9.21 – Brytyjskie niszczyciele czołgów

Oficjalnie z portalu WoT 😉


Dochodziło nas wiele głosów, że gałąź brytyjskich niszczycieli czołgów bez wieży nie była zbyt fajna do gry. Mimo, że przedstawiciele serii NC nigdy nie mieli problemu z celnymi trafieniami podczas walki, ich szybkostrzelność traciła kompletnie na znaczeniu z powodu małych uszkodzeń, które zadawały, a niedorzecznie duże włazy wydatnie osłabiały efektywność pancerza, robiąc z nich łatwe cele. Aby podnieść wartość tych powolnych bestii, poprawiliśmy im opancerzenie i działa 32-funtowe. Powinno to wzmocnić je jako pojazdy wsparcia, które potrafią przyjąć kilka trafień i zasypać przeciwnika gradem pocisków.

Poprawki w linii nie byłyby kompletne bez odpowiedniego pojazdu X poziomu, który byłby godnym następcą Tortoise. FV215b (183) nie pasował do koncepcji „dobrze zabezpieczonego pojazdu wsparcia ogniowego”, którą ta linia się charakteryzuję, więc zostaje zdegradowany do „pojazdu specjalnego”, zwalniając miejsce dla nowego FV217 Badger. Jeśli zbadaliście i kupiliście FV215b (183), zatrzymacie go i otrzymacie nowy czołg wraz z nadejściem 9.21. Podobnie jak inne pojazdy w linii, Badger posiada szybkostrzelne działo, które łatwo przebija gruboskórnych przeciwników. Styl gry przypomina w wielu aspektach ten z Tortoise, ale Badger zadaje więcej uszkodzeń i posiada lepszą ochronę, co go bardziej odróżnia w porównaniu z IX poziomem. FV217 Badger to bardzo groźny przeciwnik, a jako sojusznik potrafi być nieoceniony zadając mnóstwo uszkodzeń z dystansu.


Bin4r

Gracz World of Tanks od 2014 roku. Gram, bo jestem pasjonatem i wiem, że większość graczy w WoT to pasjonaci. Niech nasza gra będzie bardziej taktyczna i przemyślana. Trudniejsza, ale mniej irytująca – a przez to bardziej satysfakcjonująca. Postawmy na miodność!

22 komentarze

  1. pr0kurator napisał(a):

    chwile myśląc to jest wlasne bez sensu że dv 215 bije więcej i szybciej i ma pancerz, ale arta z większym kalibrem bije mniej ;/

    • spart napisał(a):

      To co arta ma bić więcej i szybciej i mieć lepszy pancerz(zdanie wzorowane up) . To niech zapierdala na mordownie, a nie jest jebanym pasożytem.

    • piter9870 napisał(a):

      To zależy od rodzaju pocisków oraz prędkości wylotowej pocisku kaliber to nie wszystko (zwykły przykład co byłoby większym zagrożeniem colt 1911 czy ak-47 ? Colt używa 9mm a AK 7,62mm lub w tym momencie 5,45mm)

  2. JOLO napisał(a):

    Mam Td i jakas kpina jest. Tak samo jakbys jednym strzalem z pistoletu rozwalil budunek a z tomahawka tylko zamek w drzwiach. Ta gra nic nie ma wspolnego z realiami . Artyleria powinna napierd……. a nie ogluszac. Poczytaj sobie mongole od czego byla artyleria. Wroc do hitori kilka ksiazek a nie pierd…. takie farmazony. Lepiej juz by bylo gdyby arty nie bylo niz zeby robila smieszny dmg.

    • spart napisał(a):

      Weź pryszczu wyjdź na dwór, to jest gra arkadowa, a nie historyczna. Dotrze to do Twojego tic tac-a zwanego mózgiem? Ta pasożytnicza klasa pojazdów nie powinna istnieć w tej grze.

      • JOLO napisał(a):

        Pryszcza to masz w spodniach mongole. Gra nie jest historyczna ale czolgi w niej na bazie jakiejs historii zostaly utworzone. Wiec jak juz wprowadzaja arte niech zostanie arta nie jakims paziowatym czolgiem.

    • Patryk387 napisał(a):

      Z tego co wiem artyleria była do niszczenia fortyfikacji, i bombardowania miast itp a nie do trafiania i niszczenia czołgów w ruchu, a już szczególnie tych które jeżdżą po 60km/h 😉 idź w pizdu z takimi idiotycznymi faktami xD Arta to powinna cię jebnac w głowę

      • JOLO napisał(a):

        W natarciu artyleria samobieżna wspiera piechotę i czołgi, w obronie wzmacnia obronę przeciwpancerną i towarzyszy kontratakującej piechocie i czołgom. Poczytaj dobrze do czego sluzyla.

        • Negatyw napisał(a):

          Artyleria od swych początków służyła do ostrzeliwania wrogich pozycji przed natarciem, nigdy nie była używana w pierwszej lini ze względu na specyfikacje.

    • nonononame napisał(a):

      Jeszcze mi powiedz ze artyleria miała takie celowniki artyleryjskie w realu no i trafiała raz za razem i to w ruchome cele xDDDD

    • piter9870 napisał(a):

      JOLO bardzo ciekawe odniesienie skoro arta towarzyszyła czołgą chcesz powiedzieć że była z nimi na pierwsze linii i strzelała pod kątem 90 stopni ? a może użyjesz mózgu i pomyślisz po co byli radiooperatorzy i stacje przekaźnikowe ? No przecież artylerzysta w czasie 2 wojny światowej miał widok z satelity i widział w co strzela a nie używał współrzędnych podawanych przez jednostki na froncie. Gościu jebnij się w łeb arta wspierała a nie robiła z główne siły uderzeniowe jedynie do czego się nadawała to do niszczenia fortyfikacji przygotowania gruntu pod operację oraz przygważdżania jednostek przeciwnika w najlepszym razie odłamkami była w stanie zabić piechotę (i to nie zawsze) kontynuując już widzę jak arta która nawala z 2 km bo z takich dystansów często strzelała przebija OB takiego Mausa który miał pancerz do 300 mm. A dla kolegi mam teraz jeszcze parę cytatów „artyleria wyposażona w haubice i moździerze kalibru powyżej 200 mm oraz armaty powyżej 150 mm, przeznaczona do burzenia trwałych umocnień, niszczenia ważnych obiektów położonych w głębi obrony przeciwnika oraz do wykonywania zadań, których nie może wykonać artyleria mniejszej mocy” dalej dla porównania dam równierz cele artylerii miejszej mocy „Zadaniem artylerii ciężkiej była walka z artylerią przeciwnika, niszczenie umocnień polowych oraz niszczenie dużych ugrupowań przeciwnika. ” a lekkiej ” dawniej, artyleria wyposażona w armaty o kalibrze do 90 mm i haubice kalibru do 130 mm[1]. Służyła do bezpośredniego wspierania wojsk na polu walki ” gdzie lekka to były bardzo często działa a nie artylerię a więc były obsługiwane przez piechotę i ciągnięte przez konie lub ciężarówki zależnie od wieku. A jeśli byśmy mieli popadać w skrajność to proponuje artylerię koleją gdzie idealnym przykładem jest „dora” która strzelała 3 pociski na godzinę „taaa… była bardzo przydatna”. Może użyłbyś mózgu jeśli go jeszcze masz a nie zanikł od nie używania? Najpierw pomyśl a potem pisz. A na koniec do reszty tak wiem interpunkcja i ortografia powiem jedno wali mnie to i nie mam zamiaru się tym przejmować co więcej słownik mam więc nie muszę go kupować !

      • JOLO napisał(a):

        Artyleria samobieżna – rodzaj artylerii wyposażonej w działa samobieżne.

        Artylerię samobieżną cechuje duża ruchliwość i zdolność poruszania się w terenie trudno dostępnym. Wchodzi w skład związków taktycznych ogólnowojskowych, zmechanizowanych przede wszystkim pancernych. W zależności od typu działa artylerię samobieżną można podzielić na polową (wsparcia), przeciwpancerną i przeciwlotniczą (służącą do zwalczania samolotów lecących na małych i średnich wysokościach). W natarciu artyleria samobieżna wspiera piechotę i czołgi, w obronie wzmacnia obronę przeciwpancerną i towarzyszy kontratakującej piechocie i czołgom.
        Masz tu regolke bo nie chce mi sie rozpisywac poszczegolnych zadan dla poszczegolnych dzial samobieznych.Jak juz piszesz o artyleri to pisz o konkretnej mongole ma nie jakies farmazony mi wypisujesz.

        • piter9870 napisał(a):

          W ten właśnie sposób się kolego ośmieszyłeś a moja prowokacja przyniosła zamierzone skutki Artyleria samobieżna no cóż możesz podać mi przykłady ? Bo artyleria samobieżna przeciwpancerna to nic innego jak niszczyciel czołgów kolego. Poczytaj sobie o Su-100 lub ISU-152 które są cięzkimi działami samobieżnymi. Twórcy WoT podzielili Artylerię na dwie grupy czyli Artylerie (SPG) i Niszczyciele Czołgów (TD) bo jakby nie ten podział w grze by nie było logicznej ciągłości drzewek. „ISU-122 – radzieckie działo samobieżne z okresu II wojny światowej.” „Achilles (właściwie 17-pdr, Self-Propelled, Achilles) – brytyjski niszczyciel czołgów z okresu II wojny światowej, będący zmodyfikowaną wersją pojazdu M10 Wolverine konstrukcji amerykańskiej. Obok pojazdów Archer były to jedyne używane przez Brytyjczyków samobieżne działa przeciwpancerne na podwoziu gąsienicowym.”

          • Janusz napisał(a):

            Piter9870 Naucz się pisać po polsku debilu a później komentuj.

          • piter9870 napisał(a):

            Janusz szczerze wali mnie to i zdanie innych i będę komentował jak jakiś debil pisze herezje odnośnie sprzętu wojennego czym się interesuje. A jak cię boli to że nie stawiam przecinków czy kropek oraz robię błędy ortograficzne to nie czytaj wielki problem.

          • JOLO napisał(a):

            15 cm Panzerhaubitz 18/1 auf Gw III/IV Hummel (SdKfz 165), haubica samobieżna

            Prototyp przedstawiono w październiku 1942. Pierwsze serie wyprodukowane przez Deutsche Eisenwerke. W końcu 1942 weszły na wyposażenie dywizji pancernych Waffen SS na froncie wschodnim. 12 maja 1943 Wehrmacht dysponował 100 działami i 157 pojazdami amunicyjnymi. Początkowo każda dywizja pancerna miała tylko 6 dział Hummel oraz dwa wozy amunicyjne, które tworzyły baterię ciężkiej artylerii. Później niektóre dywizje pancerne dostały dodatkową baterię. Powinienem napisac haubica moze bys zrozumial bardziej ale coz pisac z 10 latkiem nie mam zamiaru. Idz lepiej z mamy cycka mleka sie napij a nie madruj tam gdzie niepotrzeba

          • piter9870 napisał(a):

            Yolo i gdzie niby jest argument że strzelała w czołgi a nie rozesłała umocnienia ? Przecież nie powiedziałem że nie używały ich wojska pancerne ale stwierdziłem że nie służyły do walki z czołgami … Ps studiuje historię uzbrojenia kolego.

  3. Mati napisał(a):

    Pożyjemy, zobaczymy jak się sprawdzi na polu walki 🙂

  4. JOLO napisał(a):

    mam nadzieje ze zabiora dzialo fv bo to jakas parodia zeby niszczyciel bil za 1800 hp przeladowujac mniej niz arta.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.