Profil maszyny: Panzerkampfwagen VIII Maus

  • Zarys historyczny

Czołg Maus był superciężkim czołgiem konstrukcji niemieckiej. Powstał w czasie II wojny światowej. Według ekstrapolacji oznaczeń niemieckich czołgów nosił także nazwę PzKpfw VIII.

Czołg typu Panzerkampfwagen VIII Maus stanowił największy tego rodzaju pojazd, jaki kiedykolwiek wyprodukowano. W celach dezinformacyjnych nadano mu nazwę „Maus” – mysz. Niemcy rozpoczęli pracę nad tym super czołgiem dlatego, iż sowieci zaczęli posługiwać się ciężkimi czołgami typu KW-1 i KW-2.

Historia czołgu Maus miała swój początek w 1941 roku, kiedy to przedsiębiorca Alfred Krupp zajął się badaniami nad jego stworzeniem (prototyp V-1). 8 czerwca 1942 roku miała miejsce konferencja dotycząca uzbrojenia wojsk pancernych, podczas której zadecydowano o realizacji projektu Panzerkampfwagen VIII Maus. Projektantami PzKpfw VIII byli (na specjalne życzenie Adolfa Hitlera) prof. Ferdinand Porsche i dr Muller. Czołg Maus osiągnął wagę 188 ton z powodu ciągłego pogrubiania jego pancerza, wynoszącego ostatecznie od 40 do 240 mm. W tym momencie jego dalsza produkcja nie miała większego sensu, ponieważ żaden europejski most nie udźwignąłby jego wagi. Prace jednak kontynuowano z uwagi na osobiste życzenie Hitlera.

W styczniu dyktator zdecydował się na umieszczenia na wieżyczce PzKpfw VIII dwóch dział kalibru 128mm (z zapasem 68 pocisków) i 75mm (z amunicją 200 pocisków). Do wyposażenia pojazdu należał także karabin maszynowy MG 34 kalibru 7,92 mm z zapasem 1000 pocisków. Zasięg czołgu wynosił 193 km. Zużywał on 1400 l paliwa na 100km. Kadłub wykonano ze stalowych płyt pancernych. Panzerkampfwagen VIII Maus napędzany był dwunastocylindrowym silnikiem, generatorem i dwoma silnikami elektrycznymi. Z każdej strony podwozia tego super czołgu umocowano 6 niezależnych układów jezdnych (koła nośne połączono w zestawy po dwa na jednym ramieniu i wyposażono w specjalny komplet amortyzatorów).

Adolf Hitler złożył zamówienie na budowę 150 „myszek”. Jednakże ukończono zaledwie jedno podwozie jedynego egzemplarza czołgu Maus. Zamontowane silniki okazały się za słabe i zamiast 20 km/h pozwalały maszynie poruszać się z prędkością tylko 13 km/h. Ponadto zawieszenie czołgu nie mogło utrzymać tak wielkiego ciężaru. Nazywano go „ruchomym bunkrem”.

W marcu 1944 roku III Rzesza wyprodukowała drugi prototyp: V-2 z kompletną wieżą (V-1 miał zamiast niej tylko obciążnik). Miesiąc potem dostarczono do niego silnik. Działo czołgu było w stanie z odległości 3,500 metrów zniszczyć każdy aliancki wóz pancerny. We wrześniu 1944 roku rozpoczęły się testy drugiego czołgu Maus. Pomimo zmiany silnika osiągnięcia maszyny nie były ogromne.

Jedyny istniejący egzemplarz PzKpfw VIII można obejrzeć w rosyjskim muzeum w Kubince koło Moskwy. Nie posiada on wewnętrznego wyposażenia i złożony jest z kadłuba prototypu 205/1 i wieży prototypu 205/2.

  • W grze

Maus, Myszka, Bunkier, Beat-Boy, Maus-in-da-Haus, Blockbuster.

Określeń na jego sylwetkę oraz gabaryty jest wiele. Wiele jest też pocisków, od których możemy się odbić. A to dzięki klasyfikacji bitewnej na poziomie 7.7 w trybie Realistycznym oraz 7.3 w Symulacyjnym. Jego POTĘŻNY przedni pancerz o grubości 200 mm na froncie kadłuba, 220 mm na przodzie wieży oraz 180 po bokach, oraz z tyłu (wliczając w to Wunderwaffe w postaci zbiornika na tyle pojazdu — całe 10 mm więcej) pozwala spokojnie rykoszetować się od wszelkiej maści T-54, Obiektów 904/268 oraz innego niegodziwego sprzętu bezkarnie naruszającego naszą przestrzeń. Brzmi fajnie, nie? No właśnie takie rzeczy tylko na Symulacji Pancernej. Bitwy Realistyczne to jedna wielka loteria. Dostaniemy się na BR od 6.7-7.7 – jedziemy toczymy się przed siebie, chroniąc swą wieżę prostym sposobem. Lekko kątując ją w lewo bądź w prawo. Najlepszy sposób to wyczekanie aż wróg strzeli, odwracamy działo w jego kierunku, salwa, i znowu wieża w bok. Okazjonalnie możemy próbować postawić go na „gąsce” (czytaj zerwanie gąsienicy) za pomocą naszego 75 mm działa, jednak tylko na amunicji kumulacyjnej (HEAT). No dobra Piesov, a co z 7.7 i wyżej. No jak to co? Rakieta, dużo rakiet. Dużo rakiet i pocisków kumulacyjnych od 380 mm penetracji w górę. No i nasz największy wróg. Lotnictwo oraz 152 radziecki derp. No dobra, a teraz konkrety. Wybadanie wszystkich jego modyfikacji to dramat. Wysoce logiczne jest to, ze Maus potrzebuje 54.000 PB na modyfikacje silnika, a taki JagdTiger aż 80.000 (sic!). Wracając do tematu, nie jest to demon prędkości. 20 km/h prędkości maksymalnej dostarczy nam czasu, a jakże, do zrobienia prania, kawy, zapłacenia rachunków. No i sobie sernik upieczemy, zanim dojedziemy do pola bitwy. Maus, jako że jest cudem inżynierii potrafi jechać 20 km/h w tył i w przód. Hans przekłada silnik do przodu i voilà. Pal licho, jeżeli to mapa zamknięta (typu Polska, Forsowanie FPS Renu czy Stalingrad). Prawdziwa „Potrzeba szybkości” następuje na symulacyjnym Synaju, czyli tej dużej mapie. Spawn z lewej, ostrzał z prawej, spawn z prawej, wjazd pod górę + objeżdżające nas T-54. Standard. Co do lotnictwa to różnie. Raz nam rakieta HVAR zrobi kuku, innym razem jedna tona bomb nawet nami nie ruszy. Słowem, netcode*. Droga do samego Mausa to Tygrysy w wersji H1, E, IIB (P) oraz IIB (H). Jest to nawet dobre przygotowanie do tego, co dostaniemy (aktualnie w wersji 1.69 kończymy na Mausie, potem idziemy w MBT-70, czemu tak? Sam nie wiem) na końcu, chociaż nie idealne. Jedna z rzeczy, jaka się zgada to zawsze to, że jesteśmy uptierowanii*. Uzbrojenie to znane np. z JagdTigera działo PaK44* kalibru 128 mm. Standardowe pociski zupełnie wystarczą, jednak te drugie dzięki innemu profilowi czubka mają lepsze właściwości balistyczne co przekłada się na ich lepszą przebijalność. Sam pojazd jest przyjemny. Dzięki prędkości takiej, jaka jest lufa nigdy nam się nie podbije więc można strzelać w ruchu. Do wybadania zestawu naprawczego i gąsienic będziemy skazani na punkty przejęcia bądź zwykłe szczęście.

Jako zabawka, owszem. Pojazd na przyszłość oraz alternatywa dla „premek” po zakupię nań talizmanu. Nie dla każdego. Zgniatanie T-54 o ścianę? Zawszę!


Źródło

http://www.piterpanzerwwii.com.pl/czolg-maus-pzkpfw-viii/

*netcode – osobny temat poświęciłem mu w tym artykule, na samym dole lektury

*PaK a KwK – w niszczycielach produkcji niemieckiej, aramtę okreslano mianem Panzerabwehrkanone – działo obrony przeciwpancernej, natomiast KwK – Kampfwagenkanone – działo dla wozów bojowycch

* uptier – w WarThunder, wrzucenie na B.R wyższy niż nasz ale o pełne jedno oczko – 5.7 walczy z 6.7, 6.7 walczy z 7,7.


Towarzysz_Piesov

Gracz War Thunder od fazy beta - 2012 roku. Tester jednostek naziemnych i okrętów. Wiedzę zdobytą w grze, staram się przekazać w jak najlepszy sposób początkującym oraz weteranom.

6 komentarzy

  1. Avator napisał(a):

    Gram tym klocek super czołg do strzelań treningowych dla wszelkiego rodzaju czołgòw ruskich tieru 5 oraz 6 tygrys ze 105 mm jest dokładnie takim samym worem treningowym po prostu pogratulować ruwnie dobrze do bitwy mogło by mnie wrzucać z rozdętą lufą na resp przeciwnika nic nie warte pudło na zwłoki

  2. rysiu napisał(a):

    Mi sie wydaje ze bez jest lepszy

  3. ArbuzowyKolega napisał(a):

    P O T Ę Ż N Y P A N C E R Z

  4. rysiu napisał(a):

    aha poco ten zbiornig /

Odpowiedz na „Irish_DaGODAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany.