Q&A – „Linia Stalina”

Bin4r

Gracz World of Tanks od 2014 roku. Gram, bo jestem pasjonatem i wiem, że większość graczy w WoT to pasjonaci. Niech nasza gra będzie bardziej taktyczna i przemyślana. Trudniejsza, ale mniej irytująca – a przez to bardziej satysfakcjonująca. Postawmy na miodność!

2 komentarze

  1. gracz napisał(a):

    „W bitwach losowych równoważenie umiejętności nie jest potrzebne. (…) najbardziej umiejętni gracze będą grali tylko ze sobą i nie będą dominować na polu bitwy. ”

    Nooo ale co w tym złego? chyba o to chodzi, żeby w rywalizacji był jakiś poziom? Zrobić poola dla unicuma na pomidorach jest o wiele latwiej niz na innych unicumach. Na WGL nie widać jak topowe drużyny rozwalają jakies pomidory, wszyscy sa na bardzo wysokim poziomie i to jest dopiero rywalizacja kto jest najlepszy. W overwatchu jest system ladderowy, w CSie, w Starcrafcie, w różnych MMO czy FPSach… Naprawdę aż takim problemem jest wykorzystanie chociażby punktacji osobistej gracza i robienie MM na jego podstawie? Powiedzmy gracze byliby losowani w przydziale 0-1999, 2000-3999, 4000-5999 albo coś innego. Wszystkim graloby sie lepiej a z wyzszym poziomem gra taktyczna nabieralaby znaczenia. Jest tyle możliwości…

  2. 12qt napisał(a):

    „często musieliśmy się uczyć od podstaw. ” fakt, 65% graczy to ameby, niezdolne do przystosowania się 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.