Q&A – „Linia Stalina”

Co roku, 10 i 11 września na obszarze fortyfikacji Linii Stalina mają miejsce obchody Dnia Czołgisty. Z tej okazji przeprowadzono wywiady z kierownikiem ds. projektów: Aleksandrem Bobko oraz z ekspertem ds. projektów specjalnych: Danił Paraszyn. Ponadto zamieszczono także wywiad z Maksymem Czuwałowem – kierownikiem projektu, którego pytania i odpowiedzi pokrywają się z rozmową przeprowadzoną przez rosyjskiego youtubera: Amway – KLIK.

  • szczegółowe informacje na temat rekonstrukcji i prezentacji legendarnego czołgu KV-1;
  • omówienie planów na przyszłość i nadchodzących zmian w World of Tanks.

Wersja tekstowa transmisji

a_bobko

A. Bobko /fot. benchmark.pl

Odpowiedzi Aleksandra Bobki, kierownika ds. projektów:

– Aleksandrze, KV-1 nie jest pierwszym czołgiem, który został poddany renowacji z naszą pomocą.

– Zgadza się. To nie były dla nas pierwsze prace renowacyjne: pierwsze dotyczyły czołgu T-34-76, który także został odrestaurowany na terenie Linii Stalina. Jesteśmy ciągle zaangażowani w różnorodne projekty, a nasi historycy współpracują z muzeami i konserwatorami z całego świata w pracy nad renowacją wielu pojazdów. T-34-76 był wyjątkowy, ponieważ niemal wszystkie jego części są oryginalne.

W 2014 roku w ramach współpracy z Muzeum Czołgów w Kubince udało nam się wyciągnąć czołg KV-1 z koryta Donu. Sam proces był wyjątkowo trudny: wydobyliśmy tylko część zawieszenia, ale nie znaleźliśmy wieży. Tym razem jednak zdołaliśmy znaleźć wieżę, natomiast zawieszenie pochodziło z niszczyciela czołgów ISU-152 (wiele drobnych elementów trzeba było wykonać ręcznie). Wczoraj po raz pierwszy pokazaliśmy czołg publicznie. Brał on nawet udział w oświadczynach!

– Jakie inne projekty ukończyliście lub planujecie?

– Skupiamy się głównie na muzeach, które szukają zaginionych pojazdów. Zawsze z chęcią angażujemy się w takie projekty. Przykładem może być SU-100 – jego renowacji dokonali specjaliści na Linii Stalina. Będzie także uczestniczył w dzisiejszych obchodach.

– Wkrótce będziemy świętować setne urodziny czołgów. Możesz powiedzieć coś więcej na ten temat?

– Tak. Podczas I wojny światowej, 15 września 1916 roku, swój chrzest bojowy przeszedł brytyjski czołg Mark I. Dzisiaj możemy obejrzeć makietę tego czołgu, a 15 września na wystawie w Londynie pojawi się replika czołgu Mark IV. Niedawno stworzyliśmy panoramiczną wycieczkę po pierwszym czołgu, więc jeśli nie mieliście okazji zobaczyć go na żywo, obejrzyjcie nasz film!

– Czy gracze mogą wziąć udział w renowacji pojazdów?

– Tak. Czasami gracze sami oferowali pomoc, w innych przypadkach to my prosiliśmy, aby wzięli udział w pracach renowacyjnych na terenie muzeum. W moskiewskim Centralnym Muzeum Sił Zbrojnych nasi gracze pomogli w renowacji ponad czterdziestu czołgów. Podobne wydarzenia odbyły się w Mińsku.

– Czy planujecie podobne imprezy w przyszłości?

– Zamieszczamy ogłoszenia dotyczące tego typu projektów na naszej oficjalnej witrynie internetowej i w sieciach społecznościowych. Zauważyliśmy, że gracze są szczególnie zainteresowani technologią rzeczywistości poszerzonej. Dlatego stworzyliśmy aplikację Tank 100, dzięki której gracze mogą dowiedzieć się więcej na temat historii pierwszego czołgu. Natomiast 15 września w grze pojawi się specjalny tryb gry, Konwój.

img_16112015_143222

Odpowiedzi od Daniła Paraszyna, eksperta ds. projektów specjalnych:

– Co robisz na Cyprze?

– Dla ścisłości: nie przebywam teraz tylko na Cyprze – pojawiam się też w biurze w Mińsku. Biorę też udział w przygotowywaniu aktualizacji. Sprawdzamy, co jest gotowe, co może zostać opublikowane w aktualizacji i co należy zaplanować w kolejnej.

– Czy coś Cię zaskoczyło, kiedy zostałeś deweloperem?

– Nic mnie nie zaskoczyło, ale do większości problemów można podejść z kilku stron.

– W Mińsku trwają obchody Dnia Czołgisty. Będziesz go świętował tutaj?

– Mam zamiar świętować Dzień Czołgisty w Mińsku. Na Cyprze się go nie obchodzi, więc cieszę się, że mogę tu być.

– O ile wiem, jesteś odpowiedzialny za zrównoważenie i Piaskownicę.

– Zgadza się. Piaskownica początkowo miała być platformą do testowania ważniejszych zmian w mechanice i klasach pojazdów. Chcemy przetestować te zmiany, aby były jasne dla graczy i zostały przez nich zaakceptowane – wewnętrzne testy do tego nie wystarczą.

– Pierwsza edycja Piaskownicy się zakończyła. W grze dokonano sporych zmian, które spotkały się z mieszanymi reakcjami graczy. Co możesz powiedzieć na ten temat?

– Do zmian trzeba się przyzwyczaić, więc gracze czasami wyrażali swój sprzeciw. Ponieważ wszyscy jesteśmy przyzwyczajeni do dotychczasowych czołgów, często musieliśmy się uczyć od podstaw.

– Jakie macie wnioski po pierwszej edycji?

– Zebraliśmy wiele opinii i komentarzy. Jesteśmy świadomi tego, że gracze oczekują zmian, ale nie zawsze jest jasne, czego mogą się spodziewać po większych aktualizacjach. Od teraz będziemy to robić inaczej: umieścimy bardziej szczegółowe listy zmian planowanych w Piaskownicy i będziemy słuchać komentarzy graczy. Jeżeli się z nimi zgodzą, będziemy pracować nad zmianami dalej. Jeżeli nie, zrezygnujemy z nich.

– Jakie kolejne kroki podejmiecie w Piaskownicy?

– Ustaliliśmy, jakie zmiany gracze chcą zobaczyć w grze i w mechanice – przykładowo zmiany dotyczące artylerii spotkały się z pozytywnym odzewem graczy. Wielu graczy było sfrustrowanych mechaniką ogłuszania, ale planujemy dodanie zasobów, które zniwelują ten efekt.

– Rok temu wśród graczy panowała opinia, że w grze nie wprowadzono wielu pozytywnych zmian. Jakie są Twoje wrażenia z pracy nad World of Tanks?

– Zaplanowane przez nas zmiany pojawią się w kolejnych aktualizacjach, więc nie mogę jeszcze o nich rozmawiać. Ostatnia aktualizacja, w której brałem udział, dotyczyła ulepszenia czołgu 112. Pojawi się ona w wersji 9.16, która moim zdaniem będzie bardzo pozytywnie przyjęta przez graczy.

– Czołgi premium zostały niedawno znacznie ulepszone. Czy zmiany obejmą też czołgi standardowe?

– Zmiany dotyczące czołgów premium są dużo łatwiejsze. Pozostałe czołgi należą do konkretnych gałęzi, więc modyfikacje dotyczą ich całych, a nie pojedynczego czołgu.

– Masz czas na grę?

– Tak, chociaż nie tyle, ile bym chciał. Internet w hotelu jest powolny, a nie zawsze mam przy sobie laptopa do gry. Mimo to staram się kupować wszystkie nowe czołgi, zwłaszcza te premium.

– Począwszy od aktualizacji 9.14 gra utrzymuje trend zwyżkowy. Myślisz, że będzie trwał dalej?

– Tak sądzę. Wspomnę tylko o usprawnieniu mechaniki wykrywania, które pojawiło się w wersji 9.16. Była ona sporym problemem w grze, a usprawnienie wymagało znacznych zmian na serwerach.

– Dlaczego czat bitewny został wyłączony?

– Wielu graczy z różnych serwerów skarżyło się na nękanie przez czat. Przeciwnicy dużo częściej pisali negatywne komentarze niż pozytywne.

– To Tobie powinniśmy dziękować za niemieckiego Skorpiona?

– Za to także możecie mi dziękować.

– Gracze często zadają pytanie, co się stało ze zrównoważeniem umiejętności i różnicą jednego poziomu?

– W bitwach losowych równoważenie umiejętności nie jest potrzebne. Jeżeli je wprowadzimy, najbardziej umiejętni gracze będą grali tylko ze sobą i nie będą dominować na polu bitwy. Prawdą jest jednak, że w grze potrzebne są osobne tryby.

Na razie nie będziemy wprowadzać zasady różnicy 1 poziomu, ale pracujemy intensywnie nad mechanizmem losującym. Planujemy pokazać wyniki w Piaskownicy, chociaż jeszcze nie jestem co do tego przekonany.

Ź: Portal EU

Nie zapomnij podzielić się tym z innymi na...

Może Ci się spodobać...

2 komentarze

  1. gracz pisze:

    „W bitwach losowych równoważenie umiejętności nie jest potrzebne. (…) najbardziej umiejętni gracze będą grali tylko ze sobą i nie będą dominować na polu bitwy. ”

    Nooo ale co w tym złego? chyba o to chodzi, żeby w rywalizacji był jakiś poziom? Zrobić poola dla unicuma na pomidorach jest o wiele latwiej niz na innych unicumach. Na WGL nie widać jak topowe drużyny rozwalają jakies pomidory, wszyscy sa na bardzo wysokim poziomie i to jest dopiero rywalizacja kto jest najlepszy. W overwatchu jest system ladderowy, w CSie, w Starcrafcie, w różnych MMO czy FPSach… Naprawdę aż takim problemem jest wykorzystanie chociażby punktacji osobistej gracza i robienie MM na jego podstawie? Powiedzmy gracze byliby losowani w przydziale 0-1999, 2000-3999, 4000-5999 albo coś innego. Wszystkim graloby sie lepiej a z wyzszym poziomem gra taktyczna nabieralaby znaczenia. Jest tyle możliwości…

  2. 12qt pisze:

    „często musieliśmy się uczyć od podstaw. ” fakt, 65% graczy to ameby, niezdolne do przystosowania się 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.