W Wargaming zabroniono śmiać się i profilaktycznie wystawiają pracowników na mróz

Bin4r

Gracz World of Tanks od 2014 roku. Gram, bo jestem pasjonatem i wiem, że większość graczy w WoT to pasjonaci. Niech nasza gra będzie bardziej taktyczna i przemyślana. Trudniejsza, ale mniej irytująca – a przez to bardziej satysfakcjonująca. Postawmy na miodność!

27 komentarzy

  1. Vandal napisał(a):

    hmn ja to powiem tak zeby w zyciu cos osiagnac trzeba zapierdalac

  2. J.Psikuta napisał(a):

    Tak samo jak w WG jest w polskiej policji

  3. nofatchx napisał(a):

    Cóż, człowiek punktualny przychodzi przed czasem, ten kto przychodzi punktualnie, już jest spóźniony… a pobłażliwość przełożonego, jest wprost proporcjonalna do rozmiaru biustu i długości nóg 😉 Noooorma

  4. Anonim napisał(a):

    To już wiemy skąd jakieś dziury w modelach kolizyjnych pojazdów, skąd błędy z czatem, kontaktami, dlaczego coś naprawiają czy robią i nie potrafią skończyć – pracownicy działają na złość firmie. No cóż – być może w wielu korporacjach tak jest, ale uwierzcie mi – nie wszędzie. W takiej branży i przy takim produkcie takie praktyki szkodzą firmie.
    Zamiast kar – nagrody, zamiast sztywnych grafików – dowolność w odrabianiu godzin w inny dzień, zamiast presji – jeden dzień na prace przy projektach własnych. Zadowolony pracownik, który idzie do pracy nie tylko dlatego, żeby zarobić to dobry pracownik.
    Jak coś naprawdę jebnie to dobry i zadowolony pracownik bez noża na gardle zostanie dłużej w pracy, niezadowolony będzie siedział i udawał, że coś robi, bo niby dlaczego miałby pomagać tyranowi?
    Dobry i zadowolony pracownik zna produkt i zostanie w firmie, niezadowolony – odejdzie. Przyjdzie nowy pracownik i będzie musiał poznać produkt a WoT jest nieźle połatanym i polepionym mutantem, który żyje własnym życiem.

  5. Finetab napisał(a):

    nie przyjmuje misji z kalendarza adwentowego i jak się z nich nie śmiać i nie wystawiać na mróz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  6. dc napisał(a):

    Czyli pańszczyźniany system u nich śmiga aż miło, skąd my to znamy co?:/ Są Pany i jest plebs, niczym pyłek na bucie. Czy to może powolutku, jak lodowiec, wykończyć WG? Odpada, wszystkie korpo tak działają i większość ma się dobrze, niestety.

  7. zbych napisał(a):

    cccp starsi wiedzą a młodsi doczytają dobrze że szczanie na rozkaz nie mają ….. jeszcze

  8. tgds napisał(a):

    600 białoruskich rubli, to 11 polskich groszy… Co wy tam ćpiecie, w tym Rykoszecie?

  9. Anonim napisał(a):

    „śmiać się wolno zgodnie z dotychczasowymi zasadami” 🙂

  10. The_Apeir0n napisał(a):

    totalitaryzm z ZSRS pozostal w bialorusi xd

  11. Lord napisał(a):

    Ale jak to tu już ktoś napisał… przecież to normalne warunki w każdej korporacji. Kto pracował w czymś większym niż 5 osobowa firma rodzinna ten powinien wiedzieć. Co się dziwić?

  12. Anonim napisał(a):

    Po grze widać jakie do debile nie muszą nic mówić

  13. Kk2 napisał(a):

    Smutne, ale tak lub podobnie jest w KAŻDEJ korpo!
    Kto pracował ten wie…

  14. Jaro napisał(a):

    WG is a sxxt company. I always told that to everyone.

    • Looksass napisał(a):

      Człowieku… Chcesz przyszpanować na publicznej stronie swoją „znajomością” angielskiego a robisz z siebie debila… Wróć do szkoły… Zajmij się nauką angielskiego i dopiero wtedy się udzielaj. A Google translator odstaw bo korzystanie z niego przerasta Twoje możliwości… Osobiście, w 10sek znalazłem dwa, poważne błędy w Twojej „wypowiedzi”. Dwa, w dwóch zdaniach…

  15. antyKORPO napisał(a):

    odkryli Antarktydę na Białorusi? Chcieli „zachodniego” dzikiego kapitalizmu, to go dostali 🙂 normalna sytuacja – jak w każdej innej korporacji. W Polsce dzieje się to samo. Wielkie zdziwienie na Białorusi 😀

  16. Pawian napisał(a):

    witamy w świecie korpo … 🙂

  17. Gal Anon napisał(a):

    Dowalił XD

  18. dretwy napisał(a):

    whaaaat? 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.