Polska myśl techniczna

MiqT

Gracz, amator dobrej animacji, kina wszelkiego, smacznej książki oraz… wieczne dziecko. Człowiek lubujący się w ciekawych dyskusjach, często idący na przekór wszystkim. Posiadacz bardzo specyficznego poczucia humoru, dzięki czemu skutecznie segreguje grono swoich znajomych. A tak ogólnie to misio do rany przyłóż.

47 komentarzy

  1. saint napisał(a):

    Ale malkontenci, no typowe „polaczki” których niestety w WoT coraz więcej. Zamiast narzekać jak stare baby, to lepiej przyjrzyjcie się drzewku Czechosłowacji:) Tiery I-IV były jedynymi, które weszły do służby, od V w górę bez żadnego wyjątku to tylko projekty, bez żadnego prototypu, w jednym przypadku wykonano pełnowymiarowy model… ze sklejki. Ale Czesi mają „własne” drzewko. W tym T34-100, w 100% czeska myśl techniczna, opracowana od A do Z w czeskich zakładach przez czeskich inżynierów:)
    Oczywiste jest to, że tzw. Pancernik to wytwór fantazji przeniesiony na szybko na serwetkę – bardzo trafna uwaga autora. Również tzw. CCP – już mój dzieciak który lubi rysunek lepiej by podrobił dokumentację. Pełna zgoda.
    Ale nie piszcie, że do VIII tieru nic nie mamy bo tak nie jest. Jeśli Czesi mogą mieć w drzewku pojazdy „na papierze” to Polacy również i tu naprawdę im w niczym nie ustępujemy z tą różnicą, że te projekty/koncepcje były przynajmniej polskie, opracowane przez polskich inżynierów tuz przed wojną a w przypadku Czechosłowacji to już nie do końca, bo wiele z nich pod dyktando inżynierów III Rzeszy w okresie okupacji, czyli do 5 maja 1945r. Już nawet nie chce pisać wszystkich nazw czy oznaczeń tych prototypów/koncepcji (jest różnica pomiędzy tymi terminami): TKW, PzInż 130, 4TP, 7TP, 9TP, 10TP, 14TP czy ten „sławny” 20/25TP, bo jest ich więcej i na obdzielenie tierów I-V wystarczy aż nadto. natomiast były jeszcze projekty koncepcyjne, zakładające modyfikacje lub nowe rozwiązania konstrukcyjne które można śmiało wstawić na tiery VI-VIII.
    Co do tierów IX i X – tu zgoda. Tylko klony z ZSRR z polskimi modyfikacjami, bo jak Pancernika ktoś by zafundował to odinstalowałbym natychmiast grę.

  2. radekswak napisał(a):

    POLSKA MYŚL TECHNICZNA – czytaj
    WIEJSKI TUNING

    to jakaś błyskotka, tu jakiś spojler i jest fura ze hula

  3. Bruno napisał(a):

    Płaczki i tak będą płakać że chcą polskie drzewko.
    Dojście do najwyższego tieru zajęłoby godzinę. Bo nie widzę tu nic w miarę Polksiego powyżej 4 tieru. Chyba że typowe ruskie klony. T-34 Szary, T34-85 Rudy, T43 Czerwony, T44 Brązowy, T54 Srebrny, T62A Złoty

  4. Scotty napisał(a):

    A13 Cruiser Mark V Covenanter – czołg pościgowy. 3 sztuki używane przez Polaków. W grze. III tier.
    W grze jest raczej na IV tierze, jeśli się nie mylę.

  5. Kules3 napisał(a):

    Dali by te wszystkie czołgi używane przez Polaków jako premki z polskimi oznaczeniami w różnych drzewach i było by ok.

  6. HansVanVartehood napisał(a):

    „ISU-122, ISU-122S i ISU-152 – pojazdy te często w sowieckiej armii zastępowały zniszczone IS-2…”
    Historia o tym, jak to czołg dzialami samobieżnymi zastępowano. Litości.

    • Neoros napisał(a):

      Przeszukaj źródła. Dotarłem do takich informacji. Może i ciebie to dziwi, ale zapominasz o jednym. Realia IIWŚ i realia armii sowieckiej. Tam takie rzeczy były na porządku dziennym.

  7. szumi80 napisał(a):

    Powiedzmy sobie szczeze WG to dziwka jak dostanie kase to zrobi wszystko, tu pierdoli, ze czolgow niby nie ma do polskiego drzewka a tu wypuszcza modele z jakiegos komiksy, kurwa skandal

  8. Revanche25 napisał(a):

    Tak, amerykańskie forum WoTa oraz Wikipedia miejscami pozyskania wiedzy o eksploatowanych i produkowanych przez Polskę pojazdach, żal.pl.

  9. Flo napisał(a):

    Autor tekstu powinien jeszcze raz sprawdzić Swoja wiedzę na temat Polskich Czołgów oraz uzbrojenia.
    Po pierwsze Ludowe Wojsko Polskie nie dostało IS3 do testów. To były Czołgi reprezentacyjne w których podkochiwał się Marszałek Rokossowski. Czołgi te były zakupione a nie ze ZSRR dal nam do testów. Później co prawda były plany zakupu kolejnych sztuk ale jednak szybko z nich zrezygnowano.

    Kolejna rzecz to Merida nie była żadnym nowoczesnym czołgiem który by nie mieścił się w ramach drzewek World of Tanks. Można powiedzieć ze jest jakby trochę słabsza kopia Leoparda 1. Tylko w wersji Polskiej.

    Na koniec zanim jakiś kolejny redaktor bd sial ferment na temat Polskich maszyn to proponuje zapoznać się z tym co osoby działające na rzecz Polskiego Drzewka osiągnęły. Na forum macie wszystkie dane, projekty oraz modyfikacje które już nie miały związku z Radziecka myślą techniczna.
    A na deser dzięki osoba które działają w temacie zostały znalezione ciekawe raporty CIA na temat Polskich Czołgów oraz uzbrojenia.

    Także nie siejcie fermentu Panowie tylko po to żeby zyskać kilka kliknięć.

    Pozdrawiam.

      • Daimler1916 napisał(a):

        Chodzby Wikipedia z ktorej niby autor korzystal (napisane jest wyraznie o IS3 w Polskiej Armii). Do tego dochodza ksizaki Pana Tomasza Szczerbickiego „Pojazdy Ludowego Wojska Polskiego” czy wiele innych tytulow ktore pokazuja to co kolega „FLO” wyzej napisal. No i prosze sie zapoznac dokladnie z forum World of Tanks z takimi dzialami jak „Polskie Drzewko – Zbior Informacji” oraz z tematem ktory zalozyl gracz Rozkoszniaczek „Polska Bron Pancerna – Informacje”. To jest zbior potwierdzonych i prawdziwych informacji.

        Tak na marginesie artykul do poprawy.

        Pozdrawiam

  10. HansVanVartehood napisał(a):

    rykoszet, coraz bardziej, swoimi artykułami, zaczyna przypominać ryNSZTOK. W którym każdy może napisać co mu ślina na język przyniesie. Praktycznie do korekty co piąte zdanie, a niektóre całkowicie do usunięcia, bo znajomość tematu autora jest „zdumiewającą”.
    Polskie drzewko z zachowaniem wszystkich realiów? Jest, tylko trzeba chcieć:
    http://polishtreeforwot.byethost24.com/?i=2

    • MiqT napisał(a):

      dzięki za wyrażenie swojego zdania. Staramy się dać możliwość wykazania każdemu, kto ma dobre chęci. Jeżeli w tekście znalazłeś błędy, to oczywiście po to są komentarze. Nie wszystko musi pasować każdemu.

      • szumi80 napisał(a):

        Moze ale nie powinniscie sprawdzac materialu przed opublikowaniem a nie takie gnioty zamieszczac
        ???

        • Svn napisał(a):

          Dość typowe komentarze – jest teza „ma być Polskie Drzewko” (duże litery są konieczne, bo przecież nie jest to jakieś drzewko angielskie czy francuskie tylko jedyne prawilne) i jak trzeba to się drobi parę faktów, jakieś dokumenty czy zdjęcia… trochę jak z „Zamachem Smoleńskim” 😉

          Podstawowy problem z polskim drzewkiem (pisownia zgodna z zasadami języka polskiego) polega na tym, że nie ma tierów IX-X. Sorry, ale szkice Lema czy czołgi z lat 80+ się nie kwalifikują (nawet pierwsze Merkavy były dekadę wcześniej).

          • Roophert napisał(a):

            W mojej ocenie artykuł nie jest zły (przekazana minimalistyczna wiedza by nie zanudzać, jednocześnie uświadamiając niektórych w czym tkwi główny problem), chwali się realne umiejscowienie na tierach, jednak część dot. polskich czołgów przedwojenny ma braki – tych śmiało starczy do V tieru bez żadnego ograniczonego MM.

          • Neoros napisał(a):

            Roophert właśnie o takie podstawowe informacje mi chodziło. Pominąłem czołgi zdobyczne, ale nie było ich wiele.
            Co do projektów przedwojennych to posłucham tego, co ty o tym wiesz. Przedstawiłem informacje o tym, co sam znalazłem.

    • Roophert napisał(a):

      Zacząłbym od tego, że połączenie 7TP i Vickersa to zbyt duże uproszczenie. 7TP powstał w wyniku „ewolucji” Vickersa (zwanego też 7T) i uważany jest za osobną konstrukcję. Mogą się wydawać bardzo podobne, ale nie są kompatybilne, jako przykład można podać już np. same koła – we wrześniu było wiele przypadków, kiedy jako części zapasowe do 7TP były podawane te od 7T, które jak się okazało w praktyce, zupełnie nie pasowały (źródło: opis walk pancernych we wrześniu; z któregoś rocznika CAWu, nie pamiętam już którego).
      Jednym z pomysłów modernizacji 7T był montaż armaty ppanc 40 mm polskiej konstrukcji, powstały nawet projekty wraz z wieżą, ale niestety nie zostały one zrealizowane. Umiejscowienie 7TP na II tierze jest słuszne, ale traktując pojazd jako całość, a nie ze względu na uzbrojenie (które jest takie samo jak np. w szwedzkim Strv m/40L – wg rozbiło jednego Boforsa na dwa).

      Taka sama sytuacja jest z tankietkami TK i Carden-Loyd Mk. VI; tankietki powstały na bazie brytyjskiej, ale są one bardzo daleko zmodyfikowane, tak daleko, że i te uważane są za osobne konstrukcje.

      TKW nie nadaje się nawet na II tier (ze względu na uzbrojenie).

      Odnośnie 9TP warto nadmienić, że były dwa projekty wzmocnienia 7TP – PZInż. i B.B.T.Br.Panc. Zmiany dotyczyły nie tylko pogrubienia pancerza i zmiany silnik (mniejsza o szczegóły), ale np. wersja B.B.T.Br.Panc. zakładała zmianę bryły kadłuba (u nas na stronie, w galerii dla 9TP znajdują się zdjęcia porównujące projekty), co w realiach WoT poprawia w znacznym stopniu 7TP, tak, że ten śmiało może znajdować się na III tierze. Uzbrojenie nie stanowi problemu (patrz Szwed wyżej).

      14TP to bardzo dobry pojazd na IV tier, nie ma się co wstydzić pod względem uzbrojenia – 47 mm wz.39 polskiej konstrukcji. Z tego co pamiętam, Piotr Zarzycki pisał, że najgorsza amunicja (którą odrzucono) przebijała ~60 mm pancerza cementowanego z odległości 1km. Przekładając to na realia WoT mamy super uzbrojenie (to samo działko rozważane było też dla PZInz.160). Porównując całościowo 14TP do innych lekkich czwórek mamy bardzo dobrego kandydata.

      20/25TP to też skomplikowana sprawa, z wersji wielowieżowej (pierwszy wariant B.B.T.Br.Panc. przedstawiło WG) zrezygnowano, w 1939 była gotowa makieta wersji PZInz. (jednowieżowa, uzbrojona w armatę plot. 75 mm Schneider wz.22/24). Ta wersja miała być produkowana i tylko ta pasuje na V tier; Materiałów na temat tej wersji jest mało, trochę podał Magnuski, więcej ma Zarzycki (ponoć nawet szkic ręki samego Habicha); RazNaRok i GrumpyStranger (a wcześniej Krzyhal) wraz z konsultacjami z ww historykiem zrekonstruowali potencjalny wygląd pojazdu.

      Jeżeli chodzi o ścisłość, to zdanie „Jak widać Polacy nie wyprodukowali samodzielnie żadnego nowatorskiego czołgu” nie jest prawdziwe. W latach dwudziestych powstały jeszcze 3 inne pojazdy – prototyp Czerwinskiego, 2 prototypy (a raczej dwie wersje prototypu) Ebermana i prototyp z PZInż. Co prawda nie przeszły testów, ale np. czołg Ebermana był konstrukcją nowatorską – miał mieć ruchomy kadłub co miało pomagać pokonywać rowy. Dużo o nich nie wiadomo, ale np. Zarzycki posiada wstępny szkic konstrukcji Ebermana. Być może to, co znajduje się u nas w galerii dla czołgu WB-10 to właśnie ten pojazd.

      To tak skrótowo.

  11. ZbuntowanyXavi napisał(a):

    To jest jakiś żart is-3 na VI tierze ????? is-3 jest OP na VIII tierach ……

  12. Glint4 napisał(a):

    Polskie drzewko nie ma racji bytu, jest totalnie bez sensu.

  13. Sheyki napisał(a):

    Ten óczóć, gdy widzisz ciekawie zapowiadający się artykuł, patrzysz na autora i już wiesz, że ciekawie nie będzie.

  14. iBlackLagoon napisał(a):

    Miqt na czołgach przecież się nie zna :/
    On był pierwszy, który wyśmiewał publicznie polskie drzewko.

  15. poczujklekotjader napisał(a):

    Nie bedzie zadnego polskiego drzewka w WoT, zapomnijcie o tym. Armored Warfare niedługo wprowadza całe drzewko wiec leje na to czy WG wprowadzi polskie czolgi.

  16. BrudnyKartofelProstoZPola napisał(a):

    Koniec końców Polskie drzewko w WoT miało by same klony, nie dziwić się że WG ociąga się z jego wprowadzeniem.

  17. GTX napisał(a):

    „IS-3 – Wojsko Polskie otrzymało 2 sztuki do testów. W grze. VI tier.”
    Chyba VIII Chiałeś napisać 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.