10%.
    Reasumując, całkiem nie źle się szkoli załogi na niskich tierach.

  32. Olijacek napisał(a):

    Dobry czołg po 17 bitwach wn8 3500 a średni DMG 560 zostaje w garażu

  33. aneczka napisał(a):

    ludzie to jest firma pieniądze które wydajemy na grę idą na jej rozwój są osoby które nie kupują czołgów premium i dla nich ta III to frajda ja mimo że mam czołgów premium i tak zostawiam bo fajna pamiątka

  34. maxaapl napisał(a):

    WG może zorganizować turniej tylko na czołgu-prezencie co jakiś czas i płacić za uczestnictwo 100 golda wtedy gracze nie sprzedadzą takiego czołgu. Proste, ale to trzeba myśleć jak na to zaradzić, a nie obrażać się na logiczne podejście do tematu!

  35. Ebola napisał(a):

    Sprzdalem wszytkie prezenty i bede to robil dalej.na co mi takie gowienko na 3tierze skoro mam 3x8tier premium.poza tym co to za prezezent po kilku latach gry-kpina! wolal bym dostac np 7dni premki lub rezerwy

  36. AGAT napisał(a):

    A niech sie obrażają ludzie moga przestać w to grać i też sie na nich obraża czy zadadza sobie pytanie co nie tak zrobilismy ze gracze odchodza nam ? Poza tym inaczej niech sie zajmna lepiej gra aby blędów nie było aby w koncu jakas aktualizacja była dopracowana w 100% a potem niech sie obrazaja

  37. Kisiel napisał(a):

    Grosstraktor Lepszy!!!!111!1; one

  38. Anonim napisał(a):

    Kiedyś sprzedawałem piździki i niestety tego żałuję. Oprócz tego jednego miejsca w garażu oraz trochę kredytów nic mi to nie dało. A tak straciłem na obecną chwilę dostęp do T7 CC (sprzedałem, bo wtedy miał penetrację 21 i losowania +1), T1E6 (kalafiorzaste działo, które frustrowało) oraz Te-Ke (który z załogą 50% był nie lepszy od T1E6 z 100% załogą). Mimo, że te maszyny nic nie znaczą – zawsze mogą służyć za koszary, czy odstresowanie po porażkach na 8 – 10.

  39. zbynek napisał(a):

    no pewnie niech wg nie daje prezentów tylko je sprzedaje, to wtedy zobaczymy czy ktos sobie kupi te górkę śmieci żeby sobie pograć dla urozmaicenia tak jak w komentarzach wpada określenie bo tylko osoby które zaczynają grę podniecają sie takimi prezentami

  40. Szczecinianin napisał(a):

    A ja go sobie zostawiłem 🙂 Jak i też inne małe niskotierowe zabawki 🙂 Czasami sobie pogram nimi dla urozmaicenia.

  41. robertunio napisał(a):

    Byloby idealne rozwiazanie – jesli ktos sprzedaje darowany czolg traci slot w garazu 😉

  42. Dobry Tank napisał(a):

    Każdy ma wybór można sprzedać choć to jeden z lepszych tanków nisko-tierowych ma każdy 2-3 tier na strzał lub dwa. Ja tam zostawiłem ale WG mogło by dać pojazdy z innych krajów jak tylko ZSRR. Mam już 4 takie pojazdy z tej nacji nisko tierowe a przydałby się jakiś francuz albo inny.

    • Anonim napisał(a):

      Med radziecki 3 tieru jest pierwszym medem dla tej nacji. Więc można częściowo już załogę szkolić na X tier. Problematyczny może być tylko brak ładowniczego… i niepotrzebne szkolenie aż dwóch radiooperatorów, którzy po 7 tierze na średnich nie istnieją. U mnie z resztą musiałem wrzucić radiooperatorów z TDków.

  43. Tomek napisał(a):

    Problem w tym, ze gra na 3 tierze to chaos taki jak przez ostatni tydzien miedzy swietami a nowym rokiem na wszystkich tierach. Jak ktos lubi tak nieprzewidywalna gre to prosze bardzo ja niestety po rozpoczeciu dowolnej nowej lini najzwyczajniej sie męczę i gra jest beznadziejna do t4. Co do pizdzika to jaki sens go sprzedawac, niech sobie lezy, grac nim nie musze.

  44. harmoniaczeresniaka napisał(a):

    Owszem szkoli ale jak ktoś nawet nie próbuje zaczynać ruskich dróg to po co mu taka premka? Narazie trzymam bo 1000 to żaden zysk ale jak będę potrzebował miejsce pod polski X tier sprzedam bez wahania. Tyle w temacie

  45. supertesterWoT napisał(a):

    LoL.
    Wot schodzi na psy! Tyle…
    PS;: Po co komu WoT niedługo będzie lepszy tytuł niz wot aw czy warthunder

  46. mrofkowiec napisał(a):

    Darmowy czołg premium na swięta to magnes dla nowych graczy. Np. mnie 😉 Ze 100% załogom grało się o dużo lepiej. Zainstalowałem tą gre po raz drugi w życiu i wytrzymałem niecałe 3 tygodnie w czasie świąt. Jeśli miałbym wymienić największą frustrację dla nowego gracza to niewytrenowana (do 100%) załoga drzewkowych pojazdów, przez co nowy gracz, niedość że nie ma doświadczenia w grze, to jeszcze musi grać czołgiem z dużo gorszymi parametrami załogi przez co gra jest mordęgą i zniechęca do nabywania doświadczenia i ogrywania się z rozgrywką. Do dziś TF2 jest dla mnie niedoścignionym wzorem na grę F2P, bo mając rozegranych 10 lub 1000 godzin bazowe statystyki są takie same dla każdego. WoT ponownie wyleciała z mojego komputera i wątpię czy jeszcze ją zainstaluję.

    • Anonim napisał(a):

      Załoga 75% jest wystarczaja na czołgach do 5 tieru (co kosztuje kredyty, ale można je na spokojnie farmić na lolkach-prezentach od WG). Ktoś kto przekłada załogę na spokojnie powinien mieć prawie 1 pełny perk po wybadaniu 6 tieru. Przeszkolenie załogi za kredyty między tym samym typem pojazdu sprawia, że na start mamy 90% głównej kwalifikacji. Na niskich tierach dobra załoga się przydaje w większości wtedy gdy chcemy coś wysnajpić. W walce z bliska nie robi to wielkiej różnicy, choć niejako zmusza do ostrożniejszej gry. A imho to nawet ma plusy, by głupio nie tracić HP. Więc to nadal rozbija się o umiejętności. Nie trzeba wielkiego doświadczenia. Trzeba tylko myśleć co się robi i jak zniwelować wszelkie niedoskonałości.

  47. Noobek napisał(a):

    Najpierw ludzie narzekają że WG powiedziało o polityce rozdawania prezentów czyli ich braków. Wszyscy są oburzeni ale gdy już dostajemy ten prezent to zamiast zostawić go sobie w garażu to ponad połowa graczy go sprzedaje. Na co sens takich prezentów? Niewiem.

  48. w sumie napisał(a):

    Nie rozumiem w czym problem. To może najlepiej jakby od razu X dawali w prezencie i jeszcze złoto tak z 5000 sztuk bo przecież mniej to co to byłby za prezent. Uważam że świetnym prezentem są świąteczne misje do wykonania (może zabawa w ozdoby wykracza poza tematyke gry ale dla nagród warto na to tracić czas). I tu jest sens świątecznego prezentu a nie czołg za darmo. Współcześni gracze są zbyt rozpieszczani.

  49. Stary bywalec w wocie napisał(a):

    Mam sporo miejsca w garażu i więcej nie potrzebuje, czołg premium, zawsze się przyda do załogi. Dodatkowo zostawiam każdy czołg premium nawet te z przed 4 lat ;). Takim przykładem jest np T7 Car, Light VIII.
    Wg nie ma się czym przejmować a wstawcie ten czołg do sklepu premium by się nauczyli nie sprzedawać prezentów od was!

  50. Mitchurs napisał(a):

    Ja zawsze ciesze się z miejsca w garażu

  51. Anonim napisał(a):

    Sprzedałem piździka

  52. qiyi napisał(a):

    nie wierze, ze ponad 50% go sprzedala tak jak napisaliscie.

  53. Tymtyt napisał(a):

    Czołg zostaje w garażu nie warto go sprzedać mało kasy dają ,a miejsca mi nie brakuje.Fakt że niektóre sprzedałem ale tym akurat się przyjemnie gra. Przypuszczam że gracze zostawiali by sobie prezenty ale one ciągle zazwyczaj są z tej samej nacji ludzie mają pełno ruskich i niemieckich więc wychodzą z założenia że lepszy garaż

  54. dretwy napisał(a):

    Po co mi gówniany pojazd 3 tieru? Już lepiej dać jakąś 5. za misję/ misje/ rozegranie 50 bitew itp. w okresie świąt/ trwania promocji.

  55. mimon napisał(a):

    Nie sprzedałem, ale zrobię to jeśli będę potrzebował miejsca w garażu, swoją drogą WG raczej jak do tej pory nie ma się czym przejmować, dopiero odpływ graczy może wpłynąć na ich politykę…

  56. Ryltar napisał(a):

    Ja te wszystkie takie dziwne czołgi jak Tetrachy,T29,T-127 czy inne dziwne czołgi trzymam bo czasem gram na niskich tierach.Nie mówiąc o tym że jak ktoś ze znajomych chce zacząć grać albo nową linie zaczyna to mam czym grać.Nawet ostatnio się zdziwiłem bo na T-127 miałem załogę co zaczynała 3 perka.

  57. LazyPower napisał(a):

    Ja sobie zostawiam te niskotierowe premki, jeśli za bardzo się wkurzę za granie na VIII i X tiery, to przesiadam się na BT-7 artillery. BT-7 artillery to dla mnie funtank i nigdy go nie sprzedam.

  58. Anonim napisał(a):

    Druga sprawa WG powinno dawać dalej takie pojazdy, ale bez możliwości ich sprzedania. tak to z czołgami eventowymi… pamiątka pozostaje, a gracz po prostu ma, bo tak jak ktoś pisał, sprzeda i ma darmowe miejsce w garażu … Ja od 3 lat zostawiam pojazdy, niestety 2 lata wcześniej sprzedawałem, takie jak turan III czy pz II d czy j, chińskiego też. Szkoda z checią bym odkupił pojazdy. i tak jak Revanche25 napisał, na niskich tierach super się szkoli załogę … na pz T 15 zrobiłem prawie 3 perkową załogę na RU 251 zanim wy expiłem ten czołg 🙂

    • Anonim napisał(a):

      A niby z jakiej racji bez możliwości sprzedania go. Zauważ że niektórych graczy nie interesują niskie tiery i wolą np. sprzedać taki czołg (mało kredek się za to dostaje ale zawsze coś) i mieć jeszcze dodatkowo miejsce w garażu. Jakby dali jakiś czołg przypuśćmy 5 tieru to była by inna rozmowa, ale zapewne byłaby też taka część graczy którzy i tak by go sprzedali. Więc moim zdaniem niech zostanie tak jak jest, że ma się możliwość sprzedaży.

      • proteinowy_szejk_tluszczowy napisał(a):

        A no z takiej racji ze miejsce w garażu kosztuje 300 golda (150 po zniżce) wiec WG nie chce prowadzić rozdawnictwa, chcesz więcej miejsc na czołgi – kup raz 3k golda, poczekaj na promo i kup sobie nawet 20 miejsc.
        Tez jestem zwolennikiem rozwiązania żeby te czołgi nie były na sprzedaż albo żeby miejsce w garażu przepadało wraz z pozbyciem się czołgu bo ten prezent to coś jak transakcja wiązana – czołg+miejsce w garażu, pozbywając się jednego z automatu pozbywamy się drugiego.

  59. Pawel_T napisał(a):

    Ja sobie zostawiłem T-29 bo w sumie jest to niezły fun tank i fajnie nim czasem popykać dla odstresowania. Sprzedałem zeszłoroczny czołg – już nie pamiętam co to było (L60 ?) i żałuję – kasa za te maluchy jest znikoma a stanowią one w sumie fajne urozmaicenie. I jak ktoś wspomniał powyżej – nieźle szkolą załogi i nieźle zarabiają w sumie

  60. Silentraz napisał(a):

    Czołg niczym się nie wyróżnia, a niektóre premki nawet potrzebowały złotej amunicji do spokojnej jazdy lub były sporo słabsze od drzewkowych odpowiedników.

    Gracz ma do wyboru – g…o w papierku nazwane pralinkami lub sporo kredek i miejsce w garażu. A ten drugi wariant jest bardziej dochodowy dla gracza.
    Żeby zachęcić gracza do chociaż pozostawienia pojazdu, to raz ja jakiś czas należy dać misję, np. wygrać 5 bitew takim pojazdem by otrzymać 100 złota czy dzień premki. Od biedy nawet 5/10-krotny mnożnik do expa załogi. Czas może być przypadkowy i indywidualny dla danej grupy graczy (by nie nasrało po 20 pojazdów w jednej bitwie).
    Tymczasem tylko zmienili rekompensatę na kredki zamiast złota, gdyby czołg dali drugi raz z innej okazji.

  61. erebus2000 napisał(a):

    Oczywiście zostawiłem jak wszystkie takie czołgi pamiątki 🙂

  62. jupikajej_mdfq napisał(a):

    bo my to się w ogóle powinniśmy cieszyć, że nam łaskawie zrobili taką super grę, kupować wszystko, co wrzucą do sklepu i bezkrytycznie akceptować wszystkie zmiany. HEIL WG!!

  63. Izzyrad napisał(a):

    To że premki tieru 2 i 3 a także 4 są bez sensu jest tylko i wyłącznie wynikiem polityki WG obrażanie się na graczy jest śmiesznie jak nie idotyczne. Polityka wpychania wszystkich na 10 tier po latach dala taki efekt że darmowe tanki są de facto darmowymi miejscami w garażu. Ja sam kolekcjonuję ale mawet ja nie widzę bardzo sensu w graniu nimi po wbiciu asa. Szkolenie załogi strara czasu gra jest nudna i bardzo losowa żeby choć jakieś MoE były na nich do nabijania a tu nic. Specjalne misje byłyby ciekawym pomysłem. Wielokrotnie gracze prosili o naprawienie najniższych tierów i oprócz mm nie zmieniło się nic.

  64. Alejandro napisał(a):

    Zostawiam wszystkie gratisowe „Szroty” do celów kolekcjonerskich,np. Toldi , BT-7 art itp.

  65. słabydilbył napisał(a):

    tegoroczny przezent t29 był wart tylko 1000 srebra to nie jest skandal jak nas potraktowano ! Już nawet normalnej ceny za tego szrota nie można dostać.

  66. rafalkin123 napisał(a):

    Trochę nie rozumiem po co sprzedawać t29 jeżeli wart jest tysiąc a miejsca w garażu nie są takie ważne bo jeśli się gra to ma się ich dużo.

  67. Kamil napisał(a):

    Takie zabawki zostawiam w garazu. Bardzo fajna forma pamiatki

  68. Tomek napisał(a):

    Sprzedałem, bo mam takiego Lwa i nie potrzebuję premki II poziomu.. Przykre jest to, że WG raz do roku rozdaje graczom, którzy dają im zarabiać na życie, jakiś żałosny czołg II poziomu..

  69. Silentraz napisał(a):

    To chyba dopiero pierwszy piźlak po naprawieniu MM 3 tieru. Ale poprzednie premki pokazały, że są bez golda ciężko coś zrobić (a co to za 2-3 tier, który nawet na plus nie wychodzi). Bodajże Pz II D był wykastrowany względem drzewkowego odpowiednika, i jedynie był używany do robienia asów pancernych.

    Dają gówno w papierku, i wmawiają że to pralinki. Gracze wybrali pewny wariant – miejsce w garażu i kredki.
    Żeby z piźlaków był pożytek, muszą być z nich realne korzyści – jakaś misja na golda czy dzień premki odpalana w przypadkowym czasie (gdy już nie będzie się dało odzyskać). A co robią teraz? Rekompensaty w kredytach zamiast w złocie.

  70. GustawPol napisał(a):

    Przykre troszkę, ale zawsze miejsce jest coś warte – w odróżnieniu od czołgu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.