Przemyślenia nt. World of Tanks

Bin4r

Gracz World of Tanks od 2014 roku. Gram, bo jestem pasjonatem i wiem, że większość graczy w WoT to pasjonaci. Niech nasza gra będzie bardziej taktyczna i przemyślana. Trudniejsza, ale mniej irytująca – a przez to bardziej satysfakcjonująca. Postawmy na miodność!

27 komentarzy

  1. Myszka napisał(a):

    Narzekacie na arty jak coś co sprawia wam największy problem a nie pomyśleliście o AIMBOT-ach i innych wspomagaczach przez które celność jest zmieniana i penetracja, przecież po co myśleć, wystarczy dać prawym i sam mi wyceluje i nie muszę, nic umieć, gdzie przebijać i jak jechać, wystarczy prawy klawisz myszki. Jak arta ratuje wam dupę to jest OK ale jak strzela do was to BEE..
    FV 215b 183 jak za full ściąga to jest dobrze ??? albo Jgpz E100 ???

  2. Sh4dow napisał(a):

    Bardzo smutno to wygląda jak połowa komentarzy dość wulgarnie wypowiada się na temat artylerii. Ja rozumiem ze można jej nie lubić, ale minimum kultury.
    Ktoś pisał że arty nie mają swojego drapieżcy, a inne arty, medy i lekkie to co? Przy wejsciu Szwedów, ma pojawić się mechanika „Siege” (czy jakos tak) ta co zmienia wychylenie szwedzkich TDków. Może coś takiego wprowadzić do artylerii. Przed strzałem trzeba ją rozstawić itp. Mogło by być ciekawie
    A co do modów, to ja bym tylko chciał, żeby twierdze, CW i inne drużynówki były rozgrywane na wyłączonych modach (taki pure server z czasów Quake)

  3. 12qt napisał(a):

    I jak przy każdym poście gdzie pojawił się temat artylerii… reszcie opadły klapki na oczy. Ludzie są jednak bardziej tępi niż się wydaje ale tutaj po prostu pojawia się ta „ciemna strona”. Ludzie cały czas gadają „arta wymaga zmiany mechaniki” nie myśląc że to musiałoby pociągnąć za sobą zmianę mechaniki większości klas. Medy są teraz zdecydowanie zbyt potężną klasą kiedy amunicja premium jest ogólnie dostępna. Mówię to jako artylerzysta, który wykorzystuje każdy możliwy sposób by zwiększyć jej możliwości („goldowe” HE, racje bojowe) i jednak mam wiele bitew gdzie 9 tierem nie jestem w stanie zadać powyżej 1200 obrażeń. Jakim cudem skoro arta jest tak OP jak ludzie płaczą? Niestety, brak szerszego spojrzenia graczy na grę jest dołujący. Uważają że mają rację w każdym względzie i nic nie potrzebuje nerfa poza artą. A jednak wprowadzanie nowych linii medów utrudnia artylerii grę. Żadna klasa pojazdów nie jest tak uzależniona od reszty drużyny

    • kuci23 napisał(a):

      Tak jak kolega napisał odnośnie tego że żeby zmienić artę trzeba by zmienić większość klas w grze. Niewiele osób zdaje sobie z tego sprawę ale arta jest klasą która najbardziej dostała „po dupie” w WOCIE. Najpierw był nerf do zarobków potem nerf do celności dział, potem kolejny nerf do zarobków. Gwoździem do trumny było jak dla mnie wprowadzenie gold pestek za kredyty

  4. K4MP3R napisał(a):

    Moim zdaniem arta nie potrzebuje buff’a/nerf’a, tylko całkowitej zmiany mechaniki. W każdej grze stosowana jest zasada „papier, kamień, nożyce”, w WOT’cie jest ten problem że arta nie ma swojego „naturalnego wroga”, do puki nie zostanie wykryta pozostaje bezkarna, a nawet jak się do niej podjedzie to można dostać strzała w ryj za full HP. WG próbowało nieudolnie ją zbalansować zwiększając reload, rozrzut itp. ale nadal zdarzają się oneshot’y lub strzały za pół HP i to najbardziej wkurza graczy. Z kolei arciarzy wkurza na przykład strzelanie 3-4 razy do tego samego czołgu, pełnie skupienie celownika a RNG i tak powie „pier*ol się, nie tym razem” i kolejny reoload 30 sekund :/ Arta powinna być wsparciem, powinna zmuszać kampiące czołgi do ruchu a nie zabijać jednym strzałem czołgi w pierwszej linii, bo tylko one są wykryte. Jak to zrobić? moja propozycja: zmniejszyć czas przeładowania, zmniejszyć drastycznie penetrację i alfadamage, zwiększyć promień rażenia odłamków żeby nawet za wysokimi osłonami dało się zadać jakieś obrażenia kampiącemu czołgowi, zostawić arcie tylko amunicję odłamkową, wprowadzić ogłuszenie żeby arta mogła wspierać swoje czołgi przy przełamywaniu obrony(bonus za ogłuszenie jak za spot/detrack).

    • Neoros napisał(a):

      Naturalnym wrogiem artylerii jest artyleria. Kontrowanie – mówi Ci to coś?
      Drugi wróg – lighty. Przeciwko ich VR+camo dobrze użytym arta nie ma adekwatnej broni.

  5. King_Dragon napisał(a):

    Tak pamiętam. Kiedyś arta była jeszcze bardziej OP. Było jej przez to po 5 na bitwę w 75% bitew. w pozostałych 20% zawsze 3-4 arty. Trafenie na bitwę bez arty było cudem.
    Jaki był efekt? Nie dało się grać. Bałem się wyjechać T30 w miejsce gdzie mogę dostać od arty bo wiedziałem, że dostanę od 5 naraz. Byłem w błędzie. Dostałem od jednej. Oneshote’a.
    Przyszedł patch 8.6. Nerf arty. Nagle cud spotkać chociażby 3 arty. Gra zupełnie inna. Nagle zacząłem osiągać o wiele lepsze wyniki.
    Jednak nadal to ścierwo istniało. Nadal potrafi oneshotować i nadal POWODUJE campienie, a nie zapobiega mu.
    Arty nie da się zbalansować w tej grze. W żaden sposób. Zadowoleni będą albo przeciwnicy albo zwolennicy tego ścierwa. Największym błędem Wg było wprowadzenie tego shitu. Przeczytaj jakikolwiek wątek dotyczący arty. 90% ją krytykuje, są tacy, którzy zapłacili by za grę bez niej. Dziwne prawda?
    A ty chcesz artę buffować. Gratulacje. Gratulacje. po trzykroć moje Gratulacje.

  6. brodr napisał(a):

    niecelna art pierwszy raz widze a mnie i tak arta w tej grze wkurwia i przez nią aż mi się grać odechciewa a baf jej niepotrzbny tylko nerf bo na szczała sobie ściongnięcię albo weźmie 60-80% hp jednym szczałem i koniec gry według mnie to gra o czołgach a nie o artach które są faworyzowane a medy też oraz gold poco takiemu czołgowi który ma 300 peny 400 peny pancerz jest bezużyteczny

  7. Vincent napisał(a):

    Dorzucę coś od siebie, po pierwsze chciałbym zapytać co sądzisz o pestkach premium i co za tym idzie pancernością (niestety bezsensowną) HT?

    • Neoros napisał(a):

      Sam sugerujesz odpowiedź, z którą się nie do końca zgodzę. Pestki mają różną mechanikę – zdolność do penetracji pancerza warstwowego, normalizacja, prędkość, itd. Przeciwko różnym rodzajom amunicji należy postępować inaczej. Na HEATy najlepsze są kąt i pancerz warstwowy. Na APCR kąt, odległość i gruby pancerz. Na HE i HESHe kąt i osłona. Na AP raczej gruby pancerz. Pancerz ma sens, tylko trzeba wiedzieć jak użyć swój czołg, by przeciwnik nie wiedział, albo nawet nie miał możliwości przebicia. I właśnie do takiego ustawiania jest potrzebna zwrotność, a do znajdowania pozycji szybkość i przyspieszenie. Waga zależna od pancerz działa negatywnie na cechy mobilności, ale kompromis jest do znalezienia.

  8. Anonim napisał(a):

    arta moze byc z SB tylko bez ogluszania, wole 4 camprow na mapie ktorzy i tak na koncu padna tzw free hp niz spedzic cala walka w dwoch trzech miejscach na mapie bo mnie arta zoneshotuje, jestem w stanie placic dodatkowo 20 euro miesiecznie aby bez eunuchow na artach grac…

    • Neoros napisał(a):

      Bez art tych camperów byłoby po 15 na stronę. Najlepszym przykładem jest AW, gdzie arta niedomaga, a camperów jest znacznie więcej.

      • Kopytka z serem napisał(a):

        Z tym sie zgadzam, arta jest potrzebna. Pamiętam bitwę na prokhorovce gdzie obydwie drużyny po prostu kampiły przy wyniku 10:10 bo nikt nie chciał spotować a arty nie było. Taka nuda że ludzie gadali ze sobą na ogólnym (przed 9.16)… fajnie sie gadało przez te 15 min no ale to gra i tylko arta mogła by zakońć ten „camper fest”.

        • spart napisał(a):

          skoro nikt nie chciał spotować to jakby miała arta wam pomóc? blindami? czy spotem? A pisanie, że dzięki arcie nie ma camperó to bzdura. Jak rzuci na otwartej mapie 3-4 arty to tylko boty jadą do przodu, a ogarnięci starają się być bez spota bi inaczej bum z góry. Przykład lakeville gdzie jesli są nawet 2 arty na team, żaden lepszy gracz nie pojedzie na lewo(bagno) pograć na wieże czy coś bo arta go wykończy.

  9. Alien napisał(a):

    Ogólnie się zgodzę z wszystkim ale nie artą. 😉 Kiedy zobaczyłem reklamę wota i zacząłem grać nie wiedziałem że w tej grze są jednostki artylerii ,dopiero po odpaleniu gry zobaczyłem że jest taka klasa no i dobra jest to jest ,ale z czasem zacząłem się zastanawiać co to robi w tej grze czy to jest gra o starciach pancernych no sorry ale arta nigdy nie strzelała punktowo tylko obszarowo a tu stoi w rogu mapy strzela sobie jak snajper za full HP. Jeśli to ma być gra o czołgach to dlaczego ta jednostka odgrywa tak ważną rolę na polu walki? Jak dla mnie nie powinno ich w ogóle być.
    To tylko moje zdanie 😉

  10. Mario napisał(a):

    Skończyłem czytać na arcie wybuchłem śmiechem i na tyle czytania….serio buff?:d

  11. Kopytka z serem napisał(a):

    W grze potrzeba więcej ciężkich snajperów? Pograj Löwe’m i zobacz jak się gra „ciężkim snajperem”. Mapki mają za dużo korytarzy więc te czołgi to masakra a i do snajpienia są TD’ki.

  12. ZbuntowanyXavi napisał(a):

    najgorsza zmiana w wot znerfienie arty ??? bardzo śmieszne uśmiałem się do łez
    według mnie gdyby WG zrobiło arty tak jak w AW gdzie arty stzrelają szybko celnie i szybko celują ale zadają maly dmg to by było super bo w AW nikt na arty nie narzeka tak jak na arty w WOT w AW gra sie przyjemnie grając artą i jak się dostanie od arty to nie wnerwia się człowiek tak bardzo

    • Neoros napisał(a):

      Porzuciłem AW przez camperiadę. Artyleria nie jest w stanie wykurzyć okopanych wrogów. Jedyne, to od czasu do czasu rozegram PVE. Nie chcę, aby artyleria w WoT stała się właśnie takim piątym kołem u wozu, bo to zniszczy grę jeszcze bardziej, niż zbyt duży buff dla tej klasy.

  13. Tomek napisał(a):

    Buff dla arty i po 10 na stronę, no to na pewno popchnęło by WOT-a do przodu. Auuuuuuuuuuuuuuuuu !!!!!!!!!!!! OMG

  14. Andrettoni napisał(a):

    Około 2 lat nie grałem w WoTa. Po powrocie do gry nie rozpoznaję map ani hot spotów. Czołgi są całkowicie inne. Niektóre znikły, inne dodano. Po zamianie niektóre 100% opracowane czołgi okazują się być stockowe np is 8 wymieniony na T10. Od 8 tieru praktycznie nie da się zarabiać jeżeli nie jest się w klanie i nie gra się kompanii, a jako, że nikogo nie znam to nikt mnie nie zaprosi. Kiedyś miałem dobre wyniki i gra liczy mi tragiczne MM, przez co moje wyniki lecą na szyję na dół. Jak dla mnie jest to całkowicie zniechęcające do gry. Zarobki i progres expa zmalały znacząco.

  15. White_Lies napisał(a):

    Grobem do trumny?
    WTF?;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.