9.21 – Brytyjskie niszczyciele czołgów

Bin4r

Gracz World of Tanks od 2014 roku. Gram, bo jestem pasjonatem i wiem, że większość graczy w WoT to pasjonaci. Niech nasza gra będzie bardziej taktyczna i przemyślana. Trudniejsza, ale mniej irytująca – a przez to bardziej satysfakcjonująca. Postawmy na miodność!

22 komentarze

  1. pr0kurator napisał(a):

    chwile myśląc to jest wlasne bez sensu że dv 215 bije więcej i szybciej i ma pancerz, ale arta z większym kalibrem bije mniej ;/

    • spart napisał(a):

      To co arta ma bić więcej i szybciej i mieć lepszy pancerz(zdanie wzorowane up) . To niech zapierdala na mordownie, a nie jest jebanym pasożytem.

    • piter9870 napisał(a):

      To zależy od rodzaju pocisków oraz prędkości wylotowej pocisku kaliber to nie wszystko (zwykły przykład co byłoby większym zagrożeniem colt 1911 czy ak-47 ? Colt używa 9mm a AK 7,62mm lub w tym momencie 5,45mm)

  2. JOLO napisał(a):

    Mam Td i jakas kpina jest. Tak samo jakbys jednym strzalem z pistoletu rozwalil budunek a z tomahawka tylko zamek w drzwiach. Ta gra nic nie ma wspolnego z realiami . Artyleria powinna napierd……. a nie ogluszac. Poczytaj sobie mongole od czego byla artyleria. Wroc do hitori kilka ksiazek a nie pierd…. takie farmazony. Lepiej juz by bylo gdyby arty nie bylo niz zeby robila smieszny dmg.

    • spart napisał(a):

      Weź pryszczu wyjdź na dwór, to jest gra arkadowa, a nie historyczna. Dotrze to do Twojego tic tac-a zwanego mózgiem? Ta pasożytnicza klasa pojazdów nie powinna istnieć w tej grze.

      • JOLO napisał(a):

        Pryszcza to masz w spodniach mongole. Gra nie jest historyczna ale czolgi w niej na bazie jakiejs historii zostaly utworzone. Wiec jak juz wprowadzaja arte niech zostanie arta nie jakims paziowatym czolgiem.

    • Patryk387 napisał(a):

      Z tego co wiem artyleria była do niszczenia fortyfikacji, i bombardowania miast itp a nie do trafiania i niszczenia czołgów w ruchu, a już szczególnie tych które jeżdżą po 60km/h 😉 idź w pizdu z takimi idiotycznymi faktami xD Arta to powinna cię jebnac w głowę

      • JOLO napisał(a):

        W natarciu artyleria samobieżna wspiera piechotę i czołgi, w obronie wzmacnia obronę przeciwpancerną i towarzyszy kontratakującej piechocie i czołgom. Poczytaj dobrze do czego sluzyla.

        • Negatyw napisał(a):

          Artyleria od swych początków służyła do ostrzeliwania wrogich pozycji przed natarciem, nigdy nie była używana w pierwszej lini ze względu na specyfikacje.

    • nonononame napisał(a):

      Jeszcze mi powiedz ze artyleria miała takie celowniki artyleryjskie w realu no i trafiała raz za razem i to w ruchome cele xDDDD

    • piter9870 napisał(a):

      JOLO bardzo ciekawe odniesienie skoro arta towarzyszyła czołgą chcesz powiedzieć że była z nimi na pierwsze linii i strzelała pod kątem 90 stopni ? a może użyjesz mózgu i pomyślisz po co byli radiooperatorzy i stacje przekaźnikowe ? No przecież artylerzysta w czasie 2 wojny światowej miał widok z satelity i widział w co strzela a nie używał współrzędnych podawanych przez jednostki na froncie. Gościu jebnij się w łeb arta wspierała a nie robiła z główne siły uderzeniowe jedynie do czego się nadawała to do niszczenia fortyfikacji przygotowania gruntu pod operację oraz przygważdżania jednostek przeciwnika w najlepszym razie odłamkami była w stanie zabić piechotę (i to nie zawsze) kontynuując już widzę jak arta która nawala z 2 km bo z takich dystansów często strzelała przebija OB takiego Mausa który miał pancerz do 300 mm. A dla kolegi mam teraz jeszcze parę cytatów „artyleria wyposażona w haubice i moździerze kalibru powyżej 200 mm oraz armaty powyżej 150 mm, przeznaczona do burzenia trwałych umocnień, niszczenia ważnych obiektów położonych w głębi obrony przeciwnika oraz do wykonywania zadań, których nie może wykonać artyleria mniejszej mocy” dalej dla porównania dam równierz cele artylerii miejszej mocy „Zadaniem artylerii ciężkiej była walka z artylerią przeciwnika, niszczenie umocnień polowych oraz niszczenie dużych ugrupowań przeciwnika. ” a lekkiej ” dawniej, artyleria wyposażona w armaty o kalibrze do 90 mm i haubice kalibru do 130 mm[1]. Służyła do bezpośredniego wspierania wojsk na polu walki ” gdzie lekka to były bardzo często działa a nie artylerię a więc były obsługiwane przez piechotę i ciągnięte przez konie lub ciężarówki zależnie od wieku. A jeśli byśmy mieli popadać w skrajność to proponuje artylerię koleją gdzie idealnym przykładem jest „dora” która strzelała 3 pociski na godzinę „taaa… była bardzo przydatna”. Może użyłbyś mózgu jeśli go jeszcze masz a nie zanikł od nie używania? Najpierw pomyśl a potem pisz. A na koniec do reszty tak wiem interpunkcja i ortografia powiem jedno wali mnie to i nie mam zamiaru się tym przejmować co więcej słownik mam więc nie muszę go kupować !

      • JOLO napisał(a):

        Artyleria samobieżna – rodzaj artylerii wyposażonej w działa samobieżne.

        Artylerię samobieżną cechuje duża ruchliwość i zdolność poruszania się w terenie trudno dostępnym. Wchodzi w skład związków taktycznych ogólnowojskowych, zmechanizowanych przede wszystkim pancernych. W zależności od typu działa artylerię samobieżną można podzielić na polową (wsparcia), przeciwpancerną i przeciwlotniczą (służącą do zwalczania samolotów lecących na małych i średnich wysokościach). W natarciu artyleria samobieżna wspiera piechotę i czołgi, w obronie wzmacnia obronę przeciwpancerną i towarzyszy kontratakującej piechocie i czołgom.
        Masz tu regolke bo nie chce mi sie rozpisywac poszczegolnych zadan dla poszczegolnych dzial samobieznych.Jak juz piszesz o artyleri to pisz o konkretnej mongole ma nie jakies farmazony mi wypisujesz.

        • piter9870 napisał(a):

          W ten właśnie sposób się kolego ośmieszyłeś a moja prowokacja przyniosła zamierzone skutki Artyleria samobieżna no cóż możesz podać mi przykłady ? Bo artyleria samobieżna przeciwpancerna to nic innego jak niszczyciel czołgów kolego. Poczytaj sobie o Su-100 lub ISU-152 które są cięzkimi działami samobieżnymi. Twórcy WoT podzielili Artylerię na dwie grupy czyli Artylerie (SPG) i Niszczyciele Czołgów (TD) bo jakby nie ten podział w grze by nie było logicznej ciągłości drzewek. „ISU-122 – radzieckie działo samobieżne z okresu II wojny światowej.” „Achilles (właściwie 17-pdr, Self-Propelled, Achilles) – brytyjski niszczyciel czołgów z okresu II wojny światowej, będący zmodyfikowaną wersją pojazdu M10 Wolverine konstrukcji amerykańskiej. Obok pojazdów Archer były to jedyne używane przez Brytyjczyków samobieżne działa przeciwpancerne na podwoziu gąsienicowym.”

          • Janusz napisał(a):

            Piter9870 Naucz się pisać po polsku debilu a później komentuj.

          • piter9870 napisał(a):

            Janusz szczerze wali mnie to i zdanie innych i będę komentował jak jakiś debil pisze herezje odnośnie sprzętu wojennego czym się interesuje. A jak cię boli to że nie stawiam przecinków czy kropek oraz robię błędy ortograficzne to nie czytaj wielki problem.

          • JOLO napisał(a):

            15 cm Panzerhaubitz 18/1 auf Gw III/IV Hummel (SdKfz 165), haubica samobieżna

            Prototyp przedstawiono w październiku 1942. Pierwsze serie wyprodukowane przez Deutsche Eisenwerke. W końcu 1942 weszły na wyposażenie dywizji pancernych Waffen SS na froncie wschodnim. 12 maja 1943 Wehrmacht dysponował 100 działami i 157 pojazdami amunicyjnymi. Początkowo każda dywizja pancerna miała tylko 6 dział Hummel oraz dwa wozy amunicyjne, które tworzyły baterię ciężkiej artylerii. Później niektóre dywizje pancerne dostały dodatkową baterię. Powinienem napisac haubica moze bys zrozumial bardziej ale coz pisac z 10 latkiem nie mam zamiaru. Idz lepiej z mamy cycka mleka sie napij a nie madruj tam gdzie niepotrzeba

          • piter9870 napisał(a):

            Yolo i gdzie niby jest argument że strzelała w czołgi a nie rozesłała umocnienia ? Przecież nie powiedziałem że nie używały ich wojska pancerne ale stwierdziłem że nie służyły do walki z czołgami … Ps studiuje historię uzbrojenia kolego.

  3. Mati napisał(a):

    Pożyjemy, zobaczymy jak się sprawdzi na polu walki 🙂

  4. JOLO napisał(a):

    mam nadzieje ze zabiora dzialo fv bo to jakas parodia zeby niszczyciel bil za 1800 hp przeladowujac mniej niz arta.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.