World of Tanks – Czołgi adwentowe #4

Przez cały okres kalendarza adwentowego będziemy was wspierać przy wybieraniu czołgów premium. W dniu dzisiejszym, jako kontrast do dnia wczorajszego otrzymaliśmy porządny czołg i porządną zarabiaczkę. Jednak cena za tą przyjemność nie jest równie satysfakcjonująca co mogłoby się zdawać sam pojazd. Za zestaw ze złotem zapłacimy  240 złotych, jednak za sam czołg około 170 złotych. Czy warto? Czy nie lepiej poczekać na Patriota? A może w kalendarzu lub w najbliższym miesiącu pojawi się coś równie interesującego jak Somua SM lub VK 168 (którą umieściłem w porównaniu – o powodach trochę niżej)? Odpowiedzi na te i resztę pytań znajdziecie niżej.


RYS HISTORYCZNY

Francuski czołg ciężki, początkowo znany jako Project 141. Prace nad tym pojazdem rozpoczęły się zaraz po zakończeniu II WŚ, gdyż Francja potrzebowała nowoczesnego czołgu ciężkiego. Zaistniał tylko na planach.


SKĄD WZIĄĆ TEN CZOŁG?
Jest on dziś dostępny w ramach oferty z kalendarza adwentowego, o której wspominaliśmy tutaj.


MODEL CZOŁGU


PARAMETRY

Przy krótkim spojrzeniu na statystyki porównałem Liberte z innymi czołgami premium VIII poziomu o podobnej cenie. W zestawieniu umieściłem także VK 168.01P, którego jeszcze na serwerze oficjalnie nie ma. Można powiedzieć, że dziś wyjątkowo poszedłem w bajkopisarstwo, ale moim zdaniem ten czołg także niedługo powinien pojawić się na serwerach gry, szczególnie, że w ostatnich dniach doczekał się nowego kamuflażu, pokroju swojego rodzeństwa w zestawieniu i myślę, że warto wziąć go pod uwagę przy wyborze pierwszego / następnego czołgu premium VIII poziomu.

Co rzuca się w oczy?

+ Świetny pancerz przedni i wieży,
+ Dobra mobilność (z gry wynika, że częściej jest to koło 35km/h, ale to i tak dobry wynik),
+ Bardzo dobra penetracja (232mm starcza na wszystko do IX tieru włącznie, przy niektórych X trzeba jednak użyć złota),
+ Bardzo fajna celność i stabilizacja
Słabe boki, przebijane przez wszystko,
Kaliber działa, który nie pozwala przebić niczego powyżej 300mm,
Droga amunicja,
Bardzo słaby zarobek Netto,
I już tradycyjnie dzięki stronie vbaddict podejrzymy sobie co mam na myśli pisząc o bardzo słabym zarobku Netto (czyli na czysto). Nie jest on słaby, porównując go do czołgów VI poziomu co nikogo nie powinno dziwić, jeśli jednak porównujemy go do pojazdów premium VIII poziomu to Liberte plasuje się na miejscu 25!
Z danych tu przedstawionych (dodajmy ponownie, że dane są zbierane bez konta premium, z ostatnich 30 dni, z 775,087 gier randomowych) mamy jasno pokazane, że Liberte zarabia o półtora tysiąca kredytów mniej na minutę niż taki T26E5. Co to oznacza w praktyce? Ano to, że przez godzinę gry zarobilibyśmy o 90 tysięcy kredytów mniej na Liberte niż E5. Przez 12 godzin farmienia tracimy tych kredytów już ponad milion, a co za tym idzie różnice przy używaniu rezerw są jeszcze większe. W ramach ciekawostki można dodać, że lepiej zarabia o połowę tańszy Revalorise, FV4202 czy dostępne w sklepie w grze Strv S1 i WZ-120-1G FT, a także dwa lighty VIII poziomu czyli T92 i M 41 90 mm GF.

GRYWALNOŚĆ

Liberte nie jest typowym francuskim czołgiem ciężkim, można nawet stwierdzić, że jest jego zupełnym przeciwieństwem (przynajmniej na moment patcha 0.9.20.4, bo w 0.9.21 to się zmieni). Nie posiada ani działa z magazynkiem, ani papierowego pancerza. Jest za to ciągle w miarę mobilny, ma paskudnie przyjemną w graniu wieże i fajną depresje armaty, którą można dobrze wykorzystać. Te wszystkie cechy pozwalają nam na dość unikalny wśród francuskich pojazdów styl gry, polegający raczej na prowadzeniu natarcia przy pojazdach 8 poziomu, i bardziej ostrożny przy tierach wyższych jakim jest prowadzenie ostrzału zza pleców sojuszników. Dzięki celnemu działu z dobrą penetracją bez problemu jesteśmy w stanie uporać się z większością pojazdów przeciwnika. Należy przy tym bacznie obserwować swoje HP. O ile kiedyś w Liberte mało kto wiedział jak się strzela tak teraz ten pojazd nie stanowi problemu dla przeciętnego gracza World of Tanks.


WALKA Z AMX M4 1949 Liberte

Skoro o walce z Liberte mowa, wystarczy spojrzeć na model pojazdu zamieszczony wyżej by wiedzieć z czym to się je. Cały przód może stanowić problem – oczywiście mamy jeszcze policzki, w które przy odpowiednim kącie można postrzelać, jak i garnek czy dolną płytę. Jeśli dysponujemy ciężkim pojazdem to zdecydowanie musimy liczyć na te punkty. W przypadku czołgów średnich i lekkich znacznie prościej jest po prostu zbliżyć się do odsłoniętego AMX’a i zapakować mu parę pocisków w tył. Oczywiście do tego przydałoby się wsparcie naszej drużyny, aczkolwiek na VIII poziomach w innym wypadku na walkę z Liberte bym się nie pchał. Jeśli jedziemy pojazdem wyższego poziomu sytuacja znacznie się upraszcza i tak naprawdę to Liberte powinien obawiać się nas, a nie my go. Ukrywając swoje słabe punkty i wykorzystując jego można bez problemu go rozpłatać bez straty HP.


PODSUMOWANIE

Zaczniemy podobnie. Czy warto kupić ten wspaniały, rzadki pojazd, o przepięknym malowaniu jakim jest Liberte? Zdecydowanie ciężko powiedzieć. Tak jak wczoraj mówiłem, że rzadko podejmuje tak radykalne opinie, tak dziś macie tego doskonały przykład. Liberte zdecydowanie jest pojazdem przyjemnym w graniu.

Nie jest to już tak wspaniały i gloryfikowany jak na początku swojej przygody w świecie World of Tanks, ponieważ od momentu jego wprowadzenia pojawiły się nowe, znacznie lepsze moim zdaniem pojazdy. Jeśli posiadacie dobry pojazd premium VIII poziomu (Lowe, Patriot, Defender, cokolwiek z listy 24 czterech pojazdów zarabiających lepiej od niego) zrezygnowałbym z zakupu Liberte. Jeśli nie macie żadnego pojazdu premium VIII tieru mógłbym rozważyć polecenie wam go. Ale tylko w wypadku, kiedy potrzebujecie czołgu do szkolenia załogi przy jednoczesnym farmieniu kredytów.

W innym wypadku poleciłbym wam być cierpliwym. Czekać na Patriota lub jedną z nowych premek, która na pewno nadejdzie w cenie podobnej do Liberte. Jako, że dzisiejsza cena za francuza jest ceną, w której został on wprowadzonym, spodziewałbym się podobnej w przyszłości za Somuę czy VK 168. Jeśli posiadacie w garażu ten czołg to podzielcie się waszą opinią na jego temat, myślę, że reszta graczy będzie wam wdzięczna! I dajcie koniecznie znać co myślicie o samym czołgu czy to prowadząc go, czy walcząc przeciwko niemu. Trzymajcie się!


4 komentarze

  1. szeryf napisał(a):

    „Jednak cena za tą przyjemność” – TĘ PRZYJEBNOŚĆ wy je*ani grammar nazi.

  2. GustawPol napisał(a):

    Czołg jak czołg. Miałem początkowo „kogucika” ale skorzystałem z możliwości wymiany na normalny pojazd. Czołg wyjątkowo sytuacyjny i nie dla wszystkich. Trzeba się nauczyć jak nim grać aby ładnie strzelać i jednocześnie nie dać się zabić. Jego największą wadą jest papierowy boczek – arta nie musi trafić, żeby zrobić mielonkę ze wszystkiego. Grając nim trzeba umieć strzelać, żeby zarobić. Drogie pestki powodują to że bijąc z golda gramy wyłącznie for fun.

  3. proteinowy_szejk_tluszczowy napisał(a):

    Uwielbiam Liberte…. w sensie grac przeciwko niemu, jego garnek przyjmuje wszystko jak gimnazjalistka kutasy kolegów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.