9.21 – brytyjskie niszczyciele czołgów

Bin4r

Gracz World of Tanks od 2014 roku. Gram, bo jestem pasjonatem i wiem, że większość graczy w WoT to pasjonaci. Niech nasza gra będzie bardziej taktyczna i przemyślana. Trudniejsza, ale mniej irytująca – a przez to bardziej satysfakcjonująca. Postawmy na miodność!

15 komentarzy

  1. Griven Warthog napisał(a):

    Wiadomo co z tym wierzchołkiem drzewa na fv czy to potwierdzone info?

  2. Hebius napisał(a):

    Dokąd zmierza ta gra. Na wysokich tierach wszystko musi być od przodu nieprzebijalne, na goldzie na granicy przebijalności. Korytarzowe mapy, na których wszyscy kampią. Nie będziesz strzelał z golda to g…no przebijesz. Weak spoty wielkości 4 pikseli. Celujesz w garnek, leci w gąskę, nie trafiłeś w te 4 piksele.

    • ktos napisał(a):

      Ja nie mam problemu z przebijalnoscia czolgow na X tierze…
      Chyba musisz po prostu pocwiczyc 🙂

      • Hebius napisał(a):

        Pewnie masz rację. Ostatnio miałem taką bitwę 7 tierem tedekiem szweckim ikv90. Niesamowity kiler. Wyjechał na mnie brytyjski Tortoise. I tak się przez ułamek sekundy zastanawiałem, w który kawałek pikseli od przodu wycelować, żeby go przebić. Niestety długo to zastanawianie nie potrwało.

        • Nom napisał(a):

          No to nie wiem ile masz bitew na koncie, ale zastanawianie się gdzie strzelać w Żółwia za dobrze o tobie nie mówi 😉 A tak serio to trza było spier… jak najszybciej – Tortoise demonem prędkości nie jest 😛

        • rysiu napisał(a):

          ile ma peny ten niszczyciel ? z 210 to wystarcza na wiele punktów dziewiątek Ja pilotem bez golda z 192 peny walcze z 10 bez problemu wystarczy objechać czołg

  3. Anonim napisał(a):

    Wiadomo może czy jest jakiś następny czołg X poziomu, który będą chcieli zastąpić?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.